Reklama

Zielone światło dla ścieżki pieszo-rowerowej z Dzierżążna do Kartuz

Od niedawna część kartuskich radnych angażuje się w sprawę budowy ścieżki pieszo-rowerowej z Dzierżążna do Kartuz. We wtorek odbyło się spotkanie w tej sprawie, podczas którego kartuskie nadleśnictwo wyraziło chęć współpracy. Kolejne kroki w tej sprawie podjąć będzie musiała gmina Kartuzy.

Na ostatniej sesji kartuskiej rady miejskiej, radny Mariusz Treder złożył wniosek do burmistrza Kartuz o wszczęcie procedury związanej z budową ścieżki pieszo-rowerowej z Dzierżążna do Kartuz wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 211.

- Najważniejsze, że poprawi się bezpieczeństwo szerokiego grona osób pieszych i rowerzystów korzystających codziennie z odcinka drogi wojewódzkiej między Dzierżążnem a Kartuzami. Zważywszy, że w naszej gminie w bardzo szybkim tempie przybywa osób korzystających z rowerów powstanie fajne miejsce do czynnego spędzania wolnego czasu - mówią radni Mariusz Treder i Andrzej Puzdrowski

Na sesji burmistrz Kartuz zapowiedział, że przychyli się do sprawy, ale najważniejsze jednak, jego zdaniem, jest znalezienie niezbędnych środków finansowych. Od tego czasu w budowę ścieżki rowerowej zaangażował się poseł Stanisław Lamczyk. We wtorek w siedzibie Nadleśnictwa Kartuzy, przez którego teren miałaby przebiegać trasa, odbyło się spotkanie w tej sprawie.

- Dzięki zaangażowaniu posła Stanisława Lamczyka, który od samego początku jest bardzo przychylnie nastawiony do tego pomysłu oraz życzliwości szefowej kartuskiego nadleśnictwa, Elżbiety Gostkowskiej pomysł powstania ścieżki pieszo-rowerowej wzdłuż drogi 211 zyskał "zielone światło" do realizowania tej inwestycji - informują radni obecni na spotkaniu.

Podmiotem wiodącym przy realizacji ma być gmina Kartuzy. Zdaniem radnych, najważniejszym zadaniem będzie ustalenie sposobu realizacji inwestycji oraz źródła finansowania. Wydaje się, że najszybszym trybem może okazać się realizacji inwestycji w trybie tak zwanej "specustawy".

- Oznacza to, że nadleśnictwo miałoby oddać teren, na którym miałaby przebiegać ścieżka, gminie Kartuz niejako w interesie społecznym. Mamy już wsparcie radnych, posła Stanisława Lamczyka, więc sprawa zaangażowania włodarza gminy Kartuzy w realizację tego pomysłu wydaje się być tylko formalnością - informuje radny, Mariusz Treder.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec 444 - niezalogowany 2015-05-17 11:01:36

    Wspaniale!!! Widać, że determinacja Pana Radnego nie słabnie. Angażowanie urzędników wyższego szczebla widać też przynosi wymierne korzyści. Leśnikom gratuluje dobrej woli w dążeniu dla osiągnięcia w/w celu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bob xD - niezalogowany 2015-05-16 12:09:54

    A co ja napisałem? Pozwolę sobie sam siebie zacytować dla twojego zrozumienia: @"bob xD": Mam nadzieję, że teraz zrozumiałeś, o co mi chodziło. A poza tym ja się survivalu nie boję ]:->

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kasiorek - niezalogowany 2015-05-15 21:56:30

    Zapraszam przedmówcę na wycieczke tą trasą, którą proponuje. Istny survival.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości