Groźny wypadek motocyklisty w Goręczynie postawił dziś nad ranem na nogi służby ratunkowe. Na miejsce skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Poszkodowany po udzieleniu pomocy został przetransportowany do szpitala drogą lotniczą.
Do groźnego wypadku z udziałem motocyklisty doszło dziś nad ranem w Goręczynie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu o godzinie 4:25.
Na miejsce skierowano dwa zastępy straży pożarnej, które po przybyciu zabezpieczyły teren wypadku oraz natychmiast przystąpiły do udzielania pomocy poszkodowanemu. Strażacy udzielili motocykliście kwalifikowanej pierwszej pomocy, stabilizując jego stan do czasu przyjazdu specjalistycznych służb medycznych.
Po kilku minutach działania ratownicze przejął Zespół Ratownictwa Medycznego. Ze względu na charakter obrażeń oraz konieczność szybkiego transportu do placówki medycznej, na miejsce zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W akcji uczestniczyli także strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kartuzach. Po udzieleniu niezbędnej pomocy poszkodowany został przetransportowany drogą lotniczą do szpitala.
Działania wszystkich służb trwały ponad godzinę. Po zakończeniu akcji ratowniczej strażacy, ratownicy medyczni oraz załoga LPR powrócili do swoich baz.
Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez odpowiednie służby.
- Dziś około godziny 4:30 w miejscowości Goręczyno na ulicy Kartuskiej doszło do zdarzenia drogowego z udziałem motocyklisty. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący motocyklem marki Kawasaki w wyniku niedostosowania prędkości jazdy utracił panowanie nad pojazdem i uderzył w murek przydrożnej kapliczki. W trakcie czynności policjanci ustalili, że mężczyzna kierował pojazdem pomimo obowiązującego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz decyzji starosty o cofnięciu uprawnień do kierowania. Od kierującego wyczuwalna była woń alkoholu, jednak z uwagi na jego stan zdrowia nie było możliwości przeprowadzenia badania alkomatem. W związku z tym została pobrana krew do badań, które pozwolą ustalić, czy znajdował się pod wpływem alkoholu lub innych substancji odurzających. W wyniku zdarzenia motocyklista doznał poważnych obrażeń ciała, w tym otwartego złamania prawej kości podudzia oraz odmy płucnej. Został przetransportowany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala, gdzie pozostaje pod opieką lekarzy. Motocykl został zabezpieczony i odholowany na parking strzeżony - informuje kartuska policja.
fot. OSP Goręczyno
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gdzie można uzyskać informację czy był trzeźwy?
Albo i naćpany jak większość w goreczynie
Zacznijmy od tego ze po pierwsze trzeba mieć uprawnienia po drugie jak koledzy napisali... STAN PSYCHOFIZYCZNY jest podstawą... A niestety ten typ... Ehh no cóż. Szkoda słów
Kto to był ?
Wszyscy bardzo dobrze wiedzą... Kto jak gdzie i pod wpływem czego...
Podejrzewam ze przy tej prędkości co miał to nawet napęd na 4 by nie pomógł
Pewnie jakaś usterka w Motocyklu
Gdzie można uzyskać informację czy był trzeźwy?
Albo i naćpany jak większość w goreczynie
Zacznijmy od tego ze po pierwsze trzeba mieć uprawnienia po drugie jak koledzy napisali... STAN PSYCHOFIZYCZNY jest podstawą... A niestety ten typ... Ehh no cóż. Szkoda słów