Nawet na dwanaście lat za kratki mogą trafić zatrzymani mężczyźni, którzy w sobotę 28 listopada br. pobili i okradli szwagra jednego z nich. Do całego zdarzenia doszło w jego własnym mieszkaniu. Oboje trafili do policyjnego aresztu.
W sobotnie popołudnie do Komisariatu Policji w Żukowie zadzwonił mężczyzna, który oznajmił, że został pobity i okradziony. Do zdarzenia doszło chwilę wcześniej w jego mieszkaniu. Jak twierdził mężczyzna wszystko zaczęło się od jego kłótni z żoną. Wtedy kobieta zadzwoniła po swojego brata oraz znajomego.
Kiedy mężczyźni przyjechali do mieszkania, dotkliwie pobili męża siostry jednego z nich. Następnie zabrali mu aparat fotograficzny oraz telefon komórkowy, po czym odjechali. Całemu zdarzeniu przyglądała się żona pobitego mężczyzny.
Chwilę po zgłoszeniu policjanci z Żukowa zatrzymali jednego ze sprawców napaści. Był nim dwudziestotrzyletni mieszkaniec gminy Żukowo. Tego samego dnia do policyjnego aresztu trafił też drugi ze sprawców - dwudziestoczteroletni mieszkaniec Gdańska. Za rozbój mężczyznom grozi nawet do dwunastu lat pozbawienia wolności.
Jarosława Krefta,
rzecznik prasowy KPP Kartuzy
oprac. Andrzej Baranowski
Widocznie zasłużył, że go szwagier pobił.
Nie chciał bym mieć takiego szwagra.
Co za żona.... no nie... kobiety mściwe są...