Reklama

Wywrócona łódka na Jeziorze Brodno Wielkie - trwają poszukiwania żeglarza

Na Jeziorze Brodno Wielkie wywróciła się pływająca po akwenie łódź. Jeden z żeglarzy o własnych siłach dopłynął do jednej z prywatnych przystani. Drugiemu ta sztuka się niestety nie powiodła. Trwa akcja poszukiwawcza.

Do zdarzenia doszło w środę wczesnym popołudniem. Żeglująca po jeziorze łódź z nieustalonych dotąd przyczyn przewróciła się, a znajdujące się na jej pokładzie dwie osoby wpadły do wody. Ze wstępnych jeszcze ustaleń wynika, że nie mieli na sobie kapoków. Obaj mężczyźni, nie czekając na pomoc postanowili zostawić łódź i wpław dopłynąć do brzegu.

Wkrótce potem na miejscu pojawili się strażacy, wraz z jednostką pływającą. Tymczasem do brzegu dopłynął tylko jeden z żeglujących, 76-latek. Ślad po jego młodszym o około 30 lat kompanie zaginął.

- Ustalamy w tej chwili czy wyszedł na brzeg w innym miejscu lub dzięki pomocy jakiejś jednostki czy też utonął. Wszystko powinno się wyjaśnić w najbliższym czasie - potwierdzał krótko po rozpoczęciu akcji poszukiwawczej Edmund Kwidziński, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach.

Niestety wstępne rozpoznanie pozwoliło ustalić, że mężczyzna najprawdopodobniej zasłabł w czasie pokonywanie drogi na ląd i utonął. Kilkadziesiąt minut po zdarzeniu na miejsce dotarli także płetwonurkowie ze Specjalistycznej Grupy Wodno-Nurkowej z KP PSP Kościerzyna oraz ochotnicy z Sierakowic, wyposażeni w podwodną kamerę, która ma pomóc w lokalizacji ciała.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości