Reklama

Z powodzeniem szkolą młode nadzieje kartuskiej piłki - APK Jednynka podsumowała pierwszy rok działalności

Zarażają pasją do piłki nożnej i szkolą około 200 dzieci z gminy Kartuzy i nie tylko. Prężnie się rozwijają i mają ambitne plany na przyszłość. Akademia Piłkarska Kartuzy Jedynka w poniedziałkowe popołudnie podsumowała pierwszy rok swojej działalności. Przedstawiono też plany na przyszłość i cele, które stawia sobie akademia.

Wszystko zaczęło się od powstania jednego prostego marzenia – o powstaniu klubu sportowego, który poważnie podchodzi do szkolenia dzieci i młodzieży w piłce nożnej w gminie Kartuzy. Myśl ta połączyła kilka osób, którym rozwój i dobro dzieci nie są obojętne. I tak Dariusz Zelewski oraz Marcin Ratke, przedstawiciele dwóch różnych stowarzyszeń postanowili nawiązać współpracę, by spełnić to marzenie.

W ten sposób Aneta Kulwikowska, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Kartuzach rozpoczęła spotkanie podsumowujące miniony rok Akademii Piłkarskiej Jedynka Kartuzy.  Porozumienie, które stało się podstawą do stworzenia nowej szkółki podpisano w grudniu 2018 roku. APK Jedynka Kartuzy powstała na bazie prowadzonej przez Stowarzyszenie Przyjaciół Jedynki szkółki piłkarskiej Jedyneczka, która od prawie dziesięciu lat trenowała dzieci od zerówki do czwarty klasy szkoły podstawowej. Akademia Piłkarska Jedynka połączyła trenerów z doświadczeniem i ludzi o sportowych pasjach, którym zależy na sportowym rozwoju dzieci.

- Szkoła dysponuje doskonałą bazą sportową, ma cztery boiska, dwie sale gimnastyczne i jedną halę sportową. Do tego Stowarzyszenie Przyjaciół Jedynki miała trwałe struktury i doświadczenie, Akademia Piłkarska Kartuzy - doświadczonych wykwalifikowanych trenerów, mieszkających i pracujących w naszej gminie i tym samym znających środowisko, w którym prowadzą szkolenia – mówiła Aneta Kulwikowska.

Reklama

 Od początku w akademii trenowało około 120 zawodników i zawodniczek. Dziś jest ich okołu dwustu. Młodzi piłkarze trenują nawet cztery razy w tygodniu. O ich rozwój dbają trenerzy – Ryszard Dawidowski, Marcin Ratke, Adrian Ostoja-Lniski, Adnrzej Bieliński, Michał Kostuch, Jakub Hoffmann, Piotr Kwiatkowski, Jarosław Ochal, Wojciech Serkowski, Łukasz Konkel oraz Karol Nowakowski.

Co ważne, we wrześniu 2019 roku w SP nr 1 powstała też klasa usportowiona, której uczniowie mają skorelowane zajęcia sportowe z treningami.

Reklama

W ciągu minionego roku zawodnicy APK wzięli udział w kilkudziesięciu turniejach, które rozgrywano na terenie całej Polski. Warto dodać, że od razu na początku działalności klub zgłoszono do ligi polskiego związku piłki nożnej. Na cztery grupy, trzy zdobyły w lidze, pierwsze miejsce, czwarta - drugie. Jak podkreślała Aneta Kulwikowska, na te i inne sukcesy wpływ miały forma treningu oraz program, na którym bazuje szkółka tj. kilku trenerów na jedną grupę, częste treningi, treningi motoryki i ogólnego rozwoju fizycznego, treningi indywidualne oraz system ProTrainUp, z którego korzystają kluby ekstraklasowe. System pozwala na monitorowanie treningów i najnowszą formę współpracy i komunikacji trenerów i rodzicami.

- Dokonaliśmy czegoś wielkiego w bardzo krótkim czasie. Postawiliśmy na wychowanie i kształtowanie młodych ludzi Trenerzy charakteryzują się pedagogicznym podejściem do dzieci i profesjonalnym przygotowaniem ich pod względem rozwoju fizycznego. Współpraca między trenerami a szkołą pomaga wychować sumiennego, ambitnego i młodego sportowca. Bo dla nich warto. Mamy nadzieję, że drugi rok działalności będzie równie owocny i prężny – podkreślała wicedyrektor Jedynki.

Reklama

- Od innych akademii na pewno różni nas to, że tu wszyscy bardzo się starają. Mamy wspaniałych, bardzo zaangażowanych rodziców i doskonale współpracujących z sobą trenerów – zaznaczył Marcin Ratke, współzałożyciel klubu.

Wzorować się na najlepszych

W ubiegłym roku powstały drużyny w rocznikach: 2014-2015, 2012-2013, 2011, 2009-2010, 2006 i 2008. Każda drużyna dzieli się na dwie lub trzy grupy – złotą, srebrną i brązową. W jednej grupie trenuje maksymalnie 12 osób. Każda z grup ma jednego trenera. Złota trenuje cztery razy w tygodniu, pozostałe dwa razy w tygodniu.

Reklama

Trenerzy APK wzorują swój program na Narodowym Modelu Gry PZPN.

- To dziś taka biblia polskich trenerów. Zawarto tam główne zarysy taktyczno-techniczne, na których możemy planować treningi. Model obowiązuje od około dwóch lat. Polska piłka tak naprawdę dopiero raczkuje, choć mamy już wielu dobrych zawodników, to do zachodu jeszcze nam wiele brakuje - mówił Ryszard Dawidowski, trener APK.

- Dla nas najważniejsze jest, by zawodnik był punktualny, sumienny. Znał swoje słabe i mocne strony i potrafił nad nimi pracować - podkreślił trener.

Reklama

Ambitne plany rozwoju

Podczas spotkania nie tylko podsumowano dotychczasowe osiągnięcia, ale również poruszono kwestie planów i dalszych zamierzeń.

APK Jedynka stawia sobie za cel to, by stać się solidną i rozpoznawalną szkółką piłkarską na Pomorzu i w całym kraju. Chce wymieniać wiedzę i doświadczenie w zakresie szkolenia młodzieży z największymi klubami. Klubowi zależy na kształtowaniu wszechstronnie i kompletnie wyszkolonych piłkarzy z myślą o grze na jak najwyższym szczeblu piłki seniorskiej. APK chce zapewnić swoim wychowankom wszechstronny rozwój w zakresie motoryki, techniki, taktyki oraz siły mentalnej. Klubowi zależy też na rozwoju kadry trenerskiej oraz bazy treningowej, co przyśpieszy i polepszy rozwój zawodników.

Reklama

Co ważne, klubowi zależy na tym, by zawodnikom zapewnić wszechstronny rozwój.

- Mamy kilka pomysłów i chcemy bardziej rozwinąć się od strony fizycznej. To bardzo ważne. Prowadzimy wstępne rozmowy z Patrykiem Zaborowskim z Rebelii, bo zależy nam, by wzmocnić naszych piłkarzy i piłkarki. Trening ogólnorozwojowy jest bardzo ważny. Chcemy być akademią z prawdziwego zdarzenia i potrzeba nam do tego wielu czynników. Współpracę zaproponowała nam też dietetyk - opowiadał Marcin Ratke.

Potrzeba wsparcia od gminy

Jak poinformował Dariusz Zelewski, minimalny koszt funkcjonowania akademii to 240.000 złotych. Akademia stara się o pozyskanie dotacji w ramach konkurs na realizację ofert publicznych gminy Kartuzy. Złożony przez stowarzyszenie wniosek opiewał na kwotę 180.000 złotych. Koszty obejmują m.in. wynagrodzenie trenerów.

Reklama

- Od początku było dla mnie ważne to, by wszyscy trenerzy byli zatrudnieni na umowy zlecenia – tak jak to ma miejsce w poważnych klubach. Wszyscy rodzice wiedzą, kiedy odbywają się treningi. Każdy może przyjść i zobaczyć czy na boisku trenuje pięć osób czy czterdzieści. Zdajemy sobie, że gmina ma ograniczoną ilość środków, dlatego nie pisaliśmy grantu na 400.000 złotych, tylko na kwotę która nam pomoże funkcjonować. We wniosku założyliśmy dwóch trenerów na grupę, a nie jak to ma miejsce trzech a nawet czterech. Nie uwzględniliśmy też treningów indywidualnych. Będziemy to realizować z własnych środków. Upublicznimy naszą ofertę i to, co założyliśmy we wniosku. Nie jest to dla nas tajemnica - mówił Dariusz Zalewski, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Jedynki.

- Apelujemy do władz gminy Kartuzy i radnych o to, by patrzeć na sport w Kartuzach nie z przyzwyczajenia, ale dostrzegając to, co rzeczywiście się robi. Pokazaliśmy to, co się już zadziało i to, co gwarantujemy w w tym roku, bo chcemy nasze dzieło kontynuować. Mamy deklarację od burmistrza, że w dalszym ciągu gmina będzie stawiać na dzieci i młodzież. Liczymy na wsparcie oraz udostępnianie boisk, które są własnością gminy. W 2019 roku było nam z nich trudno korzystać - mówił Dariusz Zelewski.

Reklama

Wiceburmistrz Sylwia Biankowska poinformowała, że zarządzanie boiskiem treningowym wraca pod pieczę gminy i to ona będzie nim dysponować.

- Chciałam w imieniu swoim i burmistrza pogratulować tak prężnego rozwoju w pierwszym roku działalności. Wiadomo, że akademia powstała trochę na kanwie Stowarzyszenia Przyjaciół Jedynki, które prowadziło szkółkę z powodzeniem, a trenerzy trochę doświadczenia wyciągnęli z innego klubu. Gratuluję , że to się tak wszystko super poukładało i w takim krótkim czasie macie tyle sukcesów. Życzę byście zawsze mieli taką energię jak do tej pory. Mieliście powera na początek, by pokazać innym, że to się da, więc życzę wam, by on nie ustawał i klub nadal prężnie się rozwijał - mówiła Sylwia Biankowska.

Reklama

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-01-31 11:16:38

    szkoda tych dzieci ciludzie juz szkolili a efekty znane ooo

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości