Kara do dziesięciu lat pozbawienia wolności grozi 19-letniej kobiecie i 30-letniemu mężczyźnie, których zatrzymali policjanci z Sierakowic. Włamywali się do salonów gier na terenie powiatu kartuskiego i sąsiednich. Łącznie usłyszeli prawie 40 zarzutów.
Mieszkańcy gminy Sierakowice - 30-latek i 19-latka włamywali się do salonów gier w powiecie kartuskim i sąsiednich. Ich łupem padały pieniądze. Okradali lub niszczyli maszyny w salonach. Sprawą zajęli się policjanci kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach. Ustalili, kim mogą być sprawcy.
W poniedziałek nad ranem podejrzanych na gorącym uczynku złapali policjanci z Sierakowic. Zatrzymali parę w momencie, gdy przebywała w jednym z salonów gier w Sierakowicach.
Śledczy zebrali materiał dowodowy pozwalający na udowodnienie zatrzymanym popełnienia kilkunastu przestępstw. Mężczyzna usłyszał 20 zarzutów natomiast 19-latka - osiemnaście. Niebawem oboje staną przed sądem gdzie odpowiedzą m.in. za liczne kradzieże z włamaniem. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Sierakowice to patologia
to pewnie TY , proponuję Ciebie sprawdzić!!!
w końcu, jeszcze jeden z nimi chodził, proponuję go sprawdzić