Policjanci ponownie apelują – zanim przekażemy komukolwiek kod BLIK, upewnijmy się, że za prośbą o pomoc finansową nie kryje się próba oszustwa! Prośby oszustów są różne- na leki, zagubiona została torebka, zagubiony portfel, przerwa techniczna w banku, brak pieniędzy na powrót do domu, brak pieniędzy na jedzenie, trudna sytuacja finansowa. W zaledwie dwa dni, mieszkańcy powiatu kartuskiego dali się oszukać na łączną kwotę 13600 złotych.
Mimo ciągłych apeli policji nie maleje liczba oszustw metodą na BLIK.
- Do Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach niemal codziennie zgłaszają się osoby, które zostały dotknięte tą metodą oszustwa. W przeciągu dwóch ostatnich dni do kartuskiej komendy zgłosiły się cztery osoby, które dały się zwieść oszustom internetowym. Niechlubną rekordzistką okazała się 40-latka, która wygenerowała trzy kody BLIK, na łączą sumą 9000 złotych - informuje kartuska policja.
Oszustwo metodą na BLIK polega na włamaniu się i przejęciu konta na portalu społecznościowym oraz proszeniu za pomocą komunikatora znajomych właściciela konta o udostępnienie kodu BLIK. Osoba, logując się do swojego banku, musi wygenerować w aplikacji kod do płatności telefonem, a następnie przesłać go „znajomemu”. Niestety w przeciwieństwie do płatności przelewem, transakcji dokonanych za pomocą tego kodu nie można już cofnąć, gdyż przestępca od razu wpisuje podany kod BLIK w bankomacie i wypłaca z niego pieniądze. Co prawda, właściciel konta musi potwierdzić transakcję, ale robi to, wierząc, że pomaga swojemu znajomemu, który znalazł się w potrzebie.
Aby nie paść ofiarą takiego oszustwa:
Co radzą policjanci? Przede wszystkim-zachować czujność i rozsądnie korzystać z internetu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze