Reklama

Żukowo. Jest wniosek o odwołanie Ewy Bałon

Na biurko Adama Okroja, przewodniczącego Rady Miejskiej w Żukowie, trafiło pismo w sprawie odwołania z funkcji wiceprzewodniczącej radnej Ewy Bałon. - W naszej ocenie straciła niezbędne zaufanie do pełnienia funkcji reprezentanta Rady Miejskiej w Żukowie - mówi stojący na czele grupy inicjatywnej Wojciech Kankowski.

Pod wnioskiem adresowanym do przewodniczącego Okroja podpisało się sześciu rajców. Obok Wojciecha Kankowskiego są to także Albin Bychowski, Witold Szmitke, Stanisław Szur, Grzegorz Tokarski oraz Zbigniew Lidzbarski.

Co sprawiło, że opozycja nie widzi już w radnej Bałon osoby godnej sprawowania funkcji wiceprzewodniczącej Rady? Do wniosku dołączone zostało krótkie uzasadnienie.

- Pani Ewa Bałon wprowadziła mieszkańców wsi Sulmin w błąd, podając nieprawdziwą informację jakoby reprezentowała na zebraniu wiejskim Burmistrza Gminy i Przewodniczącego Rady Miejskiej, którzy to mieli upoważnić Ją do przekazania informacji o nielegalności zebrania. Na sesji Rady Miejskiej w dniu 19 października zarówno Pan Burmistrz jak i Pan Przewodniczący zaprzeczyli aby kogokolwiek upoważniali do ich reprezentowania w sprawie zebrania wiejskiego w Sulminie. - napisali radni.

To jednak nie koniec zarzutów kierowanych pod jej adresem.

- Wcześniej zdarzył się również fakt podważający zaufanie do Pani Wiceprzewodniczącej, która wyniosła kserokopię faktury z Urzędu Gminy przekazując ją stronie konfliktu rodzinnego - czytamy w dalszej części uzasadnienia złożonego przez nich wniosku.

Pismo puentuje stwierdzenie, że w tej sytuacji radna Bałon straciła niezbędne zaufanie do reprezentowania Rady Miejskiej w Żukowie oraz wniosek do przewodniczącego o wprowadzenie punktu dotyczącego jej odwołania do porządku najbliższych obrad żukowskiej rady.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    radar - niezalogowany 2012-11-21 09:25:15

    Ręka rękę myje - to takie powiedzenie, które ma i tu chyba zastosowanie. Po to jest opozycja by na te ręce władzy patrzeć a i sama coś od siebie dać. To tak trudno zrozumieć, że możemy mieć inne spojrzenie na różne sprawy ale na końcu zawsze jest ten drugi człowiek. Możemy mu pomóc lub dokopać. Co wybieram? ........

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Miszeweczka - niezalogowany 2012-11-18 22:30:56

    Jak to jest,ze kilka osób z opozycji widzi nieprawidłowe zachowanie p.Bałon, a grupa trzymająca władzę-nie? Czy w tej gminie radni już w żadnej sprawie nie potrafią samodzielnie myśleć?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ptomi - niezalogowany 2012-11-17 11:39:32

    popieram tylko czy sie uda odwołać ????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości