Dwa lata temu po raz pierwszy stanęli na murawie stadionu. W tej chwili pod egidą Akademii Piłkarskiej GKS Żukowo z wielka pasją i zaangażowaniem trenuje prawie 90 chłopców, z których najmłodsi liczą sobie zaledwie cztery lata. Od sierpnia br. piłkarska rodzina powiększyła się o 20 dziewcząt. W tym sezonie zakończono już treningi pod gołym niebem i przeniesiono się do hali sportowej.
Zajęcia pod okiem trenów - Jacka Drążka, Piotra Budziwojskiego i asystenta Waldemara Rycherta odbywają się trzy razy w tygodniu. W każdy piątek są zajęcia specjalistyczne z wyróżniającymi się zawodnikami. Dzięki intensywnej pracy udało się stworzyć drużynę, która reprezentuje GKS Żukowo w lidze juniorów F1 Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
- Grupa młodzieżowa uczestniczyła w dwóch turniejach organizowanych przez Pomorski Związek Piłki Nożnej - powiedział trener Jacek Drążek. - W pierwszym turnieju zajęli I miejsce, a w kolejnym uplasowali się na drugim miejscu. W tej chwili przewodzą w klasyfikacji generalnej tej grupy wiekowej.
Poczynaniom chłopców uważnie przyglądają się ojcowie. Piotr Popkowski z Przyjaźni przywozi na treningi 10-letniego Miłosza, który jest zachwycony atmosferą w zespole i trenerem Piotrem Budziwojskim. Koledzy od razu zaakceptowali go jako nowego członka grupy. Wcześniej grał już w młodzikach w Lechii.
Apoloniusz Hara z Glincza przyprowadza na zajęcia dwóch synów: 10-letniego Oliwiera i 8-letniego Igora. - Jestem zadowolony z tego, że chłopcy spędzają dużo czasu na świeżym powietrzu, a nie przed komputerem czy telewizorem - stwierdził pan Apoloniusz. - Kibicuję synom, bo sam kiedyś trochę grałem w piłkę. Dla mnie to w jakimś sensie spełnianie własnych marzeń. Gdy nie mam czasu, wówczas żona przywozi ich na treningi.
Rafał Piepiórka z Banina również przywozi dwóch synów - 10-letniego Juliusza i o dwa lata młodszego Gabriela. Sam też amatorsko gra w piłkę. Ojciec uważa, że należy dzieci aktywować do sportowych zajęć, aby miały więcej ruchu, a nie tylko siedziały przed komputerem.
Najnowszym nabytkiem żukowskiego GKS-u jest 20-osobowa grupa dziewcząt. Zawodniczki wywodzą się nie tylko z żukowskiej gminy, ale dojeżdżają też z przodkowskiej i kartuskiej gminy, a nawet z Gdańska.
Zgłoszono je do Pomorskiej III Ligi Kobiet. Są już po debiucie. Niestety, przegrały 0:5 z drużyną Olimpico Malbork. Ale mają też na swoim koncie sukces. W ostatni weekend sierpnia uczestniczyły w rozgrywkach katolickich stowarzyszeń młodzieży i zdobyły wicemistrzostwo Polski jako drużyna archidiecezji gdańskiej.
Longina Templin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze