Reklama

Zima dała pierwsze ostrzeżenie - drogowcy gotowi?

Lokalne przymrozki połączone z opadami gradu oraz deszczu ze śniegiem - tak minionej nocy nadchodząca zima po raz pierwszy dała o sobie znać. I choć prognoza na kolejne dni jest już zdecydowanie bardziej jesienna, drogowcy zapewniają, że są przygotowani na najgorsze.

Pierwszych syndromów zimy trudno nie dostrzec. Przez zakładami wulkanizacyjnymi ustawiają się coraz dłuższe kolejki aut czekających na wymianę opon, a miejsce jesiennych palt na wieszakach coraz częściej zastępują puchowe kurtki i płaszcze. Niestety coraz niebezpieczniej robi się też na drogach.

Nadmierna, niedostosowana do zmieniających się warunków atmosferycznych prędkość w połączeniu z nocnymi przymrozkami przyczyniła się już do pierwszego wypadku. W piątek rano, na śliskim asfalcie pomiędzy Kartuzami, a Dzierżążnem z drogi wypadł bus. Auto przewróciło się na poboczu na bok, a obie podróżujące nim osoby trafiły do szpitala.

Nie wszyscy jeszcze pamiętają, że najwyższa już pora zmienić styl jazdy na zdecydowanie bardziej zachowawczy i bezpieczniejszy. Wiele zależeć będzie jednak też od drogowców i szybkości ich reakcji na kolejne, prawdziwe już ataki zimy.

- Jesteśmy gotowi. Umowy zostały podpisane, sprzęt jest przygotowany, a sol czeka w pogotowiu - zapewnia szefujący Zarządowi Dróg Powiatowych Andrzej Puzdrowski.

Jak dodaje, pierwsze prace w terenie rozpocząć mają się już w najbliższy weekend, kiedy to raz jeszcze sprawdzany będzie sprzęt, a w razie kolejnych przymrozków w nocy, powiatowe szlaki zostaną posypane odpowiednią mieszanką.

A sypać jest czym, bo nie dość, że zima w pierwszych miesiącach tego roku była wyjątkowo łaskawa, to dowożone są kolejne zapasy soli. Oszczędności z pierwszego kwartału 2012 sprawiają też, że kartuski ZDP ma do dyspozycji jeszcze około ćwierć miliona złotych. Od stycznia obowiązywać będzie natomiast nowy budżet, w którym z kolei zarezerwowano ponad 760.000 złotych.

- O ile śnieg nie spadnie zbyt wcześnie, pieniędzy na pewno wystarczy, a prognozy mogą napawać pod tym względem optymizmem. Jeśli się sprawdzą, część tych środków będzie można przeznaczyć na remonty dróg - dodaje Andrzej Puzdrowski.

O długie kilometry dróg na terenie naszego powiatu muszą też zadbać gminy. Tam także przygotowania do akcji "zima" już rozpoczęto. Część samorządów albo przeprowadza konkursy na wyłonienie wykonawcy zimowego utrzymania dróg i chodników, albo się do nich przymierza.

- Wszyscy byśmy sobie życzyli, by tegoroczna zima była podobna do poprzedniej, bo udało nam się dzięki temu zaoszczędzić sporo pieniędzy. Przygotowania w każdym razie trwają, zgłaszają się już do nas firmy zainteresowane przystąpieniem do przetargu, więc spokojnie czekamy na rozstrzygnięcie. Jeśli natomiast zdarzyłoby się tak, że zima zaatakuje wcześniej, mamy przecież gminną spółkę komunalną, która z pewnością sobie z tym problemem poradzi - przekonuje z kolei Grzegorz Rek z Urzędu Gminy Żukowo, która na zimowe utrzymanie dróg, chodników i placów przeznaczyła ostatnio ok. 1,2 mln złotych, co należy do najwyższych nakładów w całym powiecie kartuskim.

Czy rzeczywiście drogowcy nie dadzą się zaskoczyć tegorocznej zimie?

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 24 - niezalogowany 2012-10-27 14:59:04

    taaaa.. poczekajcie aż sypnie pierwszy śnieżek.... zwarci i gotowi rusza do boju. i zaskoczą was- może.... ;D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kandalis - niezalogowany 2012-10-26 19:59:17

    Padłam ... ha ha ha

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    chestero - niezalogowany 2012-10-26 19:56:09

    na brak ropy doch...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości