Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I znów mamy kwadraturę koła Piękne Kaszuby z naturalnymi skarbami - jeziorami . 5 lat nieudolnych rządów i nic nie zrobione w temacie oczyszczania wód a więc turystów zabierają mazury . 5 lat rządów taplania się w błocie i śmierdzącej wodzie :lol::lol::lol::lol: Niebawem będzie pogańskie święto topienia Mirosławy :lol::lol::lol: , więc trzeba będzie naszą wrzucić do wody . Ku radości .........:lol:
@moniamamuska: Popieram w 100% .Ale trzeba było pewnie troszke kasy rozprowadzić na fakturki ,więc po najniższej lini oporu wymyslili te tablice.Sensu nie maja żadnego , wygląd nieciekawy. Na jakimś drzewie zauważyłam napis "obiekt monitorowany" zastanawialiśmy się co to oznacza bo kamery nie zauważyłam.Chyba że gdzieś na górze jest dobrze ukryta.Oczyszczenie jeziora ,byłoby rewelacją, w końcu można by z miłą chęcią posiedzieć na wyspie łabędziej.
20 tablic i koszt 40 tysięcy Jak to się ma do kosztu huśtawki na giełdzie za szt 500 zł :lol::lol::lol::lol::lol:
@moniamamuska: to była propozycja retoryczna - nic więcej ponad to co WK napisał nie wymyślę...
Ma pani racje. Ten burmistrz i ta Rada ,ktora POWAZNIE podejdzie do tematu oczyszczania jezior,zapoczatkuje ten wieloletni proces zostanie zapamietana na zawsze,nie zagwarantuje to wybrania na kolejna kadencje bo przywracanie blasku Kartuzom,poprzez wykorzystanie naturalnych urokow miasta i rewitalizacja nie jest czyms jak Brodnicka Kupa Blota czy chodniki albo lodowisko ,ktore lyzew nei widzialo. Sa gminy ,ktore pozyskaly na oczyszczanie jezior ogromne kwoty z UE .No ale to trzeba byc wizjonerem a nie PR-owcem. A Kartuzy powinny byc Perla agroturyzmu ,turystyki,tutaj kazdy wolny pokoj powinien byc pelen turystow jak w Zakopcu .Tylko,ze tam potrafia dutki zarabiac a nasi wlodarze potrafia jedynie w dudy pierdziec. Piekne jeziora ,wodniactwo ,wedkarze,turysci i inni ,z ktorych mozna "zedrzec" kase .Z ktorych mieszkancy zamaist przemyslu powinnizyc" . No ale Pruszcz robi obwodnice a my pol roku opoznienia z kawalkiem Jeziornej. Pierdziszewo niestety a warto byloby dzieciom zostawic cos lepszego niz skatepark za 600 kola czy ten klamot na Zlotej Gorze .
Do King Of Snake Chcesz przy Klasztornym kafeterię, marinę z łódkami czy plac zabaw dla dzieci a kto tam będzie siedział jak latem wali jak z szamba? Jak nie ma upałów to ok ale jak z nieba grzeje to wybacz. Najpierw niech władza oczyści nam jezioro a potem robi atrakcję turystyczną. Niech nie stawiają tych tablic tylko wezmą się porządnie za wszystkie ścieki co lecą do Klasztornego i za samo jezioro. Jakby ono było czyste to niezła by to była atrakcja dla mieszkańców i turystów.
Coś takiego potrafi zrobić tylko idiota,słaby psychicznie i fizycznie,potrafiący wyżyć się tylko na przedmiotach martwych,bo te nie stawiają mu oporu.Gdyby poszedł do klubu zapośniczego i tam poćwiczył,wyżył by się, sprawdził jaki jest mocny,ale boi się że jakiś młodzian będzie nim rzucał po matach .To zwykły tchórz i słabeusz,który nie ma czym innym zaimponować kolegom, jego stać tylko na zniszczenie czegoś.Dziwie się że taka mizerota ma jeszcze kolegów którym to imponuje.
cala ta inwestycja jest sensowna? wg mnie sensu w tym tyle ile w tym lodowisku co powstalo a zadne dziecko na lyzwach nie pojezdzilo. Ot wymyslil ktos jak dac zarobic komus 40 kola i wystawic ten pomysl na obstrzal markerow ,kamieni,cegiel czy czego tam uzywaja do dewastowania gnojki . To neistety nieuniknione.Nawet nowy przystanek autobusowy w Grzybnie ledwo po postawieniu oberwal czyms ciezkim i teraz straszy. To tak jakos w naszym spolecznestwie juz jest ,ze nei zdajemy sobie my starsi ,mlodsi i najmlodsi ,ze to z naszych pieniedzy i ...ze sami za to zaplacimy/ Edukacja moze za slaba ale i brak innych rozrywek. Bo coz sie w tych Kartuzach dzieje? Kogut zapieje,krzoki na Rynku zakwitna,msza jakas uroczysta i co poza tym? No jakos nic albo neiwiele wiecej. Teraz naprawia,za chwile inni rozpieprza ,potem naprawia potem rozpieprza,potem naprawia ,potem rozpieprza.Stawiam,ze Ci od rozpieprzania zawsze sie znajda a wolalbym aby ktos ze stawiajacych pomyslal i zwinal ten majdan i dal babulence jakiejs na opal i pomysl spuscil w jeziorze. Czy na wandali nei ma sposobu? Jest,no jakze by nie bylo! Ale skoro Straz Miejska trudni sie glownie blokadami i monitorowaniem miejsc parkingowych bo to daje wplywy do budzetu a policja jezdzi dzipami to te sposoby sie oddalaja. Moze ktos pwoiedziec .To co ,nic nei stawiac? Nie no ,stawiac ale nie kusic ! Jaki sens byl w tych tablicach? Taki,zeby w Gnojcu Kartuskim bylo o czym pisac. I 40 tysiakow poszlo w pis..du ! Czemu tego bialego dzipa z otwartymi drzwiami nei stawiaja w lesie na Kosy a pod gmina??? No neich postawia to sie przekonaja co to sens . Gdzies czytalem,ze jest pomysl postawienia oswietlenia w stylizowanych lampach wokol tego pasazu. No brawo,lepiej od razu pod kazda lampa sterte kamulcow postawic .
to nieco ponad 1700zł za sztukę - osobiście uważam, że to dość drogo... A jeżeli już to ma tam być i spełniać rzekomą funkcję edukacyjną, to można by to wykonać solidniej, niż kawałek blachy obity dookoła 4 dechami - płyta ze sklejki pomiędzy arkuszami blachy wg mnie w zupełności ostudziłaby zapędy frustratów z markerami... Ano nie ustrzeże - za to ustrzec mogliby sami mieszkańcy, gdyby magistrat zafundował im jakieś atrakcje na Wyspie, jakąś niewielką marinę z łódkami, kawiarenkę, plac zabaw dla dzieci... Ale lepiej wywalić 6 baniek w Brodnicy - przecież te tysiące wyborców z sołectwa też chcą igrzysk...
I znów mamy kwadraturę koła Piękne Kaszuby z naturalnymi skarbami - jeziorami . 5 lat nieudolnych rządów i nic nie zrobione w temacie oczyszczania wód a więc turystów zabierają mazury . 5 lat rządów taplania się w błocie i śmierdzącej wodzie :lol::lol::lol::lol: Niebawem będzie pogańskie święto topienia Mirosławy :lol::lol::lol: , więc trzeba będzie naszą wrzucić do wody . Ku radości .........:lol:
@moniamamuska: Popieram w 100% .Ale trzeba było pewnie troszke kasy rozprowadzić na fakturki ,więc po najniższej lini oporu wymyslili te tablice.Sensu nie maja żadnego , wygląd nieciekawy. Na jakimś drzewie zauważyłam napis "obiekt monitorowany" zastanawialiśmy się co to oznacza bo kamery nie zauważyłam.Chyba że gdzieś na górze jest dobrze ukryta.Oczyszczenie jeziora ,byłoby rewelacją, w końcu można by z miłą chęcią posiedzieć na wyspie łabędziej.
20 tablic i koszt 40 tysięcy Jak to się ma do kosztu huśtawki na giełdzie za szt 500 zł :lol::lol::lol::lol::lol: