Reklama

Żukowo. Burmistrz odpowiada: "Pacjenci nie mają się czego bać"

W środę opublikowaliśmy artykuł pt. "Czy pacjenci mają zacząć się bać?", w którym naświetliliśmy sprawę potencjalnego zagrożenia dla osób korzystających z usług żukowskiego SP ZPOZ-u, gdyby doszło do jego przekształcenia w placówkę niepubliczną. Poniżej przedstawiamy stanowisko Wojciecha Kankowskiego, burmistrza gminy Żukowo. Odpowiedź publikujemy w całości.

Pacjentom nic nie grozi. Odpowiedź burmistrza Wojciecha Kankowskiego na artykuł "Żukowo. Czy pacjenci mają zacząć się bać?"

W odpowiedzi na artykuł "Żukowo. Czy pacjenci mają zacząć się bać?", śpieszę poinformować, że pacjenci nie muszą się niczego obawiać. Sugestie, jakoby pojawiła się decyzja o likwidacji SP ZOZ w Żukowie są nieprawdziwe i wynikają najprawdopodobniej z nadinterpretacji rozmów z dyrektor SP ZOZ Joanną Komorowską na temat ewentualnych przekształceń obecnej placówki i dostosowania jej do wymogów NFZ, jakie mają obowiązywać od 2016 roku. Warto tu wspomnieć o najistotniejszych problemach zgłaszanych przez mieszkańców (głównie Chwaszczyna i Banina), z jakimi od lat spotykają się pacjenci. Jest to, na przykład brak dostosowania placówek dla osób niepełnosprawnych oraz matek z wózkami (podjęliśmy działania w kierunku wybudowania windy w ośrodku w Baninie), a także uciążliwość w rejestracji telefonicznej i brak rejestracji internetowej. Przekształcenie w nową formę organizacyjną ZOZ-u, unowocześnienie i polepszenie usług oraz sugestie i sygnały pochodzące od mieszkańców gminy i troska o pacjentów były tematem dyskusji z osobą zarządzającą ZOZ-em, a nie fizyczna likwidacja placówki.

W ww. artykule poruszona jest raczej kwestia, czy pracownicy SP ZOZ mają zacząć się bać. Z tego co wiem, większość pracowników SP ZOZ są związani kontraktami i tylko od dyrektor Joanny Komorowskiej zależy, czy mają się czegoś bać. Warto przy okazji wspomnieć, że przy ulicy Pożarnej nie ma w ogóle opieki stomatologicznej (są gabinety prywatne w Żukowie), a poradnia K funkcjonuje w oparciu o indywidualny kontrakt z NFZ. Jeśli więc chodzi o alternatywne rozwiązana, zwracam uwagę, że prawa rynku dotyczą również służby zdrowia. Usługi medyczne nie podlegają koncesjom i SP ZOZ nie ma na nie wyłączności. Jako burmistrz nie jestem ani władny, ani zainteresowany tym, aby ograniczać konkurencję, tym bardziej że powszechnie wiadomo, że dzięki niej jakość usług ulega polepszeniu. Tak jest w Kartuzach, w Gdańsku, w wielu miastach. Jeśli więc pojawia się inicjatywa utworzenia na terenie Żukowa konkurencyjnych dla SP ZOZ ośrodków medycznych, widzę w tym większą szansę na dostępność opieki zdrowotnej i poszerzenie oferty usług medycznych.

Burmistrz Gminy Żukowo
Wojciech Kankowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    yogizkartuz - niezalogowany 2015-05-04 00:26:59

    Nie mają się czego bać??? Widząc determinację Burmistrza powinni się bać jak wszyscy diabli. Czyżby Burmistrz miał układ z NFZ?? a może z kimś innym??? Pięć miesięcy po wyborach i takie jaja?? W kampanii wyborczej nic nie mówił o likwidacji publicznej służby zdrowia. Widać mijał się z prawdą.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości