Już po raz dziewiąty sala gimnastyczna i korytarze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kartuzach wypełniły się dziecięcymi ubrankami, akcesoriami i zabawkami. W sobotni poranek rozpoczęła się tam kolejna edycja Giełdy Mam. W ciuszki i sprzęty dla maluchów można się zaopatrzyć do godz. 12.
Giełda Mam to przedsięwzięcie organizowane już dwa lata, odbywa się raz na kwartał - przed nową porą roku. Ogółem to już dziewiąta edycja imprezy, natomiast w zimowej odsłonie - trzecia. Na kupujących czekało ponad 70 stoisk.
Podczas tej odsłony imprezy pojawiło się sporo ubranek na dziewczynek i chłopców od roczku do kilkulatków, nie brakowało również akcesoriów świątecznych.
Każda edycja przyciąga spore grono zainteresowanych - zarówno kupujących, jak i sprzedających. Wydarzenie to przynosi obustronne korzyści.
- Po raz kolejny biorę udział w giełdzie. Bardzo podoba mi się ta inicjatywa. Przed świętami to doskonała okazja, by podreperować budżet domowy, ale też kupić ubranka na zimę dla moich pociech - powiedziała jedna z uczestniczek.
- Giełda jest też okazją do nawiązania nowych znajomości, poznania matek, które tak naprawdę mieszkają gdzieś w pobliżu, a nie było dotąd możliwości, by zawrzeć znajomość - dodała inna.
Dochód z opłat za stoiska w całości zostanie przeznaczony na cele Stowarzyszenia Przyjaciół Jedynki w Kartuzach.
jezeli dalej beda pusac o kazdym targowisku na kazdej wiosce, zrobi sie tu straszny smietnik
JAK CIEBIE NIE INTERESUJE TO NIE CZYTAJ
a kogo interesuje jakas kartuska gielda?