Wielkimi krokami zbliża się się kolejny sezon piłkarski na lokalnych boiskach. Miejscowi kibice muszą przygotować się na kilka zmian. Na futbolowej mapie powiatu zaszło bowiem kilka dość istotnych roszad.
Po zakończeniu poprzednich rozgrywek nie było nam dane cieszyć się z choćby jednego awansu. A przyznać trzeba, że szans nie brakowało. Najbliżsi szczęścia byli piłkarze Raduni Stężyca. Co prawda zespół Wietcisy Skarszewy był poza zasięgiem, ale rywalizację o drugie miejsce, gwarantujące udział w barażach przegrali dopiero na samym finiszu sezonu.
To, co nie udało się Raduni, dokonali zawodnicy FC Gowidlino, sięgając po tytuł wicemistrza V grupy w B Klasie. Niestety udział w barażach przerósł najwyraźniej możliwości teamu spod Sierakowic. Już w pierwszym spotkaniu rywale z Wielkiego Klincza nie dali nam najmniejszych szans, zwyciężając w Gowidlinie aż 7:2! Remis w rewanżu nic nie zmienił i marzenia o awansie trzeba było odłożyć na kolejny sezon.
Niestety w przeciwnym kierunku powędrowały aż dwie drużyny reprezentujące powiat kartuski. Na rywalizację w „okręgówce” za słaby okazał się m.in. Sporting Leźno. 16 punktów wywalczonych w 26 kolejkach poprzedniego sezonu pozwoliło na zajęcie w klasyfikacji końcowej 13, przedostatniego miejsca. Degradacja dotknęła tymczasem nawet Sokół Bożepole Wielkie, które z 31 punktami uplasowało się na pozycji 9! Równie wiele zabrakło ekipie Słupii Sulęczyno, która w gr. III A Klasy zajęła ostatnie miejsce. Kolejny sezon rozpocznie więc w najniższej klasie rozgrywkowej.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze