W czwartek w Zespole Szkół Technicznych w ruch poszły grzebienie, szczotki, lokówki i prostownice. Na włosy nałożono tony lakieru, wosku czy jedwabiu w płynie. Wszystko, by efekt był nie tyle najlepszy, co porażający. Młode adeptki fryzjerstwa rywalizowały w zorganizowanym już po raz drugi konkursie fryzjerskim o "Złotą Szpilkę".
Tym razem konkursowym tematem było wykonanie fryzury wieczorowej wraz ze stylizacją sylwetki i wykonaniem makijażu. Na przygotowanie kompletnej fryzury zawodniczki miały zaledwie dwie godziny.
W całym pomieszczeniu unosiły się kłęby lakieru w sprayu, a podenerwowane mistrzynie grzebienia uwijały się jak w ukropie. Jedne fryzury miały przekonać do siebie jury prostotą formy, inne z kolei pomieszaniem różnych elementów: koków, warkoczy, loków i poupinanych ozdób.
- Poziom był bardzo wyrównany. Bardzo podobnie pracowały zarówno uczennice klas pierwszych, jak i trzecich, a młodsze wypadły nawet lepiej - podsumowała Ewa Szlicht, przewodnicząca jury, a na co dzień właścicielka salonu fryzjerskiego.
Trzyosobowe jury pierwsze miejsce przyznało uczennicy ZST Weronice Toruńczak. Drugą najlepszą stylizacją przygotowała Justyna Szwaba, a trzecie miejsce przypadło Aleksandrze Witke.
- Pod uwagę brałyśmy przede wszystkim poprawność wykonanej fryzury i stopień trudności wykonanej pracy, jaki obrała sobie fryzjerka. Bardzo ważny był pomysł i kreatywność, ale nie zapominałyśmy też o takich kwestiach, jak czystość stanowiska pracy - mówiła Krystyna Leman, kosmetyczka, członek jury.
Fryzury i kreacje były przeróżne, a całość - łącznie z makijażem i ubiorem - musiała pasować do osobowości modelki. Tutaj na wyróżnienie za swoją pracę zasłużyła Monika Lejk, która zachwyciła wszystkich kreacją uszytą z papieru i fryzjerskich ręczników z fizeliny. Białoróżowa sukienka komponowała się oczywiście z elementami fryzury.
- To całkiem inna fryzura, a cała kreacja przygotowana samodzielnie naprawdę robi wrażenie - powiedziała Krystyna Leman.
Pomysłodawczynią i organizatorem konkursu jest Beata Ulkowska, nauczycielka stylizacji fryzjerstwa w Zespole Szkół Technicznych.
- To dla mnie bardzo duża radość. Ciesze się, że konkurs spotkał się z takim odzewem ze strony dziewczyn nie tylko z naszej szkoły. To dopiero druga edycja, a nasze fryzjerskie zmagania już cieszą się coraz większą popularnością. To bardzo ważne wydarzenie dla naszych uczennic.
W tym roku do Kartuz oprócz zawodniczek z Somonina, Przodkowa i Żukowa przyjechała też uczennica z Rumi.
- To doskonała okazja, żeby sprawdzić swoje umiejętności. Młode fryzjerki jeszcze się wstydzą, nie wierzą we własne siły, dlatego ten konkurs może być dla nich takim przełamaniem barier - powiedziała Beata Ulkowska.
Profesjonalny catering podczas imprezy przygotowali uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Przodkowie. Pierwsze trzy miejsca nagrodzone zostały statuetkami i zestawami kosmetyków, a każda uczestniczka otrzymała upominki i dyplom.
FP
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze