Dziewiąte Kaszubskie i piąte Okręgowe Polowanie na Lisy za nami. Tym samym w ostatnich dniach myśliwi różnych kół zjednoczyli siły i polowali na drapieżniki, głównie lisy. Z uwagi na pandemię koronwirusa pokot kończący te polowania podzielono na dwa spotkania. Pierwsze z nich, z zachowaniem zasad epidemicznych, odbyło się w sobotę w Pażęcach. Po raz drugi już upolowane lisy zostały oznaczone przez służby weterynaryjne i zostaną przebadane pod kątem bąblowicy, a więc zakaźnej choroby odzwierzęcej.
Przez ostatnie dni myśliwi z okręgu gdańskiego polowali na drapieżniki. W Pażęcach (gm. Stężyca) odbył się dziewiąty pokot, na który przybyli członkowie kilkunastu kół łowieckich mających swoje obwody między innymi na terenie powiatów kartuskiego, kościerskiego. W tym roku z uwagi na pandemię koronawirusa został on podzielony na dwa spotkania.
- Z uwagi na trwająca pandemię koronawirusa i wysoki wiek myśliwych, aby uniknąć zachorowania, uroczystość podsumowującą polowanie podzieliliśmy na dwa mniejsze spotkania. Jedno odbyło się w sobotę w Pażęcach, drugie za tydzień w Rzucewie k. Pucka. W sobotnim spotkaniu wzięło udział sześć kół - przyznaje Bartosz Kitowski.
Głównym celem zjednoczenia sił myśliwych jest ochrona zwierzyny drobnej. I jak przyznają myśliwi efekty są już widoczne.
- Jako Polski Związek Łowiecki realizujemy program "Ożywić Pola". Chcielibyśmy, aby zając, kuropatwa, bażant były widziane nie tylko na zdjęciach, ale też na naszych polach i w lasach. Lis jest największym pustoszycielem populacji zwierzyny drobnej. Wzięliśmy sobie za cel zmniejszenie populacji tego drapieżnika. Dzięki naszym działaniom udało się zmniejszyć populację lisów. To spowodowało zwiększenie się liczby zajęcy - wyjaśnia Józef Kitowski z koła łowieckiego Drop, organizator pokotu.
- Staramy się realizować program "Ożywić pola" kompleksowo. To nie tylko polowanie na lisy. Naszym głównym celem jest to, aby na naszych polach i łąkach ponownie pojawiła się zwierzyna drobna. Co roku wpuszczamy w łowisko zwierzynę - zające, kuropatwy, bażanty. Myśliwi więc nie tylko polują. W przypadku lisów musimy regulować nadmiar populacji. Człowiek sam przyczynił się do tego, że przybyło lisów - dodaje Bartosz Kitowski.
- Lis od pewnego czasu zwiększa swoją liczebność. Ma to związek z masowym szczepieniem tego gatunku przeciwko wściekliźnie, przeciwko chorobie zwalczanej z urzędu. Z tego powodu, że wścieklizna nie redukuje już populacji lisa, gatunek ten bardzo dynamicznie się rozwija, a tym samym zwiększa się liczba jego ofiar, a więc drobnej zwierzyny. Myśliwy pełni więc role regulatora w środowiska. Redukuje w odpowiednim stopniu populację lisa, by drobna zwierzyna mogła się rozwijać - uzupełnia Michał Laska, przewodniczący Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Gdańsku.
Co ważne, koła łowieckie są też zaangażowane w edukację młodzieży szkolnej. Myśliwi spotykają się z dziećmi i opowiadają o żyjących w lasach i na polach zwierzętach. Prowadzą też cykliczne akcje sadzenia drzewek i krzewów, w których drobna zwierzyna czuje się najlepiej.
Badania pod kątem bąblowicy - niebezpiecznej choroby pasożytniczej
Po raz drugi już upolowane szkodniki zostały oznaczone przez służby weterynaryjne i zostaną przebadane pod kątem bąblowicy, a więc zakaźnej choroby odzwierzęcej.
- Cieszymy się, że mimo pandemii, ta akcja dobiegła do skutku, bo jest to też dbanie o bezpieczeństwo mieszkańców Pomorza. Lisy będą przebadane na obecność bąblowca. Tym samym będziemy posiadali wiedzę, czy bąblowiec występuje na naszym terenie, a jest to bardzo istotna wiedza, która powinna trafić do mieszkańców Pomorza, którzy korzystają z lasów - mówi Michał Laska, przewodniczący Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Gdańsku.
Jak dodają, specjaliści z GUMED, bąblowica jest niezwykle niebezpieczną chorobą dla człowieka.
- Bąblowica jest niebezpieczną chorobą pasożytniczą, wywoływaną przez tasiemce. U osoby zarażonej, przez długi czas (nawet kilkanaście lat) może rozwijać się bezobjawowo. Torbielowate zmiany umiejscawiają się głównie w wątrobie, ale mogą również zaatakować inne organy wewnętrzne np. mózg lub płuca. W przypadku braku odpowiedniego leczenia choroba może prowadzić do śmierci - podkreśla Anna Lass z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego w Gdańsku.
- Do zarażenia człowieka dochodzi w wyniku przypadkowego połknięcia jaj tasiemca, które wydalane są przez żywicieli ostatecznych pasożyta (głównie lisy) do środowiska zewnętrznego. Jaja mogą znajdować się m.in. na powierzchni nisko rosnących warzyw, owoców (np. na jagodach) oraz grzybów. Zatem, przed spożyciem należy je dokładnie umyć. Należy również pamiętać o myciu rąk po zbieraniu runa leśnego oraz po kontakcie z ziemią (np. po pracy w ogrodzie). Osobami narażonymi na zarażenie są również myśliwi czy garbarze mający bezpośredni kontakt z lisami - dodaje.
Naukowcy z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego od lat prowadzą badania nad bąblowicą.
- Od ubiegłego roku są wspierani przez myśliwych z PZŁ. Współpraca będzie kontynuowana w ramach kilkuletniego projektu OPUS 19 finansowanego przez Narodowe Centrum Nauki. Naukowcy przebadają próbki pobrane głównie od lisów i jenotów pozyskanych podczas Okręgowych Łowów na Lisy dla kół łowieckich Okręgu Gdańskiego w ramach programu „Ożywić Pola” - zaznacza doc. Anna Lass.
Samorządy wspierają działalność kół łowieckich
Warto dodać, że V Okręgowe Polowanie na Lisy wsparły także samorządy.
- Łowiectwo wynika z wielopokoleniowej tradycji, która silnie jest zakorzeniona w naszej historii. Polowania były naturalną rzeczą. Łowiectwo cechuje się szlachetnymi postępowaniami. Nikt bowiem nie widzi, jak myśliwi dokarmiają zwierzynę w zimie, a naturalna selekcja zawsze wynika z pewnych zasad utrzymania równowagi w przyrodzie. Myśliwi mają etykę postępowania, działają zgodnie z prawem łowieckim. Polują nie tylko dla przyjemności, ale stają na straży zachowania równowagi w przyrodzie - podkreślają samorządowcy. .
Za działalność na rzecz łowiectwa odznaczony został wójt gminy Przodkowa Andrzej Wyrzykowski.
Myśliwi, którym udało się upolować największą ilość zwierzyny spośród swoich kolegów z koła, otrzymali pamiątkowy medal oraz nagrodę.
Myśliwi, którzy upolowali największą ilość zwierzyny:
Wojciech Tempski - 11 lisów (Łabędź Kartuzy)
Bartosz Kuczkowski - 10 lisów (Słonka Sierakowice)
Grzegorz Ulaczyk - 8 lisów (Łabędź Kartuzy)
Adam Wójtowicz -7 lisów i tchórz (Łabędź Kartuzy)
Robert Drawc - 6 lisów (Głuszec Kartuzy)
Zygmunt Czaja - 4 lisy (Słonka Sierakowice)
Arkadiusz Rybakowski - 4 lisy (Słonka Sierakowice)
Stanisław Tusk - 3 lisy (Słonka Kościerzyna)
Kazimierz Kuręda - 3 lisy (Drop Stężyca)
Waldemar Białk - 3 lisy (Słonka Sierakowice)
Krzysztof Sieniek - 2 lisy (Słonka Sierakowice)
Zbigniew Koszałka - 2 lisy (Słonka Sierakowice)
Jacek Białk - lis i kuna (Słonka Sierakowice
Mieczysław Lipiński - lis (WKŁ 209 Bóbr)
Marcin Pionk - lis (Słonka Sierakowice)
Marcin Dziosa - lis (Głuszec Wejherowo)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To teraz trzeba zlikwidować jeszcze ohydną tęczowo czerwoną zarazę.
A przy okazji oszołoma pisiorka
Naprawdę jest się czym chwalić?
Barbarzyntwo, przyroda sama da sobie radę, po co zabijać?
No jest !!!
Tak jest. Wybicie lisa do minimum to sczytny cel i brawo myśliwym za to. A takim ludziom jak ty zostaje odesłanie do lektory, poczytaj o tym ile lis namęczy małych sarenek. Puszystych zajączków i ledwo opierzonych ptaszków, dopiero się wypowiadaj. Jakby był bardzo głodny tobie też by nie przepuścił.
w moich Kartuzach taka patologia i wpisy w stylu Pisiorka ? nie wierzę
Uwierz jest Nas więcej !!!
Znowu bochaterzy brawo!!! Naprawdę jest się czym chwalić, brak słów! Idiotyzm
Brak podstawowych zasad ortografii. Jest się faktycznie czym chwalić.
Zawsze po polowaniu mieso jest badane.Redakcja dała sobie wmówić,że to dla potrzeb badawczych te polowania. Myśliwi zaczęli nam wmawiać,że strzelają w lasach dla naszego bezpieczeństwa.lJakie to sprytne.
kiedy odstrzał tęczowo czerwonej zarazy?, zgłaszam się do nagonki
Kieruję sprawę na policję!!! Chcesz ludzi mordować!!! Na to jest paragraf
Oby polowanie nie było w drugą stronę
Gratuluję udanego polowania, tak trzymać. Równowaga w przyrodzie musi być.
Typowy Seba... oddtrzelic Sebe, wtedy będzie równowaga w przyrodzie i jednego gląba mniej.
A co równowaga w przyrodzie ma wspólnego z polowaniami , jest dokładnie odwrotnie. Można powiedzieć , po prostu , że rajcuje ich zabijanie a nie udawać , ze to ma jakiś głębszy sens .
Wanda k. Czekaj na policję. Tego nie darujemy namawiasz do mordowania człowieka? Tego za wiele.
Bardzo dobrze, tak trzymać nie czytajcie kom tych idiotów co pisza że "eeee mordercy...!!!" To debile z miasta nie rozumieją
Nie jestem ani debilka, ani z miasta ale mam zwierzęta domowe i wiem ze tez czują, kochają i chcą żyć w zgodzie z naturą. Mam. Zastrzelić psa mysliwskiego bo mi rozkopuje ogród w pogoni za nornicami albo kretami? A może kota potraktuje ze strzelby bo mi codziennie przynosi na taras upolowane myszy czy szczury???
Pierdoleni zwyrodnialcy i mordercy !!! Wstyd!!!
Alicja, która lubi rzucać mięsem.
jeśli to jest zwyrodnialstwo i mord to pani kotlecik na obiad jest złamaniem konwencji genewskiej
Tępa dzido
Zgadzam się w 100 procentach
Popieram opinię
A w niedziele Pan myśliwy który opublikował zdjęcie pójdzie grzecznie do Kościoła z żoną pod rączkę... Niepomny przykazania NIE ZABIJAJ.... Pewnie w czasie Pokotu dobrze bawił sie z kolegami....
Wystawiasz sobie ocenę.
Jak ci okradną chałupe to po co dzwonisz na policje wtedy krzyczysz łapac złodzeja lis to samo kradnie kury bo nie ma zwierzyny w lasach
Lecz się ! Masz zchizę !
Alicja typowa Lemparcica
Niech sobie we własne łby odpalą... alkoholicy !!! Ich nie będzie żal !!!
Bardzo dobrze że tępią szkodniki. A tych co piszą komentarze trzeba by odesłać do szkoły, chodzi o ortografię. Natomiast tą panią co ma taki brzydki słownik pozdrawiam bo jej bardzo mi żal , jeżeli uroda jest taka jak mowa to jej współczuję - potworek ale to nie jej wina. Kultura jest niestety wrodzona chyba, że to nowy język nie kaszubski. Pozdrawiam przyjaciół z Kaszub. Piotr Suzuki.
W Twojej wypowiedzi też są liczne błędy językowe i interpunkcyjne.
Żaden myśliwy nie został odstrzelony, to co gadasz o tępieniu szkodników
Alicja z krainy czerwonych błyskawic
Skoro lisy są badane pod kątem bąblowicy poraz drugi, to czy wiadomo czy były zakażone poprzednim razem?
Ktoś komu sprawia przyjemność zabijanie..., no jest się czym chwalić... Masakra. Może by tak tychwszystkich debili wystrzelać.
Po kiego grzyba mysliwi publikujecie takie zdjecia, przeciez wiadomo ze bedzie bunt spoleczny i sie wam dostanie. Czy ktos kto lubi jesc kielbase, na prawde chce ogladac proces jej produkcji zaczynajacy sie od zabicia swini? Wasza praca jest potrzebna, ale zupelnie niepotrzebnie takimi zdjeciami dajecie bron tzw. "zielonym" i tzw. "Ekologom", ktorzy nie rozumieja waszej pracy i istoty sprawy lowiectwa, ale na pewno zablysna w roznych mediach w oparciu wlasnie o wasze zdjecia. Szkoda.
Mordercy
Brawo! Gratulacje dla zwycięzcy!
Ja bym na nich zapolował Jeb*ni debil*e
Ekolodzy doprowadziliby do dominacji w naszym środowisku kruków, wron, wilków, lisów, jenotów, norek amerykańskich i innych szponiasto pazurzastych stworzeń. To dzięki myśliwym zostaną zachowane dla potomnych takie gatunki jak sarna, zając, kuropatwa czy cała masa ptaków chronionych gniazdujących na ziemi. BRAWO MYŚLIWI = PRAWDZIWI EKOLODZY
Znowu laureczka dla Kitowskiego! hahah brawo
Paskudna gloryfikacja wybijania zwierząt wbrew naturze. I jeszcze wstawienie zdjęcie z wybitą zwierzyną. Człowiek zabija dla zabawy, nie dla przetrwania. Chcecie aby to było naturalne niech gołymi rękoma upolują lisa a nie bronią z dużej odległości. A konsekwencje wobec osób które odstrzeliły nie te zwierzęta na które był zaplanowany odstrzał ?
Po lisach przyjdzie kolej na wilki ktore sie mnoza i zagrazaja zwierzynie lownej i czlowiekowi Zeby nie bylo tak jak nasi dziadowie bronili sie od wilkow wystawiajac swiece w oknach Brawo mysliwi!!!!
Tłuką konkurencję :) zasada jest prosta: w zeszyt wpisuje się co trzeciego dzika - te dwa nie wpisane zjadły lisy na dwóch nogach
A kiedy polowanie na tych którzy roznoszą czerwoną i tęczową zarazę. ?
Pani wspaniała REDAKTOR która wstawiła ten artykuł to powinna usunąć komentowanie tego artykułu czytają ten artykuł nawet dzieci i komentarze również ale Pani wspaniałej redaktor zależy najwidoczniej na tym powodzenia
Brawa dla myśliwych za prowadzenie czynnym ochrony przyrody!
Następym razem proponuje wysłać tam patrol z alkomatem i ich sprawdzić!
Patologia... Nikt normalny nie zabija zwierząt. Kwestia czasu i zrobią sztuczną nagonkę i wezmą się za wilki :/ Precz te zakrwawione łapska od przyrody!!!
Kuczko***...Tobie też mózg odjęło? Z wiekiem ponoć się mądrzeje ale nie u wszystkich najwyraźniej się to sprawdza. Weź od razu siebie ustrzel lub kolegę myśliwego. Zrobisz lisom dobrze.... wstyd powinno Wam być. Impotencja dała we znaki że trzeba się teraz gdzie indziej wyżyć? Bleh...
Skoro tak chcą chronić bażanty, kuropatwy i zające przed lisami, to dlaczego w tym sezonie planują sami zabić 47011 zajęcy, 202321 bażantów i 10206 kuropatw?
Oby was szybko szlag trafił, najlepiej z koleżeńskiej dubeltówki
To teraz trzeba zlikwidować jeszcze ohydną tęczowo czerwoną zarazę.
A przy okazji oszołoma pisiorka
Naprawdę jest się czym chwalić?