Na wniosek dyrektorów kartuskich szkół w gminie Kartuzy powstanie fundusz zdrowotny dla nauczycieli zarówno tych pracujących, jak i będących na emeryturze. Będą mogli oni ubiegać się m.in. o środki na zakup leków, sprzęt medyczny czy usługi pielęgnacyjno-opiekuńcze. Fundusz ten rocznie będzie oscylował w granicach 86 tys. zł.
Kartuscy radni niemal jednogłośnie przychylili się do wniosku dyrektorów szkół o utworzenie w gminie Kartuzy funduszu zdrowotnego dla nauczycieli zarówno tych pracujących zawodowo, jak i tych, którzy przeszli na emeryturę, rentę lub nauczycielskie świadczenie kompensacyjne. Fundusz ma stanowić rocznie 0,3 proc. rocznego limitu wynagrodzeń dla czynnych nauczycieli, a więc około 86 tys. zł. rocznie.
Pomoc ta ma być jednorazowym bezzwrotnym świadczeniem pieniężnym udzielonym w formie zapomogi zdrowotnej jako refundacja całkowita lub częściowa poniesionych przez nauczyciela kosztów związanych z zakupem leków lub sprzętu medycznego, sprzętu rehabilitacyjnego, odpłatnością za badania diagnostyczne, usługi rehabilitacyjne, częściowym dofinansowaniem usług w zakresie protetyki dentystycznej, ze względów zdrowotnych lub odpłatnością za korzystanie z usług pielęgnacyjno-opiekuńczych w związku z poniesionymi z powyższych tytułów wydatkami.
Świadczenie będzie przysługiwało nauczycielom z ciężką lub przewlekłą chorobą, długotrwałym leczeniem z powodu choroby zawodowej, długotrwałym leczeniem specjalistycznym, długotrwałym leczeniem szpitalnym, z koniecznością leczenia w domu, długotrwałą rehabilitacją lub nagłą ciężką chorobą lub wypadkiem.
- Nauczyciele nie są grupa osób, którym rosną wynagrodzenia regularnie, a pensja dla nauczyciela początkującego to często niemal najniższa krajowa. Zmiany cywilizacyjne, pojawienie się nowych chorób, jak i możliwości ich leczenia spowodowało, że taka potrzeba się pojawiła. Liczba nauczycieli, która choruje i korzysta z urlopów na poratowanie zdrowia, nie jest wysoka. Średnio rocznie jest to około 5/7 osób. Dwa lata temu liczba ta wynosiła 11 - podkreślała Elżbieta Rejter, kierownik wydziału oświaty Urzędu Miejskiego w Kartuzach.
Jak dodawała, obecnie w gminie Kartuzy zatrudnionych jest ponad 400 nauczycieli.
Dysponentem środków w ramach funduszu zdrowotnego dla nauczycieli jest burmistrz Kartuz. Zgodnie z zapisami regulaminu to on będzie wydawał decyzję, od której nie przysługuje odwołanie.
Wnioski można składać do 30 października każdego roku.
Przeciwko uchwale zagłosowała Ewa Klein-Dyjeta. Pozostali radni byli "za".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze