Reklama

Walka, emocje i doping kibiców. Cartusia przegrywa 1:2 z Kluczevią

Nie udało się utrzymać prowadzenia. W niedzielnym spotkaniu III ligi GKS Cartusia 1923 Kartuzy uległa na własnym boisku drużynie Kluczevii Stargard 1:2. Mimo ambitnej postawy i dopingu kibiców, goście zdołali odwrócić losy meczu w drugiej połowie spotkania.

W niedzielne popołudnie na stadionie w Kartuzach odbyło się emocjonujące spotkanie III ligi, w którym GKS Cartusia 1923 Kartuzy podejmowała zespół Kluczevii Stargard. Mecz rozpoczął się wyrównaną grą, a gospodarze zdołali objąć prowadzenie jeszcze przed przerwą.

W 40 minucie bramkę dla Cartusii zdobył Oktawian Skrzecz, dając miejscowym nadzieję na zwycięstwo. Po zmianie stron inicjatywę przejęli jednak zawodnicy ze Stargardu. Już w 48 minucie wyrównującego gola zdobył Dmitro Yefimenko, a ten sam zawodnik w 78 minucie ponownie wpisał się na listę strzelców, zapewniając Kluczevii trzy punkty.

Reklama

Pomimo niekorzystnego wyniku, zawodnicy z Kartuz walczyli do końca, a kibice przez cały mecz głośno wspierali swoją drużynę z trybun. Po końcowym gwizdku piłkarze Cartusii podziękowali fanom za obecność i doping.

- Wasze wsparcie jest dla nas ogromnie ważne - to dzięki wam walczymy do końca, niezależnie od wyniku. Nie poddajemy się i liczymy na was w kolejnych spotkaniach – przekazali przedstawiciele klubu po zakończeniu meczu.

Cartusia nie zamierza spuszczać głowy po porażce i już przygotowuje się do następnego ligowego pojedynku. Zespół zapowiada walkę o kolejne punkty i powrót na zwycięską ścieżkę.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości