W ubiegłym tygodniu stężyccy radni jednogłośnie zdecydowali przyznać wójtowi gminy wotum zaufania i absolutorium z tytułu wykonania budżetu za rok 2019. - Nie ukrywam, że ten budżet za 2019 rok nie był łatwy, nie zadowala mnie do końca, ale wierzę, że następny będzie zdecydowanie lepszy – mówił Tomasz Brzoskowski.
Podczas ostatniej sesji rady gminy Stężyca pod lupę wzięto zeszłoroczny budżet oraz ocenę stanu gminy.
– Wszystkie zadania, które sobie postawiliśmy do zrealizowania, zrobiliśmy je z wyprzedzeniem. Wprowadziliśmy nowe programy, m.in.: program senioralny, bardzo istotny z punktu widzenia obywatela, różne programy dotacyjne, stypendialne, promujące odnawialne źródła energii. Realizowane są również programy pomocowe, socjalne. Wiadomo, że zawsze by się chciało więcej przy realizacji tej polityki programu, ale to wynika z ograniczonych środków finansowych. Myślę, że nie czas narzekać, tylko trzeba z optymizmem patrzeć w przyszłość – opowiadał wójt Tomasz Brzoskowski.
Włodarz Stężycy odniósł się m.in. do krytyki, która spadła na niego ze względu na ubiegłoroczną sytuację z wywozem odpadów wielkogabarytowych. Przyznał się do tego, że gmina nie przypilnowała tej sprawy w wystarczającym stopniu.
– Jeśli chodzi o gospodarkę odpadami komunalnymi to 2019 zakończył się bardzo dobrym wynikiem. Z wyjątkiem wystawki wielkogabarytowej. Byłem przez to krytykowany przez internautów, nie boję się o tym powiedzieć. Krytyka wynikała z tego, że odpady są odbierane spod domów, by móc utrzymać nad tym kontrolę. Przyznaję, że w ubiegłym roku wymknęło się to spod kontroli, chyba oczyszczano sobie warsztaty samochodowe w niektórych miejscach i mieliśmy sterty śmieci, wywózka ich była długa. Mieszkańcy byli tym zdenerwowani. Jak wywieziono śmieci, to w nocy przywieziono nowe odpady. Dlatego w tym roku odpady wielkogabarytowe odbieramy z domu, notujemy wszystko – tłumaczył Tomasz Brzoskowski.
Mimo wszystko radni nie wahali się przy głosowaniu nad wotum zaufania. Następnym punktem spotkania była kwestia budżetu i absolutorium.
– Budżet za rok 2019 w dochodach podatkowych był bardzo dobry. Administracja samorządowa spisała się dobrze, jeśli chodzi o ściągalność podatków. Niestety nie mamy wpływu na tych, którzy unikają płacenia podatków. Gmina ma zabezpieczone zobowiązania gminne, jeśli chodzi o nasze dochody. Muszę powiedzieć, że nasze dochody wpłynęły dobrze, z wyjątkiem sprzedaży mienia komunalnego, gdyż inwestor się z tego wycofał. Budżet to jest zawsze plan. Nie ma tak, że 100 mln zł leży na koncie gminy. Te pieniądze wpływają różnie. I nie jest tak kolorowo, jak mogłoby się wydawać. Jednak w ramach tego planu trzeba wykonać wszystko, co się założy – włodarz odniósł się do budżetu za rok 2019.
Dochody gminy Stężyca w 2019 roku wyniosły 76.722.166,37 zł i stanowi to 97,83 proc. planu. Wydatki opiewają na kwotę 84.303.348,17 zł i jest to 96,15 proc. planu. Deficyt w budżecie Stężycy sięga ponad 7,5 mln zł. Gmina na inwestycje przeznaczyła prawie 12 mln zł. Najwięcej środków poświęcono na infrastrukturę drogową. Wójt wśród najważniejszych wydatków wymienił również budowę mieszkań, remonty placówek oświatowych, modernizację jednostek OSP, modernizację budynku Ośrodka Pomocy Społecznej i wsparcie dla kartuskiego hospicjum.
Radni również doszli do wniosku, że wójt Tomasz Brzoskowski realizując zadania związane z wykonaniem budżetu, kierował się zasadą celowości, legalności, rzetelności i oszczędności w gospodarowaniu środkami publicznymi, co skutkowało jednogłośnym przyjęciem absolutorium.
Przewodniczący rady gminy – Stefan Literski pogratulował wójtowi. Nazwał go kapitanem drużyny.
– Panie wójcie, pozwolę sobie w imieniu składu osobowego rady gminy pogratulować tak wysokiego i jednomyślnego głosowania, co jest zarazem bardzo wysoką oceną pana pracy za poprzedni rok – powiedział przewodniczący.
Wyrazy uznania popłynęły też w kierunku współpracowników Tomasza Brzoskowskiego, m.in. zastępcy wójta, sekretarza i skarbnik.
Wójt ponownie zabrał głos i zwrócił się do radnych:
– To nie jest tak, jak wszyscy myślą, że radni podnoszą ręce jednolicie. Mogę powiedzieć z pełną odpowiedzialnością, że na komisjach są bardzo ciekawe dyskusje, w których obrazujemy czasami bardzo ciekawą wymianę zdań i poglądów. Na tym właśnie polega demokracja, że nie musimy się we wszystkim zgadzać. Przede wszystkim dziękuję za słowa krytyki, bo to też jest potrzebne i wpisane w system demokratycznego państwa. Dziękuję też za słowa wsparcia . Nie ukrywam, że ten budżet za 2019 rok nie był nie zadowala mnie do końca, ale wierzę, że następny będzie zdecydowanie lepszy – mówił Tomasz Brzoskowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No nie wierzę, no nie wierzę ! Gmina okrada nauczycieli na ponad MILION złotych i nic ? To nie do wiary jak w tym kraju w biały dzień urzędnicy mogą okradać pracowników ! Nauczycielom nie wypłaca się pieniędzy za wypracowane nadgodziny a ten śmieszny wójt dostaje absolutorium a klakierzy niczego nie widzą ? No ludzie, miejcie trochę honoru zamiast sprzedawać się za 30 judaszowych srebrników !
Głosowanie powinno być tajne
Przecież każdy wie że cała rada gminy boi się wójta. Co roku dostaje poparcie i absolutorium... Wójt inwestuje w to co mu się podoba realizuję swoje fanaberie takie jak drużyna piłkarska. dobrym przykładem jesteś ścieżka do nikąd w gołubiu za 800 000 która niedługo będzie musiała zostać rozebrana brawo brawo!!! Ale summa summarum ludziom musi to odpowiadać skoro co kadencję go wybierają.
Wójt ma zastępcę, jest też sekretarz, w szkołach po trzech dyrektorów nierobów i niekompetentnych jak i wójt i cała jego świta włącznie z klakierami z rady gminy. Ferajna dyrektorów na polecenie wójta okrada nauczycieli nie płacąc im za przepracowane nadgodziny robiąc przekręt na ponad milion złotych. Nauczyciele boją się iść do sądu bo inaczej muszą szukać pracy w innej gminie, mściwy śmieszny wójt nie odpuści. W gminie każdy pracuje po układzie albo rodzinnym albo zawodowym. Ważne że są trzy lata na odzyskanie pieniędzy ukradzionych przez gang wójta czyli dyrektorów. Na przykładzie tej gminy widać że w Polsce urzędnicy mogą okradać pracowników państwowych zakładów i wszyscy milczą. Miejmy nadzieję że do czasu.
Budżet Raduni Stężyca, to 3 miliony złotych - o czym my rozmawiamy? Rozpadające się ścieżki rowerowe - co się stało z kostką, która była wcześniej. Dziury w asfalcie wielkości piłki - to droga wojewódzka? To dlaczego podatek za przewóz żwiru idzie do gminy, która nie naprawia ubytków. Można by wymieniać. Czy choć jeden radny postawił się TB? Nie. Co to za rada?
jestem mieszkańcem stężycy od niespełna 2 lat nieznam wójta osobiście a widziałem go może raz czy dwa .poprzednio miałem okazję przejeżdżać przez wieś w roku 1969. i to co zobaczyłem wówczas wywołało u mnie odczucie( że oto trafiłem na kompletne zadupie gdzie nawet ptactwo nie dolatuje) i niema takiej siły która by mnie zmusiła do zamieszkania tu.To co widzę dziś jak gmina się rozwinęła i to że jest to moje miejsce na tej ziemi to może nie tylko zasługa obecnych włodarzy ale też ich poprzedników ,chociaż jeden zarzut bym wójtowi postawił a mianowicie na zebraniu sołeckim obiecał że zostanie uruchomiona stacja bazowa tel.kom.co prawda maszt stoi ale nieczynny i co z obietnicą panie wójcie?
No nie wierzę, no nie wierzę ! Gmina okrada nauczycieli na ponad MILION złotych i nic ? To nie do wiary jak w tym kraju w biały dzień urzędnicy mogą okradać pracowników ! Nauczycielom nie wypłaca się pieniędzy za wypracowane nadgodziny a ten śmieszny wójt dostaje absolutorium a klakierzy niczego nie widzą ? No ludzie, miejcie trochę honoru zamiast sprzedawać się za 30 judaszowych srebrników !
Głosowanie powinno być tajne
Przecież każdy wie że cała rada gminy boi się wójta. Co roku dostaje poparcie i absolutorium... Wójt inwestuje w to co mu się podoba realizuję swoje fanaberie takie jak drużyna piłkarska. dobrym przykładem jesteś ścieżka do nikąd w gołubiu za 800 000 która niedługo będzie musiała zostać rozebrana brawo brawo!!! Ale summa summarum ludziom musi to odpowiadać skoro co kadencję go wybierają.