Zabawa grupy nastolatków na Jeziorze Tuchomskim zakończyła się dramatem. W środę, 10 lipca, dziewięcioro młodych ludzi pływało rowerami wodnymi. Podczas zabawy przeskakiwali z jednego rowerka wodnego na drugi. W pewnym momencie rowerki przewróciły się, a nastolatkowie wpadli do wody. Osiem osób zdołało bezpiecznie dopłynąć do brzegu, jednak jedna z nich — 16-letni mieszkaniec Gdyni — zniknął pod wodą.
Ustalenia policji sugerują, że młodzież bawiła się, przechodząc z jednego rowerka wodnego na drugi, co mogło przyczynić się do destabilizacji i przewrócenia jednego z pojazdów. Mimo natychmiastowego rozpoczęcia akcji ratunkowej, poszukiwania musiały zostać przerwane ze względu na zapadający zmrok i silne opady deszczu.
W czwartek, 11 lipca, rano wznowiono poszukiwania zaginionego chłopca. Działania poszukiwawcze w środę trwały do godziny 21:00, jednak warunki pogodowe ponownie zmusiły służby do ich przerwania.
Dzisiejsze poszukiwania będą kontynuowane z udziałem płetwonurków, którzy dokładnie przeszukają dno jeziora w nadziei na odnalezienie zaginionego chłopca.
Tragedia na Jeziorze Tuchomskim przypomina o konieczności zachowania szczególnej ostrożności podczas rekreacji na wodzie, zwłaszcza w obliczu szybko zmieniających się warunków pogodowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze