Reklama

Wojewoda nie chce pozbawiać radnych mandatów

Wojewoda pomorski Roman Zaborowski nie ma już najwyraźniej ochoty kontrolować tego czy i którzy z radnych, działających na podległym mu terenie, mogą mieć kłopoty z zastosowaniem się do ustawy o samorządzie gminnym. Do MSWiA trafił jego wniosek o wprowadzenie pewnych zmian w ustawie.

Apel wojewody ma konkretnie związek z artykułem 24f wspomnianego aktu prawnego. Tego samego, który przyczynił się przed kilkoma miesiącami do prawdziwej burzy w kartuskim samorządzie.

Zapis ten w obecnej formie uniemożliwia radnym prowadzenie działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia gminy, którą reprezentują. Nawet jeśli nie pobierają z tego tytułu wynagrodzenia. Przekonało się o tym w ostatnim czasie aż kilku rajców zasiadających w Radzie Miejskiej w Kartuzach. Mowa o Andrzeju Pryczkowskim, Edmundzie Dunście, Leszku Szymańskim oraz byłym już radnym Mariuszu Kasprzaku. Pod wpływem donosów czy też "zapytań" kierowanych w ich sprawie do Urzędu Wojewódzkiego, przeprowadzone zostało ich swoiste prześwietlenie. O ile w przypadku trójki z nich urzędnicy z Gdańska nie mieli zastrzeżeń, o tyle przypadek pierwszego z nich okazał się dość kłopotliwy. Po kilkumiesięcznej kontroli i kompletowaniu dokumentów wojewoda stwierdził bowiem sprzeczność ze wspomnianym zapisem 24f i wezwał tutejszą radę do wygaszenia jego mandatu. Gdy ta tego nie zrobiła, wydał w tej sprawie tzw. zarządzenie zastępcze, które zostało jednak przez kartuskich samorządowców zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Decyzja co do przyszłości Andrzeja Pryczkowskiego ma zapaść w przyszłym tygodniu.

Kartuski radny nie jest jednak jedynym pomorskim samorządowcem, którego dotknął problematyczny artykuł ustawy. Z podobnymi kłopotami borykają się jeszcze dwaj rajcy z Bytowa i jeden z Malborka.

Zamieszanie wokół rajców sprawiło, że wojewoda postanowił interweniować w resorcie Spraw Wewnętrznych i Administracji. W przesłanym do ministerstwa piśmie Roman Zaborowski prosi o rozważenie podjęcia działań mających na celu zmianę artykułu 24f ustawy o samorządzie gminnym.

- W ocenie wojewody ustawa w obecnej formie zmusza radnych do rezygnacji z działalności społecznie użytecznej. Konsekwencją niedostosowania się do przepisu jest utrata mandatu radnego - wyjaśnia Roman Nowak z biura prasowego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku.

Wojewoda pomorski proponuje jednocześnie uszczegółowienie obowiązujących przepisów o zapis, w oparciu o który naruszenia zakazu nie stanowiłoby nieodpłatne zarządzanie przez radnych działalnością gospodarczą prowadzoną przez organizacje pozarządowe, a także nieodpłatne bycie przedstawicielem lub pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności. Gotowy jest już nawet projekt zmian, który przekazany ma zostać w najbliższym czasie posłom i senatorem z województwa pomorskiego.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    nadia-comaneci - niezalogowany 2010-10-15 12:06:26

    A uważałam Romana Zaborowskiego całkiem rozsądnego człowieka. Do teraz! Moim zdaniem zakaz powinien pozostać, a nawet zostać zaostrzony do całkowitego zasiadania w zarządach stowarzyszeń i fundacji nie tylko prowadzących działalność gospodarczą na mieniu gminy, ale i czerpiących dotacje z budżetu. Nikt nie ma chyba wątpliwości, w jakiej sytuacji są organizacje, które takich patronów nie mają. Przykładów na to jest wiele. Łącznie z rodzinnym grodem Pana Wojewody. I chyba o to chodzi, że mandat ma stracić dwóch radnych z Bytowa, skąd Roman Zaborowski wywodzi się. Czyżby w imię kolesiostwa zmieniało się prawo? Wojewoda jest od tego, aby prawo egzekwować, a nie je tworzyć, aby radni z PO mogli pozostać na swoich stołkach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    blok1957 - niezalogowany 2010-10-15 10:26:24

    No I Proszę Można Pod Siebie Zmienić Prawo Panie Pryczkowski Czas Na Emeryturę Polityczną

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości