W stanie poważnej hipotermii do szpitala trafił 65-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego, którego na bagnistych terenach w okolicach Załakowa odnaleźli policjanci. Mężczyzna wyszedł z domu dwa dni wcześniej.
W czwartek, tuż przed godz. 10.30 policjanci otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 65-latka.
- Otrzymaliśmy zgłoszenie od brata mężczyzny. Powiadomił nas, że wyszedł on z domu z 5 na 6 września. Zgłaszający sądził, że jego brat sam wróci do domu, gdy jego nieobecność się przedłużała, postanowił rozpytać znajomych, a następnie poprosił o pomoc policję - informuje Jarosława Krefta, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Udali się w rejony, które wskazał brat zaginionego. Mężczyznę odnaleziono po kilkunastu minutach w rejonie okolicznych bagien.
- Gdy policjanci znaleźli 65-latka, był siny i nie dawał oznak życia. Po sprawdzeniu czynności życiowych okazało się, że mężczyzna oddycha. Funkcjonariusze niezwłocznie okryli mężczyznę kocem termoaktywnym i wezwali pogotowie, na miejsce przybyli też strażacy, którzy pomogli wynieść go z terenu bagna - informuje Jarosława Krefta.
Początkowo wezwano helikopter LPR, jednak ze względu na warunki pogodowe, ten, nie mógł odbyć lotu. W związku z tym mężczyznę przewieziono karetką do szpitala. Znajdował się w stanie głębokiej hipotermii. Jego stan jest poważny.
Pewnie zbierał żurawinę błotną , wielu emerytów wierzy w cudowne właściwości tej jagody, jednak wchodzenie obecnie na bagna jest totalną głupotą i nieodpowiedzialnością ,że względu na wysoki poziom wód po ostatnich deszczach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze
Reklama
Karol - niezalogowany
2017-09-11 11:30:12
Pewnie zbierał żurawinę błotną , wielu emerytów wierzy w cudowne właściwości tej jagody, jednak wchodzenie obecnie na bagna jest totalną głupotą i nieodpowiedzialnością ,że względu na wysoki poziom wód po ostatnich deszczach.
Pewnie zbierał żurawinę błotną , wielu emerytów wierzy w cudowne właściwości tej jagody, jednak wchodzenie obecnie na bagna jest totalną głupotą i nieodpowiedzialnością ,że względu na wysoki poziom wód po ostatnich deszczach.
pewnie słyszał, ze na bagnach gwałcą. to polazł
Oj niedobrze !