Reklama

W Sulęczynie podsumowano kadencję - były podziękowania, kwiaty i awantura

Jak to zazwyczaj bywa, po czterech latach sejmikowania i nie jednej różnicy zdań, ostatnia sesja rady gminy przebiega w dziękczynnych tonach. Tak samo było w czwartek, w Urzędzie Gminy Sulęczyno, gdzie ostatnie w tej kadencji obrady rozpoczęły się od podsumowań, uścisków dłoni i podziękowań. Samorządowcy nie wytrwali jednak w miłej atmosferze do końca posiedzenia.

Czwartkowa, ostatnia w tej kadencji, sesja rady gminy Sulęczyno rozpoczęła się wyjątkowo, bo od podsumowań i podziękowania za czteroletnią pracę. Maraton składania wyrazów uznania za pracę na rzecz sulęczyńskiego samorządu rozpoczął wójt gminy Sulęczyno.

- Dziękuję wszystkim za pracę, trud, spostrzeżenie, różnego rodzaju uwagi. Współpracę tę oceniam na bardzo wysokim poziomie. Czasami było trudno, wspieraliśmy się merytorycznie, dochodziliśmy do konsensusu i kończyło się wszystko optymistycznie. Chylę czoła przed państwem, sołtysami, dyrektorami szkół, jak i moim pracownikom. Ciągłe zmiany przepisów wymagały bowiem sporo pracy dla urzędników - mówił wójt Bernard Grucza.

- Jestem również nie bez wad. Mam je, jak każdy człowiek, mam też swoje słabości. Jeśli kogoś uraziłem, to z serca bardzo gorąco przepraszam. Proszę o wybaczenie. O wybaczenie proszę także moich pracowników, podwładnych, że nie udało się załatwić wszystkich spraw mieszkańców. Mogę się jednak pochwalić, że ogólna ocena społeczeństwa, naszych działań, jest wysoko - dodawał.

W ramach podziękowań wójt wręczył radnym albumy o Kaszubach, a sołtysom, dyrektorom szkół i kierownikom jednostek organizacyjnych dyplomy i drobne upominki.

Dziękczynny ton sesji kontynuował także przewodniczący rady.

- W związku z kończącą się kadencją chciałbym podziękować panu wójtowi, sołtysom, dyrektorom, pracownikom, wszystkim tym, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do pracy rady. Dziękuję kolegom i koleżankom radnym za ciężką pracę, za solidarność, którą wykazaliście podczas głosowań nad kontrowersyjnymi sprawami. Dzięki temu nasza gmina ma możliwość rozwoju i rozwija się. Gorące podziękowania kieruję do pani Joli z obsługi rady. Mam nadzieję, że radni kolejnej kadencji będą kontynuować rozpoczęte przez nas zadania - zaznaczał Kazimierz Gliniecki, przewodniczący Rady Gminy Sulęczyno.

- 21 października udamy się do urn wyborczych. Zagłosujmy zgodnie ze swoim sumieniem. Każdy kto odda swój głos, będzie miał udział w tworzenie naszej małej społeczności - podsumował.

Po wręczeniu kolejnych upominków, nadszedł czas na obrady. Radni nie dotrwali jednak w miłej, dziękczynnej atmosferze do końca posiedzenia. Scysję wywołało brak dyskusji nad jedną z uchwał dotyczącą rozpatrzenia skargi na wójta Bernarda Gruczę.

- Dyskusje są przewidziane tylko przed uchwałami budżetowymi - odparł na uwagi radnych, szef rajców Kazimierz Gliniecki.

- To dlaczego były dyskusje nad poprzednimi projektami uchwał? - dopytywał radny Kazimierz Gawin.

- Do innych uchwał była dyskusja, a do tej nie było. Było to bardzo smutne. Potem będzie kolejny wpis w internecie, że "najpierw głosowali, a później dyskusje" - dodawał wiceprzewodniczący Bogdan Malek.

- Przewodniczący zapytał tylko, czy radni zapoznali się z projektem uchwał. Tak, zapoznali się, ale co to daje, jak radny nie ma możliwości wypowiedzenia się nad projektem uchwały - kontynuował radny Gawin.

- Jeszcze raz chciałbym podkreślić, czy padło zapytanie, czy radni zapoznali się z materiałami, czy są pytania. Padło? Padło. Dyskusji wymagają tylko uchwały budżetowe - uciął przewodniczący Kazimierz Gliniecki.

Sprawę rozstrzygnięcia skargi na wójta gminy Sulęczyno opiszemy w kolejnym materiale.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2018-10-21 22:16:20

    Moim zdaniem powinnismy postawić na kogos nowego. Ani na p.Ulatowskiego ani na p. Grucze. Może nastąpiłby zwrot akcji podobny jak u gminy Stężycy? U nas definitywnie potrzeba zmian, nie oszukujmy się

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2018-10-21 22:15:10

    Moim zdaniem powinnismy postawić na kogos nowego. Ani na p.Ulatowskiego ani na p. Grucze. Może nastąpiłby zwrot akcji podobny jak u gminy Stężycy? U nas definitywnie potrzeba zmian, nie oszukujmy się

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    duszek - niezalogowany 2018-10-20 21:49:55

    Do jo nie obrażam nikogo, tylko stwierdzam fakty , który potwierdził Sąd, a wnioski wyciągnij sobie sam, jak potrafisz!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości