Niespełna pięćdziesięciu minut potrzebowali żukowscy radni podczas piątkowej sesji na przegłosowanie wszystkich przygotowanych projektów uchwał. O wiele dłużej trwało przedkładanie wniosków i interpelacji. Podczas wymiany zdań nie brakowało mocnych słów i drobnych złośliwości. Obrady zakończyło odczytanie pisma od mieszkańców Sulmina zarzucających tamtejszej pani sołtys nieetycznych działań.
Czternaście podjętych uchwał zaakceptowano jednogłośnie lub większością głosów. W tej części obrady toczyły się gładko i bez znaczących komentarzy, nawet ze strony opozycji. Atmosfera zmieniła się diametralnie w momencie przystąpienia do interpelacji ze strony radnych.
Wojciech Kankowski zarzucił burmistrzowi mijanie się z prawdą w sprawie dotyczącej ponoszonych kosztów na budowę przystanków w poprzedniej kadencji i obecnie. Sprawa omawiana była na jednej z wcześniejszych sesji. Wówczas szef żukowskiego magistratu zarządził audyt wewnętrzny, który właśnie się zakończył. Z wnioskami ma się zapoznać komisja rewizyjna. Burmistrz zapewnił, że na podstawie otrzymanych uwag podejmie stosowne działania.
- Pewne kroki już podjąłem - powiedział Jerzy Żurawicz. - O wyborze wariantu czy będą budowane nowe przystanki, zmodernizowane lub zakupione, zdecyduje ekonomia. Mamy już też pełną inwentaryzację przystanków. -- Twierdzi pan, że mniej wydaliście, ale za to mniej zmodernizowaliście - takie uwagi kierował burmistrz pod adresem Wojciecha Kankowskiego. - Proszę mówić uczciwie.
Warto przypomnieć, że problem ten poruszył swego czasu radny Zbigniew Szewczyk, ale podczas piątkowego posiedzenia od przewodniczącego klubu opozycji "oberwał" za to burmistrz. Radny z Niestępowa nie omieszkał wypomnieć tę "pomyłkę" Wojciechowi Kankowskiemu.
Kolejne starcie pomiędzy Jerzym Żurawiczem i byłym szefem rady Wojciechem Kankowskim dotyczyło sportu. Radnego ze Skrzeszewa interesowała wizja dalszego rozwoju sportu w gminie. Na co szef żukowskiego magistratu odpowiedział: - Wizję mieliście wspaniałą, ale realizacja była zerowa. Ustaliliśmy już ze Społeczną Radą Sportu minimum, które trzeba zrobić, aby stadion odbudować. Ustaliliśmy, że Żukowo może liczyć na grupy piłkarskie maksymalnie tylko do III ligi. Czyli trzeba stworzyć taki system sportu, który spełni ten wybór.
Wśród wieli interpelacji bardzo ważkie problemy poruszył radny Jacek Miąskowski. W swoim wystąpieniu przypominał tragiczne wydarzenie w Baninie pod koniec sierpnia br. W pożarze zginął wówczas 60-letni mężczyzna.
- Ewakuacja z płonącego budynku była opóźniona, ponieważ strażacy po wykorzystaniu swojej wody podłączyli się do hydrantu, który… był nieczynny - powiedział radny. - Być może to sprawiło, że strażacy nie byli w stanie wydobyć tego człowieka w porę z budynku. W tym kontekście należałoby się zastanowić jak wygląda cała reszta hydrantów w gminie.
Sesję zakończyło odczytanie przez przewodniczącego Adama Okroja pisma, które otrzymał od mieszkańców Sulmina. Zarzucają oni pani sołtys nieetyczną postawę. W sierpniu złożyli oni podpisy na liście, która wyrażała ich akceptację w sprawie uruchomienia komunikacji miejskiej z Gdańska do ich wsi. Podczas sierpniowej sesji okazało się, że została ona przedstawiona jako ich niezgoda na zamianę gruntów gminnych. Protestujący mieszkańcy czują się oszukani i zmanipulowani przez panią sołtys i w związku z tym domagają się wyjaśnień w tej sprawie.
Sympatycznym i niecodziennym wydarzeniem na sesji było podziękowanie dla burmistrza za stworzenie placu zabaw w Miszewie. Dziękowała sołtys Bogumiła Wandtke i mieszkanka Katarzyna Drewnig wraz… z jednorocznym synem Mariuszem.
Longina Templin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze