W Kartuzach, Kiełpinie, Brodnicy Górnej, Staniszewie i Borowie zamontowane zostały czujniki badające jakość powietrza na terenie gminy. Jego stan można na bieżąco monitorować za pośrednictwem interaktywnej mapy oraz w aplikacji mobilnej Airly.
W październiku 2020 roku na terenie województwa pomorskiego weszła w życie uchwała antysmogowa, obligująca wszystkie gminy na Pomorzu do podejmowania działań w zakresie ochrony powietrza. We wtorek, 2 lutego uruchomiono stronę internetową obrazującą jakość powietrza w pięciu miejscowościach na terenie gminy Kartuzy. Aktualne dane dotyczące jego stanu oraz parametrów pogodowych udostępniono na platformie https://airly.eu/map oraz w aplikacji mobilnej Airly.
Zamontowane czujniki to urządzenia mobilne - ich lokalizacja będzie zmieniana. Zamontowany system analizy jakości powietrza, oprócz funkcji edukacyjnej, posłuży do określenia stref szczególnie narażonych na pogorszenie jakości powietrza. Czujniki powietrza mierzą koncentrację pyłów zawieszonych, temperaturę, wilgotność i ciśnienie.
Obszary, w których odnotowywana będzie gorsza jakość powietrza zostaną wykorzystane do opracowania i wdrożenia działań zmierzających do jej poprawy w określonych rejonach gminy.
Obecnie czujniki zamontowano na: budynku przedszkola w Brodnicy Górnej, budynku świetlicy sołeckiej w Borowie, budynku SP w Staniszewie, budynku filii biblioteki gminno-powiatowej w Kiełpinie, budynku Szkoły Podstawowej nr 1 w Kartuzach.
Info: UM Kartuzy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Takie kartuskie widzenie rzeczywistości. Montujemy czujniki jakości powietrza i rozbudowujemy ciepłownię na kiepski węgiel z wschodu Jednocześnie nic robimy w sprawie rozbudowy sieci gazowej o spójnym programie fotowoltaiki nie wspominając Jak myślicie co mogą sprawdzać te czujniki jakość powietrza czy jakość myślenia????
Myslenia już nie trzeba sprawdzac , montowanie tych czujników mówi samo za siebie. A wystarczy wyjśc na wieś czy miasto i popatrzeć ,moze by burmistrz raczył wyść na spacer ....proponuję deptakiem żeby za jednym zamachem sprawdzic jakośc nawierzchni...powiadają bowiem że "Pańskie oko konia tuczy"
Myslenia już nie trzeba sprawdzac , montowanie tych czujników mówi samo za siebie. A wystarczy wyjśc na wieś czy miasto i popatrzeć ,moze by burmistrz raczył wyść na spacer ....proponuję deptakiem żeby za jednym zamachem sprawdzic jakośc nawierzchni...powiadają bowiem że "Pańskie oko konia tuczy"
Dają prace rożnym cwaniakom i pasozytom typu... mam 2 lewe ręce ale mam znajomych..
Wystarczy sprawdzić czym ogrzewane są warsztaty samochodowe. Szczególnie gmina SOMONINO powinna się tym zająć.
jak zaplaca akcyze to moga palic zuzyty olej takie mamy prawo, dla panstwa liczy sie tylko kasa
Tak to racja powietrze w Somoninie jest kiepskie
Tak to racja powietrze w Somoninie jest kiepskie
Tak ,jeszcze więcej czujników. Kilka kat temu gminy wdrożyły program dofinansowań do wymiany piecy,a potem stopniowo sie wycofywały , Bo juz o tym nie słychac ,za to szeroko reklamuje się fotowoltaikę ,która nie wszędzie zdaje egzamin, Tam gdzie sa wysokie rachunki to i owszem ale jesli masz do 350 zł to juz nie,ale i tak szeroko to sie reklamuje,więc docelowo bedziemy mieć kotłownie węglowe z panelami na dachu. Niestety . Wymiana kotłowni węglowej na gazową czy olejowa czy też pelet,to jest ogromny koszt,gazowa w domu jednorodzinnym z przyłaczem to chyba ok 30 tys ,o ile dobrze policzyłem.Niestey nie wielu Ludzi średniozarabiających na to stać, dopłaty z ochrony środowiska uzależnine sa od dochodu, ale nikt nie bierze pod uwagę że ludzie z reguły i tak wiaża oniec z koncem ledwo ledwo,więc kto pozwoli sobie na taka wymianę? Czyli z reguły łapia się na to ludzie zarabiajacy na czarno, ponieważ ubezpieczaja się na jedną którąs etatu a którzy i tak żyja sobie dobrze. Wszystko w tym kraju jest na opak. W zwiazku z czym czujników to niech montuja ile dusza zapragnie,ale co to da? Moze lepiej zajć się konkretnym działaniem,od podsataw. Wymieni chłop kotłownie a potem fotowoltaikę założy, a nie na odwrót.
Zamiast dopłacać kilka milionów do kotłowni na węgiel i miliony na rury po mieście trzeba było te pieniądze przeznaczyć na program likwidacji kopciuchów ale do tego trzeba myśleć
W pełni się z Tobą zgadzam.
Nie trzeba nic montować i wydawać kasy na czujniczki. Wystarczy podjechać, np. do Kiełpina, żeby zobaczyć żółty dym od palonych plastików i śmieci, który aż się kładzie po podwórkach. Nie trzeba specjalistów, wystarczy spojrzeć i spróbować głęboko odetchnąć, żeby stwierdzić, że jest źle. I to od lat!
Najbardziej dymi węgiel podczas rozpalania, to niespalone węglowodory Dym ze spalanych śmieci jest mniej widoczny niż dym z źle spalanego węgla Jeżeli ktoś pali ubraniami to łatwo to wyczuć węchem
Racja ,starczy spojrzeć na dym z komina i wszystko wiadomo,no ale wtedy nikt nie zarobi trzeba czujniki kupować a do tego cała otoczka,i zrobi się okrągła sumka,zasili kieszonki,bo inaczej tego wytłumaczyć się nie da.
Wy kurwa debile. Wystarczy spojrzeć na dym z komina albo węgiel najbardziej kopci ... Wystarczy nauczyć się poprawnie rozpalać czyli OD GÓRY - prawie zero kopcenia bez względu na to co się pali, większa wydajność kaloryczna ok. 30%. Nasz Polski rząd zakazał rozpowszechniana tej informacji. Zachód naciska na likwidacje naszych kopalń a sam otwiera. Węgiel to najtańsze paliwo energetyczne i dlatego nas cisną abyśmy nie byli konkurencyjni. Jak Wam Morawiecki wieśniaki jedne wprowadzi "Nowy Zielony Ład" to dopiero gęby rozdziawicie jak zobaczycie rachunki. Ale węgla już nie będzie bo jesteście debilami z solarami zamiast mózgu.
W Kartuzach wieczorem to nie można okna otworzyć.. W czujniki się bawią.. wystarczy na ulicee wyjśc DRAMAT:[
jesteś kłamcą i matołem zarazem, bujaj się lewacki ekołajzo terrorystyczna
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 13 września 2012 r. w sprawie dokonywania oceny poziomów substancji w powietrzu (DZ. U. z 2012 Poz. 1032) wybór lokalizacji punktu pomiarowego dokonano w taki sposób, aby: 1) przepływ powietrza wokół czerpni nie był ograniczony żadnymi przeszkodami, 2) czerpnia była umieszczona w odległości kilku metrów od budynków, drzew i innych przeszkód, a w punktach reprezentatywnych dla jakości powietrza na linii zabudowy – w odległości co najmniej 0,5 m od najbliższego budynku, 3) czerpnia znajdowała się na wysokości od 1,5 m do 4 m powyżej poziomu gruntu; dopuszcza się usytuowanie czerpni do 8 m w przypadkach, gdy punkt poboru próbek ma być reprezentatywny dla większego obszaru.”
Zmartwychwstał
Patrz Pan jakie ja tu se cudeńka zakładam w mordę jeża
Trzeba zmienić myślenie ,ze wrzucając do pieca wieczorem wszystko co się da trujesz sąsiadów i siebie,swoją rodzinę. Całkowita likwidacja kopciuchów byłaby sukcesem.
Sprawdźcie Sitno, tam wieczorami jak otwiera się drzwi to śmierdzi dymem.. Zamiast na wsi wdychać świeże powietrze to trujemy się przez sąsiadów.
Szkoda , że czujnika nie ma w Mirachowie! Zapraszamy na kontrolę. Oj posypalyby się mandaty....
czujniki są fałszywe, a donosicieli trzeba tępić!!!! kacapy to kapusie, a kapusiom należy się ostracyzm i precz z Kaszub !!!
Te kaszuby kurna-do kościoła pierwsi a obgadują i kradną oszukują -co jeden to lepszy
W Sulęczynie też kopcą-okna otworzyć nie można bo się udusić idzie i smród do domu wlatuje...latem to samo...bo na wodę rozpalają i palą sklejkami,meblami,ciuchami i cholera wie czym jeszcze!
Dlaczego na podanej mapie z pokazanymi czujnikami jakości powietrza w Polsce są pokazane wszystkie a w innych krajach tylko te, które pokazują dobre odczyty. Bo chyba nie możliwe żeby Polsce było tych czujników więcej niż w Francji,Niemczech,Hiszpanii łącznie
Jak można tak manipulować i oszukiwac
Więcej drzew wycinać !!!
Więcej drzew wycinać !!!
Precz z sanepidem i zbrodniarzami pseudoekologoicznymi tylko węgiel jest bezpieczny!!!
Greta Thunberg to marksistowski bałwan !!!!!!!!
Takie kartuskie widzenie rzeczywistości. Montujemy czujniki jakości powietrza i rozbudowujemy ciepłownię na kiepski węgiel z wschodu Jednocześnie nic robimy w sprawie rozbudowy sieci gazowej o spójnym programie fotowoltaiki nie wspominając Jak myślicie co mogą sprawdzać te czujniki jakość powietrza czy jakość myślenia????
Myslenia już nie trzeba sprawdzac , montowanie tych czujników mówi samo za siebie. A wystarczy wyjśc na wieś czy miasto i popatrzeć ,moze by burmistrz raczył wyść na spacer ....proponuję deptakiem żeby za jednym zamachem sprawdzic jakośc nawierzchni...powiadają bowiem że "Pańskie oko konia tuczy"
Myslenia już nie trzeba sprawdzac , montowanie tych czujników mówi samo za siebie. A wystarczy wyjśc na wieś czy miasto i popatrzeć ,moze by burmistrz raczył wyść na spacer ....proponuję deptakiem żeby za jednym zamachem sprawdzic jakośc nawierzchni...powiadają bowiem że "Pańskie oko konia tuczy"