W hali widowiskowo – sportowej w Żukowie odbyła się piąta kolejka Kolejka Żukowskiej Halowej Ligi Piłki Nożnej edycja XIV sezon 2005/06’. W ciągu całej kolejki rozegrano dwadzieścia dwa spotkania i strzelono łącznie 190 bramek.
Trzy zespoły mają komplet punktów.
W Żukowskiej Halowej Lidze Piłki Nożnej występujące zespoły mają już za sobą jedną trzecią rozegranych spotkań. Strzelono łącznie 859 bramek. Przed zespołami przerwa świąteczna. Tuż po przerwie zespoły skorzystają okresu transferowego. Trzy drużyny nadal mają komplet punktów – Lamirs Małkowo, Antado Straszyn, J.R. Pogórze Gdynia – na swojej drodze nie natrafiły na swoich pogromców.
W strefie spadkowej do drugiej ligi znajdują się Norwood Rusocin oraz Bazuny Żukowo. Natomiast awansują J.R.Pogórze Gdynia oraz 1912 Borkowo.
Piątą kolejkę ŻHLPN rozpoczęły zespoły Antado Straszyn – Bazuny Żukowo 11:0 (Chrzonowski Artur 5, Kosznik Rafał 2, Drzymała Michał, Majewski Mariusz, Wołejko Łukasz , Wołyniec Roman). Chrzonowski Artur po raz drugi strzela w jednym meczu cztery bramki.
KS Kczewo – Gabi Niestępowo 2:2 (Kowaluk Mateusz, Zoch Tomasz – Jasiński Marcin, Kiszkiel Michał). W słupek trafia Narzyński Artur, kilka centymetrów w lewo i byłoby po meczu.
KS Chwaszczyno - A&B Drob Żukowo 3:10 (Hajduk Mikołaj, Król Łukasz, Żuławski Marcin – Musik Grzegorz 3, Musik Tomasz 3, Zezula Maciej 2, Bastian Tomasz, Depta Dominik). Bracia Musik jednak dali radę pokonując „czarnego konia”. Przełomową sytuacją w tym meczu dla A&B Drob było trafienie w słupek - Dempc Łukasza ( KS Chwaszczyno). Od tego momentu A&B Drob systematycznie dąży do zdobycia trzech punktów.
Rych-Drob Glincz – Mini Sam Małkowo 4:1 (Janca Piotr 2, Milewski Karol 2 – Głowienka Patryk). Kierownik zespołu Rych Drob – Miotk Ryszard, nie przepuścił okazji do zagrania kilku minut.
Norwood Rusocin – M. i Przyjaciele Żukowo 3:5 (Mikosik Ryszard 3– Mierzejewski Sebastian 4, Sekuła Wojciech). Mierzejewski Sebastian sam strzela cztery bramki.
Lamirs Małkowo – Cukiernia Czernis Kolbudy 8:0 (Golecki Andrzej 2, Jarantewicz Krystian 2, Letniowski Sebastian, Młyński Piotr, Przybyszewski Jan, Przybyszewski Rafał). Widzicki Marek czerwoną kartką osłabił całą drużynę co dało rywalowi możliwość strzelenia jeszcze więcej ilości bramek, nie tracąc żadnej.
Abro Kielno – Polwar Żukowo 8:4 (Marszeniuk Mariusz 4, Ciesielski Krzysztof, Cirkowski Marek, Feith Mirosław, Supernak Artur – Frącek Michał 2, Mrosk Artur, Żuchowski Zbigniew). Marszeniuk Mariusz stojąc tyłem do bramki strzela ósmego gola dla Abro w tym meczu, a swoją siedemnastą. Jest najpoważniejszym kandydatem do „króla strzelców” ŻHLPN XIV edycji.
Spotkania zespołów drugoligowych rozpoczęto rywalizacją Miho-Polska Pępowo – Zapro Old Stars Gdańsk 5:1 (Miąskowski Łukasz 2, Szatkowski Piotr 2, Kazimierczak Krzysztof – Piwowarski Marian). Mogło być 6 – 1 dla Miho , gdyby kierownik zespołu Konkel Michał nie trafił w słupek. W bezpośredni sposób zespół mógł być o jedną lokatę wyżej w tabeli.
Leo Lniska – Ares-Service Gdańsk 8:2 (Dereń Jacek 2, Michowski Jacek 2, Szachraj Sławomir 2, Bronka Rafał, Miszewski Adam – Nawrocki Karol, Rakowski Mariusz).
J.R. Pogórze – BMR Sport Sopot 7:6 (Dąbrowski Łukasz 3, Knioch Łukasz 2, Muszyński Grzegorz, Piątkowski Daniel – Kulczyk Tomasz 2, Ługiewicz Przemysław 2, Dorosewicz Paweł, Maniara Robert). Zmiana bramkarza w zawodnika w BMR skutkowała zdobyciem dwóch bramek w ostatniej minucie meczu. Niestety do remisu zabrakło kilkudziesięciu sekund.
Steel-Aldex Żukowo – Auto-Complex Przodkowo 0:3 Goka Skrzeszewo – Vigo Tuchom 4:0 (Formela Radosław 2, Elgert Adam, Mierski Paweł). Mecz wielu zmarnowanych sytuacji stuprocentowych. Nie Ma Mocnych Niestępowo – 1912 Borkowo 0:10 (Dywicki Mariusz 3, Niemczewski Sebastian 3, Bobrowski Grzegorz, Chrupek Tomasz, Rychert Arkadiusz, Skorowski Michał). Ładny wsad Dywickiego Mariusza - jak w koszykówce. Głową w samo okienko z podania Tomasza Chrupka stojąc tuż przy słupku.
Straż Kolbudy – Amigo Przyjaźń 6:5 ( Kuraś Piotr 3, Lipski Kacper, Rosa Michał – Osłowski Maciej 2, Czerwionka Przemysław, Lademann Michał, Żarnowski Artur). Nerwowo do samego końca meczu.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze