Reklama

Żukowo. Nie było zgody na zmianę studium

Taką decyzję podjęli podczas piątkowej sesji żukowscy rajcy. Wniosek w sprawie wprowadzenia zmian złożyły Polskie Sieci Elektroenergetyczne, które zamierzają na terenie żukowskiej gminy przeprowadzić inwestycję polegającą na wybudowaniu linii wysokiego napięcia. Planowany przebieg to Gdańsk Przyjaźń - Żydowo Kierzkowo. Przedsięwzięcie to nie podoba się jednak mieszkańcom sołectwa Przyjaźń i Skrzeszewo.

Projekt tej uchwały nie zyskał akceptacji komisji komunalnej, której przewodniczący Stefan Sikora ogłosił, iż jej członkowie wydali opinię negatywną. Odbywające się konsultacje z mieszkańcami zainteresowanych sołectw mają być kontynuowane, aby mogli oni w dalszym ciągu wyrażać swoje opinie w tej sprawie. A już wiadomo, że są one bardzo sceptyczne wobec tej inwestycji.

W podobnej tonacji wypowiedział się w imieniu swojego klubu Wojciech Kankowski, który proponował odrzucenie tego projektu. Tak też się stało i to jednogłośnie, co zdarza się wyjątkowo rzadko w przypadku całkowitego odrzucenia przygotowanej uchwały. Problem jest poważny i na pewno wróci jeszcze pod obrady.

Sporo czasu zajęło radnym "dotarcie" do głosowania nad zmianami budżetowymi. Emocji też nie brakowało. Zarzuty płynęły głównie ze strony opozycji. Radny Kankowski dociekał dlaczego "zniknęło" z budżetu 100 tys. na ul. Łąkową w Przyjaźni i zażądał wyjaśnienia na piśmie. Albin Bychowski zaś zarzucił burmistrzowi niesłowność, skoro na ostatniej sesji zapowiedział rozpatrzenie wniosku o przyznanie środków na wykup działek przy ul. Księżycowej w Baninie. Tę kwestię wyjaśniał Wiesław Pałka, inspektor zespołu inwestycji.

Byłego burmistrza interesowała też sprawa niedokończonych prac przy oczyszczaniu stawu w Miszewie.

- Przygotowujemy cztery wnioski do programu Odnowa Wsi, w tym na staw w Miszewie - wyjaśniał szef żukowskiego magistratu. - Trzeba poczekać do przyszłego roku, kiedy wspomniane wnioski będą rozpatrywane. Zapewniam, że zrobimy to kompleksowo i porządnie.

Grzegorz Tokarski stwierdził, że w nowym - jak to określił - rozdaniu aż ponad 2 mln zł przeznaczono na Żukowo. - Nie jestem zawistny, ale zazdroszczę radnym z Żukowa - powiedział. - A co z resztą gminy? Nie widzę zrównoważonego jej rozwoju.

- Pan z zazdrością patrzy na Żukowo, a kiedyś to miasto patrzało podobnie na inne miejscowości w gminie - ripostował burmistrz. - W Żukowie nic się nie działo, a jest siedzibą miasta i gminy i wymaga innego spojrzenia na estetykę i rozwiązania niektórych spraw.

Jednogłośnie przeszła uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tej części miasta, gdzie ma powstać nowa remiza OSP. Albin Bychowski pytał o dalsze losy stacji benzynowej, w sąsiedztwie której powstanie obiekt. Tomasz Szymkowiak, kierownik referatu urbanistki zapewniał, że będzie ona nadal funkcjonowała jak do tej pory.

Ponadto rajcy zgodzili się, podobnie jak w ubiegłym roku, na wyodrębnienie w gminnym budżecie środków stanowiących fundusz sołecki. Najprawdopodobniej gmina otrzyma 30 proc. poniesionych kosztów.

Powiat kartuski otrzyma z gminnej kasy 30 tys. zł dotacji celowej na wykonanie chodnika w Pępowie.

Do rąk komisji rewizyjnej trafi przegłosowana uchwała, obligująca jej członków do przeprowadzenia kontroli problemowej. Chodzi o wydanie decyzji administracyjnej przez burmistrza w 2008 r. i 2009 r. Dotyczyła ona wydania warunków zabudowy dla budynków mieszkalnych położonych w Żukowie, w strefie Obszaru Chronionego Krajobrazu "Dolina Raduni". Należy wyjaśnić nieprawidłowości w tej sprawie, gdyż mogą one spowodować wypłatę przez gminę odszkodowań dla właścicieli nieruchomości w wysokości około 700 tys. zł.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości