Groźny wypadek motocyklisty w Goręczynie postawił dziś nad ranem na nogi służby ratunkowe. Na miejsce skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Poszkodowany po udzieleniu pomocy został przetransportowany do szpitala drogą lotniczą.
Do groźnego wypadku z udziałem motocyklisty doszło dziś nad ranem w Goręczynie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu o godzinie 4:25.
Na miejsce skierowano dwa zastępy straży pożarnej, które po przybyciu zabezpieczyły teren wypadku oraz natychmiast przystąpiły do udzielania pomocy poszkodowanemu. Strażacy udzielili motocykliście kwalifikowanej pierwszej pomocy, stabilizując jego stan do czasu przyjazdu specjalistycznych służb medycznych.
Po kilku minutach działania ratownicze przejął Zespół Ratownictwa Medycznego. Ze względu na charakter obrażeń oraz konieczność szybkiego transportu do placówki medycznej, na miejsce zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W akcji uczestniczyli także strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kartuzach. Po udzieleniu niezbędnej pomocy poszkodowany został przetransportowany drogą lotniczą do szpitala.
Działania wszystkich służb trwały ponad godzinę. Po zakończeniu akcji ratowniczej strażacy, ratownicy medyczni oraz załoga LPR powrócili do swoich baz.
Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez odpowiednie służby.
fot. OSP Goręczyno
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gdzie można uzyskać informację czy był trzeźwy?
Albo i naćpany jak większość w goreczynie
Zacznijmy od tego ze po pierwsze trzeba mieć uprawnienia po drugie jak koledzy napisali... STAN PSYCHOFIZYCZNY jest podstawą... A niestety ten typ... Ehh no cóż. Szkoda słów
Kto to był ?
Gdzie można uzyskać informację czy był trzeźwy?
Albo i naćpany jak większość w goreczynie
Zacznijmy od tego ze po pierwsze trzeba mieć uprawnienia po drugie jak koledzy napisali... STAN PSYCHOFIZYCZNY jest podstawą... A niestety ten typ... Ehh no cóż. Szkoda słów