Dwustu trzydziestu trzech uczniów z Publicznego Gimnazjum nr 2 im. Jana Heweliusza w Żukowie składało przysięgę na sztandar w gdańskim Dworze Artusa. Tegoroczni pierwszoklasiści byli czwartym już rocznikiem, który ślubował w historycznej sali gotyckiej. Były życzenia zdobywania jak najlepszych wyników w nauce, samych dobrych chwil i nowych przyjaźni.
Gimnazjaliści przyrzekali, iż będą strzec sztandaru, honoru i dobrego imienia swojej szkoły, jak również umiejętnie wykorzystają zdobytą wiedzę. Kultywować będą także tradycje szkolne w oparciu o wartości narodowe i regionalne.
- Wiemy wszyscy, że nie każdy musi być wybitnym matematykiem, biologiem, lekarzem czy znanym sportowcem, ale każdy, dla dobra swojego i innych, musi być dobrym człowiek - powiedziała podczas swojego wystąpienia Mirosława Żołna, dyrektorka żukowskiego gimnazjum.
Podziękowała też burmistrzowi Jerzemu Żurawiczowi za to, że umożliwił on naukę w
nieprzepełnionych klasach, w szkole z odpowiednim zapleczem dydaktycznym i odpowiednia ilością komputerów.
W tym roku minęła dziesiąta rocznica nadania gimnazjum imienia Jana Heweliusza. Historię tego wydarzenia przypomniał były dyrektor tej placówki Jerzy Formela.
Przyszedł czas na najważniejszy moment uroczystości - ślubowanie. W imieniu wszystkich uczniów złożyli je przewodniczący klas pierwszych.
Życzenia sukcesów edukacyjnych złożył burmistrz Jerzy Żurawicz, a przewodniczącą Rady Rodziców Magdalena Gołębiewska przekazał pierwszoklasistom i ich wychowawcom upominki.
Uroczystość, którą prowadził Janusz Cirocki, uświetniła część artystyczna, w której wystąpiły uczennice: Agnieszka Kąkol, Joanna Kucza i Karolina Dudzińska.
Wychowawcami tegorocznych pierwszoklasistów są: Grażyna Klimczak, Edyta Krzysztoń, Edyta Dzieniak - Kostrzeńska, Aleksandra Łapa, Alicja Beyer, Natalia Leszczak, Elżbieta Stormowska, Janusz Cirocki, Karolina Hara i Joanna Jażdżewska.
Podczas pobytu w Gdańsku zorganizowano dla wszystkich ślubujących wycieczkę "Śladami Heweliusza". Uczniowie odwiedzili nowo otwarty Gdański Teatr Szekspirowski, byli przy pomniku Heweliusza i nad Motławą, zobaczyli fontannę interaktywną i przemierzyli ul. Długą.
Jedynym odstępstwem od dotychczasowej tradycji był fakt, że młodzież nie stanęła do pamiątkowego zdjęcia przed Dworem Artusa. Powodem był remont elewacji budynku.
Komentarze