Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Oprócz dostępu do łącza dla osób posiadających komputery przenośne, dla osób ich nieposiadających, zostanie otwarty kiosk, w którym będzie zamontowany komputer. Ma on stanąć na deptaku w połowie lipca." Z tego mogę wnioskować, że w tym miejscu powstaną też inne atrakcje o czym pewnie się przekonamy w najbliższym czasie, bo mam wrażenie, że większość osób myśli, iż zostało to zrobione tylko tak sobie, żeby było, a tu chyba jednak chodzi o to aby wykorzystać pewną część centrum miasta dla turystów w sytuacji kiedy niemożliwa jeszcze jest budowa połączenia przez Carosa. Jest to o tyle lepsze rozwiązanie od poprzedniego, że można postawić tam jakieś stoliki, ławki, a ludzie nie blokują przejścia tak jak kiedyś miało to miejsce ( środek ronda - deptak ), no i jest to na pewno bezpieczniejsze, bo każdy kierowca wie że często ktoś wyskakiwał właśnie na tym przejściu przy fryzjerze. Pozostaje nam jedynie czekać na to co powstanie w tym miejscu w najbliższym czasie.
No tak, ale jak sobie wróciłem do obietnic i przedwyborczych zapewnień obecnej Pani burmistrz - do słów jakie padły tutaj na czacie, to nie mogę pojąć jaka przemiana nastąpiła w poczynaniach. Właśnie rozpoczął się sezon turystyczny. Czy to ma być ta atrakcja przyciągająca do Kartuz ? Czy może skuteczna próba "wywalenia" wszystkich przyjezdnych w kierunku na Chmielno, Wieżycę - tak bez próby zatrzymywania się w naszym mieście ? Jeżeli tak, - to brawo ! Udało się. Do Kartuz lepiej nawet nie wjeżdżać, bo albo dostaniesz kociokwiku w tym komunikacyjnym zamieszaniu, albo mandat za nieprzepisową jazdę. Ja jestem w stanie zrozumieć korki i trudności w poruszaniu się pojazdem po miastach w których trwają prace remontowe na ulicach, przebudowy i budowy nowych ulic, rozwiązań komunikacyjnych. Ale u nas polega to tylko na pogłębianiu coraz większych dziur w jezdni i jakiegoś samozadowolenia władz z udanego zamieszania w samym centrum miasta. To jakiś test ma być na komunikacyjny absurd ? A może kolejna próba wytrzymałościowa dla wyborców, którzy w tym dokonanym wyborze mieli nadzieję na normalność ?
Witam. Według mnie całe to zamieszanie przypomina trochę bicie piany żeby móc pokazać że coś się robi. W rzeczywistości nie rozwiązuje się żadnego problemu. A wydaje mi się, że pogodzenie funkcji turystycznej Kartuz (ogródki restauracyjne, powiekszenie przestrzeni spacerowej) z możliwościa parkowania w centrum (możliwość zakupów w tamtejszych sklepach) można rozwiązać w następny sposób (pisałem już o tym kiedyś): 1) Droga obok Carosa z ronda do dworca PKP (ponoć w trakcie realizacji) 2) Parking podziemny pod Rynkiem ! (rozwiązanie tematu raz na zawsze) W normalnym mieście, ze sprawnym i rzeczowym zarządem powinno to zająć jakieś 2-3 lata.
Lekka paranoja z tym zakazem. Kolega już wykumał, że z ex-ronda będzie jechał prosto, jak go znaki zmuszają, a potem będzie nawracał na skrzyżowaniu przy starym Dworcu PKP, aby ... po chwili wjechać na Bielińskiego :mrgreen: A może teraz trzeba jeszcze przed PKS-em na ręcznym nawracać, aby się nazywało, że od tamtej strony człowiek jedzie? :razz: :twisted:
...na rondzie jedziemy prosto :rolleyes: - tragedia - mam nadzieje, że ta zmiana to jakiś kaprys...(nie ma to jak szukać problemu tam gdzie go nie ma ) najzabawniejsze jest to, że od momentu kiedy nastapiła zmiana ruchu dwa samochody stojące pod bankiem PKO BP są uziemnione... hahaha... ani w jedną ani w drugą nie ma wyjazdu ..no nic może domontują skrzydełka jak w TAXI II miłego dzionka :lol:
Adi masz rację, też tam jechałem i faktycznie, więc celem jest pewnie rozładowanie ruchu na bielińskiego, tam zawsze było co najmniej 5 minut czekania
Wydaje mi sie ze na ulice bielinskiego nie mozna skrecic od strony "ronda", a od str pksu mozna. Zwrocile ktos na to uwage?
Galu to jest przecież krok w celu zamknięcia ronda dla ruchu samochodów, jak wiadomo dopiero za jakiś czas będzie możliwe puszczenie samochodów przez carosa, więc póki co próbuje się coś zrobić, aby turyści mogli też skorzystać z tego placu. Wątpię, żeby to było w interesie sklepikarzy, więc nie mów bzdur, że tutaj ktoś tak działa.
ok zgadzam sie ,ze pani ML JEST ZAKLADNICZKA IRKI,MOZNA POROWNAC TO DO MALEGO UKLADU. DLA WLASNEJ CIEKAWOSCI DZISIAJ NA SPACERKU Z CORKA POLICZYLEM STRATY W MIEJSCACH PARKINGOWYCH ROZNICA WYNOSI 4 !!!!!!! zgoda ale od czegos trzeba zaczac poczytaj wyzej jak niektorym sie nie podoba ,ze nie beda mogli pod okienko w banku autem podjechac albo zawrocic w sklepie bezposrednio przed kasa i bez wysiadania zrobic zakupy.cos za cos. o IRCE nie pomyslalem,masz racje ugrali swoje i znikneli IRKI bajeranty jedne to akurat wiem doskonale i podpisuje sie kazda reka i kazdym dlugopisem pod takim stwierdzeniem
Sklepikarze, restauratorzy ... Ja bym powiedział: "koalicja rządząca" blokuje zamknięcie rynku w imie swojego interesu. A to nie jest układ ? Nie jestem zwolennikiem MG jak już nie raz pisałem na tym forum. Również nie jestem przeciwnikeim obecnej władzy, ale jak się coś obiecuje, to przepraszam, trzeba dotrzymac słowa. Sam doskonale wiesz co znaczy być osobą publiczną . Rondo miało "tętnić życiem" - tak dokładnie mówili działacze IRK-i. I tętni ale ruch samochodowy.
Według mnie to ta zmiana ma na celu połączenie interesu turystów i mieszkańców, ponieważ póki co nie jest możliwa jeszcze budowa objazdu centrum przez carosa, ale chyba taki jest cel tego działania, żeby potem uruchomić taki ruch. Teraz po prostu nie ma ronda tylko normalna droga, ja tu nie widzę problemu. Może niektórzy nie lubią zmian, ale trzeba próbować.
napisalem wyzej: "osobiscie zamknalbym cale okolice rynku dla ruchu samochodow bo spacerujac po kartuzach spaceruje sie jak po gieldzie samochodowej." a dlaczego sie nie zamknie?bo pewnie sklepikarze,restauratorzy ,bankowcy i inni z innych firm podniesli by takie larum jak na meczu o final mistrzostw swiata.gdybym decydowal to zamknalbym ulice od kosciuszki do bielinskiego i kolejowej.zrobil ten przeklety objazd kolo carosa i pomyslal nad slimakiem na wiadukcie na przodkowo ale wtedy stala ta obrzydliwa buda z piwem i tojtoje(tamta zmiana byla okropna)
WK. Nie odnosisz wrażenia że to już było ? Zadam Tobie tylko jedno pytanie ? DLACZEGO nie zamknie się tego ronda dla ruchu ?
ale dlaczego zaraz kompromitacja?po mojemu to jakies proby ....(moze nieudane ,a moze udane- czas pokaze) ale kogo z kim? Jestem! I potwierdzam,pani Lehman jest o niebo lepsza od bylego wlodarza,jesli chodzi o Nia nie slyszalem o przekretach jakos,na lawie oskarzonych tez nie zasiada.A na zmiany bardziej widoczne trzeba czasu i wtedy ocena dzialan pani Burmistrz bedzie po prostu UCZCIWA. jako ,ze sie znamy Galu to powiem Ci ,ze zawsze kojarze Twoja osobe z wywazonymi opiniami ,ktore cenie o czym wiesz.Wiec moze trzeba troche zmniejszyc emocje bo tu widze TYLKO emocje i negatywne nastawienie do ML. POPIERALEM ,POPIERAM I MAM NADZIEJE BEDE POPIERAL PANIA BURMISTRZ chyba ,ze wyjdzie jakas korupcja czy inne szwindle.
Jeśli rynek ma być atrakcją dla turysty ( a na turystykę z tego co wiem miało sie nastawić nasze miasteczko po wyborach) to na rynku powinien obowiązywać zakaz ruchu. Koniec i kropka. To co się teraz dzieje to jest kompromitacja ! Tak szkalowano byłego włodarza, były takie pomysły, plany i obietnice... Co mamy dzisiaj ? Już przecież to przerabialiśmy !!! Brakuje tylko puszczenia ruchu na rondzie w lewo. tego jeszcze nie było nigdzie. Może spróbujemy ? TVN przyjedzie... i w telewizji pokażą... no co ? niezła rekalama za darmo będzie. Ukałdy i nic więcej. Nic się nie zmieniło. Gdzie są teraz ci, którzy tak zachwalali nowych ?
W tym rejonie obowiązuje 20km/h więc nie wiem gdzie będziesz miał problem z długim hamowanie, no chyba że jeździsz tam > 60km/h, ale to już Twój problem.
co za "Torby" z nich są jak juz sobie cos ubzduraja to koniec - w d.....e z tym co ludzie (kierowcy) o tym myślą :???:
zdaje sie ,ze juz maluja linie po stronie od kosciola o ile sie nie myle powstaja miejsca parkingowe
a wie ktos moze czy ruch pojdzie dokladnie srodkiem ronda, czy moze "letko" z boku?? bo tam doch lampy stoja, a za darmo one nie byly
Jak na ta kostkę popadą to hamowanie będzie długie....
Parking słuzy do parkowania , a nie do ruchu drogowego, wjeżdzajacy z parkingu na drogę włacza się do ruchu. Jest oczywistością, ze przy obliczaniu wytrzymałości nawierzchni istotne są siły związane z dynamiką: hamowanie , przyspieszanie itd .
30 lat temu jak przez kartuzy,raz na pol godziny, przemknela jakas syrenka ,prujac bez opamietania 70-tka to bylo duzo.od tego czasu tyle samo jest drog a aut o tysiace wiecej. czego sie spodziewac mozna jesli nie ma obwodnicy.dopoty takowa nie powstanie mozna tylko psioczyc bo nic innego nie pozostaje.czemu ten objazd kolo carosa nie jest realizowany to nie wiem ale moze warto by zapytac osoby kompetentne w tej sprawie.dzisiaj kazdy chce zaparkowac pod bankiem,apteka,piekarnia czy czym tam jeszcze mozna.nie wiem jak ten pomysl zda sie w praktyce ale dobrych pomyslow nie ma bo tu juz nawet ronda nie pomoga.osobiscie zamknalbym cale okolice rynku dla ruchu samochodow bo spacerujac po kartuzach spaceruje sie jak po gieldzie samochodowej.kartuzy to nie kondom nie rozciagna sie.dajcie jakies dobre pomysly zamiast tylko ciskac gromy .jak mam sprawe w miescie to ide z buta bo i tak szybciej dojde niz dojade,takie fakty.
kaz, a na parkingu ruchu nie bylo?
A ja powtórzę pytanie Kinga to jest na miarę najgłupszego pomysłu roku :!:
Pomysł z gatunku przestępczego. Działanie majace na celu niszczenie mienia publicznego. Rynek nie ma nawierzchni przystosowanej do ruchu, zmiana organizacji zniszczy nawierzchnię. Cała ta bezmyślna zmiana ma słyzyć zwiększeniu miejsc parkingowych o co zabiegali własciciele sklepów przy rynku, nie ma to jak mieć darmowy (utrzymywany przez gminę) parking przed sklepem. Zreszta podobną organizacje (ale bez niszczenia nawierzchni rynku i bez przekupowywania właścicieli sklepów) próbował przeforsować Gołuński i wtedy wszyscy byli przeciw.
Nie wiem czemu ma służyć przejażdżka środkiem ronda? Większym problemem jest wyjazd z centrum ul. Bielińskiego. Jak dotąd mozna było wyjechać Bielińskiego i Kolejową. Na Bielińskiego był zawsze korek. Luźniej było na Kolejowej, ale też trzeba było trochę postać. Zamknięcie Bielińskiego nie oznacza likwidacji korka. Ta zmiana poprostu zakorkuje Kolejową. I to na maksa. Ruch, który dotąd szedł dwiema nitkami, zostanie przeniesiony na jedną ulicę.
na miejscu właścicieli okolicznych sklepów wokół rynku wytoczyłbym procesy odszkodowawcze ........ cyrk zmian organizacyjnych, dzisiaj się już rozpoczął znalezienie miejsca parkingowego już w chwili obecnej graniczy z cudem a po zmianie to lepiej całkowicie zrezygnować z jakimikolwiek odwiedzinami tak sklepów czy banków w tym rejonie .... no chyba że ktoś dysponuje nieograniczoną ilością czasu i pozostawi pojazd gdzieś koło dworca czy muzeum..... zastanawiające jest, kto blokuje uruchomienie objazdu centrum przez teren zajmowany przez carosa ....... przecież to juz lata jak miała ulica Kolejowa mieć połaczenie z Gdańską, początkowo chałupa na Gdańskiej przeszkadzała, potem brak ronda ....... teraz jest rondo i Caros ....... a połączenia ulic jak nie ma to nie ma......
Jestem za tym aby na forach wszelakich nie przeklinać, ale inaczej nie potrafię zadać pytania: władzo (już nie) szanowna, czy cię pop****ło?????????????? Co wy jeszcze wybrańcy nasi zrobicie, żeby swemu elektoratowi życie utrudnić??? Weźcie wy się za mercedesa GRYFa sterczącego wiecznie poza miejscem parkingowym pod knajpą piekarza, za Q7 niejakiej Emi i inne drogie taczki parkujące poza miejscem parkingowym pod kwiaciarnią Goździk, za dostawczaki parkujące w godzinach szczytu pod piekarnią knajpiarza, zlikwidujcie wreszcie Carosa i puśćcie tamtędy ulicę, a nie cudujcie z dziwnym i niewytłumaczalnym blokowaniem ulic...!!!
Lentil, taka trasa jak opisales bylaby jeszcze fajna, ale bielinskiego tez sobie nie pojedziesz, tylko kolejowa :D
ciekawe czy ktos z tych władz czyta to forum i czasami się nad "naszymi opiniami" zastanawia :?: Może trzeba im podsunąć pomysł "słuchania" przynajmniej od czasu do czasu mieszkańców :?:
Lentil no podoba sytuację z parkowaniem też opisałam :mrgreen: no ale wiesz, władza to władza, "mondżejsza", co my, takie zwykłe szare ludziki możemy wiedzieć :P
Okrążac miasto bo nie ma innej drogi.... no ni.. oni chyba sobie żarty stroja... Maja ans za debili.... Zakąłdam że jadę do banku na rądzie PKO tak.... wjeżdzam na "pół rondo" nie mam gdzie stanąć tak, jade poł miasta Bielińskiego, na 3 maja (korek), spowrotem na kosciuszki (cięzko skrecić jak ktos nie pusci), jadę prosto przez rondo i znów szukam... jak nie znajdę to na długie kościuszki na dół na nowe rondo, kręcę się w kółko jade spowrotem na długie kościuszki i tak do okoła.... TO się dopiero nazywa rondo czy tam ruch okrężny... Jak cie pikuje... Ameryka normalnie....
Jak dla mnie nawet powinno sie zamknac rynek calkowicie, ale pod dwoma warunkami: ze da sie przejechac przez Kartuzy inna droga i ze bedzie gdzie zostawic auto. Poki te warunki nie sa spelnione lepiej zeby zostalo po staremu.
no ale moze chodzilo o to zeby w jakis sposob zwiekszyc mozliwosc dreptania w okolicach deptaka,no przeciez to nie jest okolica z gumy. albo tam jezdzic i smrodzic spalinami albo postarac sie jakos zrownowazyc potrzeby i znalezc "zloty srodek" zeby i jezdzic i miec miejsce na atrakcje. kartuzy sa jakie sa jesli chodzi o mozliwosci ruchu albo wygoda jezdzacych albo cos dla wygody spacerujacych i tak kartuzy sa zakorkowane jak 100 letnie wino
To moze zrobimy jakis strajk? teraz to takie modne :) zaczniemy krazyc wokol ronda, zeby ruch zablokowac :D
BEZ SENSU !!! trzeba bedzie na okolo jehac i ... no nie, no co za porazka... ale bedzie mozna zawrocic, za centrum Ziegierta objehac, przez Carosa i jestesmy spowrotem na kosciuszki, ale miejsce parkingowe (upatrzone wczesniej) bedzie juz napewno zajęte... GRATULACJE POMYSŁOWYM WŁADZOM... tak... tak... Boże widzisz i nie grzmisz... Pozdrawiam wszystkich
chyba będzie trzeba przerzucić się na wędrówki piesze..
Szkoda że ul. gdańskiej nie chcą jeszcze zamknąć, byłoby fajnie :evil:
/Di, a cała radocha polega na tym.... że Bielińskiego będzie zamknięta! Jupi! A na kolejowej będzie można się spodziewać koreczków złożonych z osobówek i autobusów... Jupiii, chodźmy puszczać latawce, podziękujmy naszej władzy... :shock:
Zróbcie od razu tak, jak miał to zrobione MGG, to chociaż nie będzie trzeba jeździć po kostce. Poza tym przecież prawie każdy twierdzi, że z kartuskiego rynku nie można na nowo zrobić parkingu, a jednak się do tego dąży. [ Dodano: Nie 24 Cze, 2007 20:43 ] Do autora artykułu: jeśli chcesz zachować obiektywizm, to przeprowadzając z kimś wywiad podawaj funkcje, które sprawuje ta osoba. Wszystkie funkcje, które mogą mieć wpływ na "zabarwienie" wypowiedzi rozmówcy :razz:
Wielka mi zmiana organizacji, to tylko pomniejszenie ronda, a ruch przebiegac bedzie prawie identycznie (tylko zostanie wyłączony odcinek koło sportowego) Nie wiem tylko jak to sie ma do korkow na 3 maja, wdaje mi sie ze beda jeszcze wieksze, bo nie mozna bedzie jadac od str "dlugiej" Kosciuszki zawrocic na rondzie, tylko bedzie trzeba jechac Dworcowa, Bielinskiego (lub Kolejowa), 3 maja i "krotka" Kosciuszki.
"Oprócz dostępu do łącza dla osób posiadających komputery przenośne, dla osób ich nieposiadających, zostanie otwarty kiosk, w którym będzie zamontowany komputer. Ma on stanąć na deptaku w połowie lipca." Z tego mogę wnioskować, że w tym miejscu powstaną też inne atrakcje o czym pewnie się przekonamy w najbliższym czasie, bo mam wrażenie, że większość osób myśli, iż zostało to zrobione tylko tak sobie, żeby było, a tu chyba jednak chodzi o to aby wykorzystać pewną część centrum miasta dla turystów w sytuacji kiedy niemożliwa jeszcze jest budowa połączenia przez Carosa. Jest to o tyle lepsze rozwiązanie od poprzedniego, że można postawić tam jakieś stoliki, ławki, a ludzie nie blokują przejścia tak jak kiedyś miało to miejsce ( środek ronda - deptak ), no i jest to na pewno bezpieczniejsze, bo każdy kierowca wie że często ktoś wyskakiwał właśnie na tym przejściu przy fryzjerze. Pozostaje nam jedynie czekać na to co powstanie w tym miejscu w najbliższym czasie.
No tak, ale jak sobie wróciłem do obietnic i przedwyborczych zapewnień obecnej Pani burmistrz - do słów jakie padły tutaj na czacie, to nie mogę pojąć jaka przemiana nastąpiła w poczynaniach. Właśnie rozpoczął się sezon turystyczny. Czy to ma być ta atrakcja przyciągająca do Kartuz ? Czy może skuteczna próba "wywalenia" wszystkich przyjezdnych w kierunku na Chmielno, Wieżycę - tak bez próby zatrzymywania się w naszym mieście ? Jeżeli tak, - to brawo ! Udało się. Do Kartuz lepiej nawet nie wjeżdżać, bo albo dostaniesz kociokwiku w tym komunikacyjnym zamieszaniu, albo mandat za nieprzepisową jazdę. Ja jestem w stanie zrozumieć korki i trudności w poruszaniu się pojazdem po miastach w których trwają prace remontowe na ulicach, przebudowy i budowy nowych ulic, rozwiązań komunikacyjnych. Ale u nas polega to tylko na pogłębianiu coraz większych dziur w jezdni i jakiegoś samozadowolenia władz z udanego zamieszania w samym centrum miasta. To jakiś test ma być na komunikacyjny absurd ? A może kolejna próba wytrzymałościowa dla wyborców, którzy w tym dokonanym wyborze mieli nadzieję na normalność ?
Witam. Według mnie całe to zamieszanie przypomina trochę bicie piany żeby móc pokazać że coś się robi. W rzeczywistości nie rozwiązuje się żadnego problemu. A wydaje mi się, że pogodzenie funkcji turystycznej Kartuz (ogródki restauracyjne, powiekszenie przestrzeni spacerowej) z możliwościa parkowania w centrum (możliwość zakupów w tamtejszych sklepach) można rozwiązać w następny sposób (pisałem już o tym kiedyś): 1) Droga obok Carosa z ronda do dworca PKP (ponoć w trakcie realizacji) 2) Parking podziemny pod Rynkiem ! (rozwiązanie tematu raz na zawsze) W normalnym mieście, ze sprawnym i rzeczowym zarządem powinno to zająć jakieś 2-3 lata.