Reklama

Zapomnieli o znakach drogowych? Kierowcy błądzą po Żukowie

26/03/2008 10:37
Żukowski objazd prowadzący ul. Polną stał się tematem numer jeden wśród zmotoryzowanych użytkowników tej drogi. I to wcale nie dlatego, że tak wspaniale go drogowcy przygotowali. Wręcz przeciwnie. Nerwowi kierowcy klną jak szewcy, a ci bardziej cierpliwi modlą się o to, by ich samochody nie trafiły do warsztatu.

Jazda po dziurach i wybojach lokalnego objazdu w Żukowie na pewno do przyjemnych nie należy. Są i takie odcinki, na których dwa pojazdy mieszczą się z trudem, zwłaszcza wtedy, gdy trzeba minąć się z autobusem. Wówczas robi się po prostu niebezpiecznie.

Jakby tego było mało, drogowcy „zapomnieli” jeszcze o odpowiednim oznakowaniu. Część zdezorientowanych kierowców, nie mając odpowiedniej informacji o objeździe, błąka się m. in. po osiedlu Wybickiego, szukając właściwej drogi.

- Interweniowaliśmy w tej sprawie u inwestora i mamy zapewnienie, że już dzisiaj oznakowanie zostanie uzupełnione – powiedział Albin Bychowski, burmistrz żukowskiej gminy. – Znak objazdu Kartuzy – Kościerzyna pojawi się przed wjazdem na objazd dla kierowców jadących ul. Armii Krajowej od strony Pępowa. Przed wiaduktem stanie znak informujący o konieczności zawrócenia, bo jest objazd. To sprawi, że kierowcy nie będą już niepotrzebnie wjeżdżać na ul. Książąt Pomorskich na os. Wybickiego. Na samym objeździe pojawią się znaki informujące o zwężeniu jezdni. Natomiast przy zjeździe z ul. Gdyńskiej na ul. Armii Krajowej pojawi się dodatkowa informacja o kierunku objazdu do Kartuz i Kościerzyny.

Warto też przygotować kierowców na to, że w pewnym momencie budowy nowego tunelu kolejowego ruch na ul. Polnej będzie się odbywać wahadłowo (obok żukowskiego komisariatu policji).

- Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku zapewniła nas, że pojawi się tam również sygnalizacja świetlna – dodał burmistrz. – Ponadto wykonawca otrzymał dodatkowe zlecenie, na uzupełnianie asfaltem dziur w płytach jumbo, a także na utrzymanie całego objazdu w takim stanie, by nie utrudniać przejazdu zmotoryzowanym.

PS: Wczoraj przed godziną 13 korzystałam z objazdu. Na najbardziej niebezpiecznym odcinku (droga gruntowa) nagle sznur pojazdów zaczął... wyprzedzać samochód bus. W miniony czwartek zaś byłam świadkiem rajdowych popisów (w pobliżu firmy Swed – Polexi) innego młodego kierowcy. Takimi „nerwowymi” kierowcami powinni się chyba jak najszybciej zainteresować żukowscy policjanci.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    czarny4040 - niezalogowany 2008-03-26 19:57:11

    skoro to jest objazd lokalny to mieszkańcy chyba nie błądzą . co do prędkości od policji do końca asaltu i spowrotem to jest tor formuły 1 i nikt się tym nie interesuje a sporo ludzi idzie tą drogą ( przechodzi ) z pociągu . Policja tylko dociera na tej drodze swój nowy samochód

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bunia78gd - niezalogowany 2008-03-26 19:41:13

    jestesmy chyba skazani na jeepy albo traktory. niejedno stare punto lub cienias miał kłopot na tej drodze. tak tylko dla informacji od policji do bloków odcinek to 2600 metrow. no i po samym zukowie tam i z powrotem dyszke km można zrobić jak nic.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości