Reklama

W szkole w Mojuszu otwarto nową salę sportową

Środa była ogromnie ważnym dniem dla społeczności szkoły podstawowej w Mojuszu. Ziściły się wieloletnie marzenia uczniów, nauczycieli, dyrekcji i mieszkańców - oficjalnie otwarto nową salę sportową. Na uroczystość przybyli przedstawiciele władz samorządowych i parlamentarnych.

Szkoła podstawowa w Mojuszu zyskała nowoczesną salę sportową z łącznikiem. Koszt inwestycji to około 3,8 mln złotych. Dofinansowano ją z Funduszu Inwestycji Lokalnych kwotą dwóch milionów złotych. Budowę rozpoczęto pod koniec ubiegłego roku. W środę nowy, wyposażony obiekt został oficjalnie oddany do użytku. W uroczystości wzięła udział cała społeczność szkolna, przedstawiciele władz samorządowych na czele z wójtem Tadeuszem Kobielą, wojewoda pomorski Dariusz Drelich oraz senator Stanisław Lamczyk.

- Drodzy uczniowie, dziś cieszymy się razem z wami. Spełniły się marzenia i wasze i nasze, bo o tej sali marzyliśmy wszyscy - i wasi rodzice i nauczyciele.  Oddajemy dziś do użytku salę w Mojuszu. Będzie ona służyła wam i kolejnym pokoleniom. Gdybym był księdzem, powiedziałbym, że wielka radość zapanowała pośród mojuszowskiego ludu. I to fakt. To druga sala w tej kadencji, którą oddajemy dzieciom, a dziewiąta na obszarze naszej gminy. Pozostały nam do wybudowania jeszcze dwie i jesteśmy pewni, że tego dokonamy. Jesteśmy dumni, że udało nam się stworzyć taką bazę lokalową dla dzieci i młodzieży szkolnej - mówił wójt Tadeusz Kobiela.

Reklama
Tadeusz KobielaTadeusz Kobiela

Dyrektor szkoły, Danuta Pioch przypomniała historię placówki.

- Szkoła w Mojuszu istniała już w XIX wieku, ale warunki jej funkcjonowania zwykle były bardzo skromne aż do 1992 roku. Były to izby wynajmowane u okolicznych mieszkańców, potem murowana szkoła z czasów pruskich z jedną izbą lekcyjną, a następnie budynek po byłej Gromadzkiej Radzie Narodowej z większością drewnianych ścian i budową typu barakowego. Nie dziwił fakt, że marzyliśmy o nowej bazie. Długo nic w tej kwestii się nie udawało, ale gdy szkołami zaczęły zajmować się powołane w1990 roku samorządy, sytuacja w gminie Sierakowice zaczęła się diametralnie zmieniać. Nasz samorząd przystąpił do wzmożonych działań w kierunku poprawy bazy oświatowej, niemal od początku swojego istnienia. W pierwszej kolejności zadbano o większe szkoły, ale na rozbudowę mogły też liczyć mniejsze - mówiła Danuta Pioch.

Reklama

Gdy powstała nowa szkoła, do pełni szczęścia brakowało jedynie sali sportowej.

- Nasze plany i marzenia zostały zrealizowane w dużej mierze, jednak nie do końca - brakowało nam sali sportowej. Przez wiele lat czyniliśmy starania o jej pozyskanie i marzyliśmy. Warto marzyć, bo marzenia się spełniają. Mamy nowy obiekt, wykonany z wykorzystaniem najnowocześniejszych metod. Jesteśmy bardzo uradowani, zadowoleni i wdzięczni wszystkim, którzy przyczynili się do realizacji tej inwestycji - mówiła dyrektor szkoły.

Reklama

Wydarzenie uświetnił program przygotowany przez uczniów i nauczycieli. Obiekt poświęcił ks. Marek Dera, proboszcz parafii św. Chrzciciela w Sierakowicach, której podlega kościół filialny w Mojuszu.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości