Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak do informacji dla złodziejaszków podam że ja sen mam zupełnie inny od dreams-śpię przy samym oknie ale mały szmer już mnie budzi, pod poduszką trzymam gaz pieprzowy a obok łózka karabin o skomplikowanej nazwie poza tym śpi ze mną duuuużżżżyyy pies i lubi gryźć ludzi (kagańca mu w domu nie zakładam) i jeszcze alarm podłączony jest w domku-a tak nawiasem mówiąc to jestem biedna jak mysz kościelna i nawet złotówki na "kolektę" nie mam :razz:
Cholera, mnie podczas snu można by spokojnie okraść, nawet specjalnie cicho zachowywać się nie trzeba. :shock: Śpię tak twardym snem, że nawet nie budzę się jak mi ludzie przez okno w akademiku włażą nocą, a śpię przy samiuśkim oknie. :shock: A rano lekkie zdziwko... Tak więc swoje pieniążki trzymam raczej na koncie niż w portfelu. :lol:
czy to znaczy ze po nocach chodzi jakis klucznik i sprawdza domy...? nie dziwie sie ze wchodza do nich skoro sa otwarte....a tak powaznie to to jest wlasnie polska....tylko krasc i kombinowac....
Tak do informacji dla złodziejaszków podam że ja sen mam zupełnie inny od dreams-śpię przy samym oknie ale mały szmer już mnie budzi, pod poduszką trzymam gaz pieprzowy a obok łózka karabin o skomplikowanej nazwie poza tym śpi ze mną duuuużżżżyyy pies i lubi gryźć ludzi (kagańca mu w domu nie zakładam) i jeszcze alarm podłączony jest w domku-a tak nawiasem mówiąc to jestem biedna jak mysz kościelna i nawet złotówki na "kolektę" nie mam :razz:
Cholera, mnie podczas snu można by spokojnie okraść, nawet specjalnie cicho zachowywać się nie trzeba. :shock: Śpię tak twardym snem, że nawet nie budzę się jak mi ludzie przez okno w akademiku włażą nocą, a śpię przy samiuśkim oknie. :shock: A rano lekkie zdziwko... Tak więc swoje pieniążki trzymam raczej na koncie niż w portfelu. :lol:
czy to znaczy ze po nocach chodzi jakis klucznik i sprawdza domy...? nie dziwie sie ze wchodza do nich skoro sa otwarte....a tak powaznie to to jest wlasnie polska....tylko krasc i kombinowac....