Kartuscy policjanci przyłapali na gorącym uczynku dwóch mieszkańców powiatu kartuskiego, którzy włamali się do jednej z budów w Kożyczkowie. Nie wiedzieli, że obiekt jest wyposażony w alarm. Mężczyznom grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w czwartek w Kożyczkowie.
- Sprawcy wybili szybę i weszli na teren budowy. Nie zauważyli alarmu, który natychmiast powiadomił właściciela. Ten zawiadomił policję. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyzn wewnątrz budynku. 29-latek i 34-latek nie zdążyli nic ukraść - informuje st. asp. Piotr Gdaniec, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem, za co grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. W piątek prokurator zastosował wobec obu mieszkańców powiatu kartuskiego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Dodatkowo 34-latek odpowie za posiadanie narkotyków. Znaleziono przy nim 0,7 grama amfetaminy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nazwisko to nie jedna osoba skrutu nie ma, kto to napisał to chu mu w ry ,kara się zna
Jeśli to nie zniknie ktoś za to zabuli $
Nazwisko to nie jedna osoba skrutu nie ma, kto to napisał to chu mu w ry ,kara się zna
Jeśli to nie zniknie ktoś za to zabuli $