Gdyby nie afera związana z nieprawidłowościami podczas przetargu na projekt studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Żukowo, prace nad nim mogłyby już dawno zostać zakończone. Sprawa ujrzała światło dzienne jesienią 2009 roku. Winna urzędniczka usłyszała już wyrok, ale studium trzeba było zacząć od nowa.
W związku z zaistniałą sytuacją, na podstawie wyroku sądu rozwiązano umowę z wykonawcą. Gmina zażądała też zwrotu niepotrzebnie - jak się okazało - wydanych pieniędzy.
Co w tej chwili dzieje się z pracami nad wspominanym dokumentem? - Studium, które przygotowywała poprzednia firma było na etapie wyłożenia do publicznego wglądu, ale było do niego sporo uwag i zastrzeżeń - stwierdził Tomasz Szymkowiak, kierownik referatu urbanistyki w żukowskim urzędzie. - Od tamtego czasu zmieniła się polityka przestrzenna gminy m. in. z tego względu, że zniknął planowany przebieg trasy ekspresowej S 20, a w tym miejscu pojawił się nowy korytarz Obwodnicy Metropolitalnej oraz w trybie Euro 2012 zaplanowano przebieg Kolei Metropolitalnej, których lokalizacji nie uwzględniał poprzedni projekt studium.
- Może i dobrze, że nie doszło do uchwalenia poprzedniego dokumentu, gdyż i tak musiałby on być - z różnych względów - zaktualizowany - dodał mój rozmówca. - Nie ma więc tego złego, co by na dobre nie wyszło…
W końcu 2011 r. wyłoniono biuro projektowe które przygotuje projekt zmiany studium. Przetarg wygrało Biuro Urbanistyczne Marii Czerniak z Gdańska. Planuje się, że projekt studium będzie przedłożony Radzie Miejskiej w celu jego uchwalenia do połowy 2013 roku. Niewykluczone jednak, że planowany czas uda się nieco skrócić.
Przypomnijmy powody, dla których poprzednie studium nie zostało zrealizowane. Była szefowa referatu budownictwa była członkinią komisji przetargowej. Jak się później okazało złożyła ona oświadczenie niezgodne z prawdą, twierdząc że nie jest spokrewniona z żadnym z oferentów. W rzeczywistości firma, która wygrała przetarg, prowadzona była przez jej córkę. Sprawą zajęła się prokuratura. Śledztwo i proces trwały ponad rok. Wyrok zapadł 18 marca ub. roku.
Longina Templin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze