Wójt Sulęczyna dołączył do samorządowców z absolutorium. Zarówno sprawozdanie z wykonania ubiegłorocznego budżetu, jak i wotum zaufania uzyskał jednogłośnie. - Ta gmina jest moją rodziną. Wszystko dla niej był dam i zrobił, ale zawsze jest ten dreszczyk niepewności - podkreślał po głosowaniu wójt Bernard Grucza.
We wtorek sulęczyńscy radni spotkali się na jednej z najważniejszych sesji w ciągu roku - sesji absolutoryjnej. To podczas tego posiedzenia rozliczyli wójta z wykonania ubiegłorocznego budżetu i dokonali oceny stanu gminy.
Dochody gminy Sulęczyno w 2019 roku wykonano w kwocie 37.619.140,06 zł, co stanowi 97,7 proc. planu, wydatki zaś wykonano w kwocie 39.494.051,82 zł, co daje 98,3 proc. założeń. Deficyt budżetu za miniony rok wyniósł 1.874.911,76 zł, a dług publiczny na koniec 2019 roku oscylował w graniach 14.060.000 zł, co stanowi 37,37 proc. wykonanych dochodów ogółem.
Stan zaległości z tytułu podatków i opłat oraz innych należności gminy na koniec 2019 roku wyniósł 915.868,61 zł i w stosunku do roku poprzedniego wzrósł o 10,08 proc.
- To bardzo dużo. Spora część tych zaległości wynika z tego, że gmina musi płacić alimenty za osoby, które tego unikają - wyjaśniał wójt Bernard Grucza.
Zarówno raport o stanie gminy, jak i sprawozdanie z wykonania budżetu za rok 2019 radni przyjęli jednogłośnie. A tym samym wójt Sulęczyna dołączył do grona samorządowców z absolutorium i wotum zaufania.
- Czułem, że tak będzie, ale nigdy nie można być pewnym na sto procent. Powiedziałbym, że ta gmina jest moją rodziną. Wszystko dla niej był dam i zrobił, ale zawsze jest ten dreszczyk niepewności - mówił ze wzruszeniem wójt gminy Sulęczyno Bernard Grucza.
- Zawsze chciałoby się zrobić więcej, ale nie zawsze się da. Bardzo gorąco dziękuję za wotum zaufania, za to absolutorium. Dalej będziemy pracowali tak jak się należy, wszyscy razem, wspólnie. Dziękuję swoim współpracownikom - pani sekretarz za wspieranie i podpowiadanie, skarbnikowi za pilnowanie finansów naszej gminy. Jeszcze raz dziękuję wszystkim, przede wszystkim za tę współpracę, bo jest to nasz wspólny sukces. Dołożę wszelkich starań, aby nasza gmina się dalej rozwijała - dodawał.
- Chciałbym pogratulować panu wójtowi uzyskania absolutorium. Dziękuję też całemu pana zespołowi. To absolutorium to przepustka do dalszego działania. Jest to też impuls i motywacja do dalszej pracy. Otrzymanie absolutorium to wynik pana pracy, sprawdzian, czy zrealizował pan budżet, który uchwalili radni, kierując się priorytetowymi kierunkami rozwoju gminy i potrzebami jej mieszkańców. Jest też dowodem na to, że pan wójt spełnia oczekiwania zarówno mieszkańców, jak i radnych, że gmina się rozwija - podkreślał z kolei Kazimierz Gliniecki, Przewodniczący Rady Gminy Sulęczyno.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A płacą tam chociaż nauczycielom za nadgodziny ? Pytam bo podobno w gminie Stężyca robią przekręt na ponad milion złotych nie płacąc nauczycielom za wypracowane nadgodziny.
za jakie wypracowanie nadgodziny nauczyciele to taki luz mają
na pandemii nikt więcej nie zarobił jak oni nic im się nie należy
nie zaplacili nauczycielom i placa alimenciarzom
pieniadze z subwencji oswiatowej dla tych ktorzy nie pracuja
nie bylo dowozow do szkoły przez 3 miesiace wiec kase przeznaczyli na oplaty za smieci, bo nie potrafia sciagnac kasy od nieplacacych
Podsumowujac- zabieraja pracujacym, daja nierobom
Nauczycielki z Suleczyna ja osobiście szanuje. Wykonały kawał dobrej roboty w sytuacji jakiej się znaleźliśmy. Co do urzędu gminy to przemilcze.
Nauczyciele w Szemudzie są okradani z nadgodzin. Tam mają jednak odwagę i idą z dyrektorami do sądów o zapłacenie za nadgodziny. Pamiętajcie, są trzy lata na odzyskanie skradzionych pieniędzy i warto zbierać wszelką dokumentację a sprawa w sądzie jest na 100% do wygrania. Trzeba tylko odwagi i pozwać oszustów dyrektorów do sądu. Jak to mówił papież, nie lękajcie się, to są wasze pieniądze które samorząd wam zwyczajnie kradnie !
Wójt mówi , ze ta gmina to jego rodzina. To u niego to rodzinne niepłacenie za pracę jak to robi z nauczycielami ? Czy sobie i innym urzędnikom włącznie z dyrektorami szkół tez obniżył pensje ze względu na koronawirusa i zdalną pracę w urzędzie ?
Pacz pan, Grucza taki katolik a szkólnych kantuje z kasą. Grucza, bój się Boga, nawet Biblia uczy, że GODZIEN JEST ROBOTNIK ZAPŁATY SWOJEJ.
To, że bieda pensje płacicie swoim urzędnikom i okradacie nauczycieli nie znaczy, że ratownicy przyjdą wam pracować na kąpielisko za grosze. Beka z Gruczy.
A płacą tam chociaż nauczycielom za nadgodziny ? Pytam bo podobno w gminie Stężyca robią przekręt na ponad milion złotych nie płacąc nauczycielom za wypracowane nadgodziny.
za jakie wypracowanie nadgodziny nauczyciele to taki luz mają
na pandemii nikt więcej nie zarobił jak oni nic im się nie należy
nie zaplacili nauczycielom i placa alimenciarzom
pieniadze z subwencji oswiatowej dla tych ktorzy nie pracuja
nie bylo dowozow do szkoły przez 3 miesiace wiec kase przeznaczyli na oplaty za smieci, bo nie potrafia sciagnac kasy od nieplacacych
Podsumowujac- zabieraja pracujacym, daja nierobom