Podczas wtorkowej sesji najbardziej emocjonującym momentem było procedowanie uchwały dotyczącej odwołania radnego Pawła Korenia z pełnienia funkcji przewodniczącego Komisji Komunalnej. Z taką propozycją wystąpili członkowie klubu Nasza Gmina Żukowo. Głównym zarzutem stawianym radnemu był jego przystąpienie do przetargu ogłoszonego przez Spółkę Komunalną w Żukowie, której jedynym udziałowcem jest gmina Żukowo. Firma radnego miała być dostawcą znaków i ulicowskazów.
W uzasadnieniu wnioskodawcy napisali, że rozstrzygnięcie przetargu wyłoniło firmę prowadzoną przez Pawła Korenia jako wykonawcę, co w naszej opinii już pogwałca przepisy prawa oraz normy moralne i etyczne. Nie ulega wątpliwości, że jako przewodniczący Komisji Komunalnej i radny gminy Żukowo był w uprzywilejowanej pozycji względem innych oferentów przez wzgląd na łatwość i szybkość w dostępie do informacji, możliwości śledzenia procesu przetargowego.
Pomimo, że Paweł Koreń ostatecznie odstąpił od realizacji zamówienia publicznego, radni opozycji uważają, że to rażąco podważyło jego kwalifikacje moralne do pełnienia funkcji przewodniczącego Komisji Komunalnej.
Zarzucają mu również nieprzejrzysty styl prowadzenia prac komisji komunalnej, nierówne traktowanie mieszkańców - wnioskodawców, brak przejrzystości w zakresie wątpliwych prawnie i moralnie działań, niski poziom wrażliwości społecznej objawiający się niesprawiedliwym i cynicznym traktowaniem pewnych grup mieszkańców.
Przed podjęciem uchwały głos zabrał Paweł Koreń, który odniósł sie do zarzutów skierowanych pod jego adresem przez radnego Krystiana Gachewicza w imieniu klubu Nasza Gmina Żukowo na sesji 26 listopada 2019 roku. Przyznał, że w grudniu 2018 roku, jego firma złożyła ofertę w przetargu, ogłoszonym przez Spółkę Komunalną i przetarg ten wygrała, ale 21 stycznia 2019 r. odstąpił od umowy.
- Pan radny Krystian Gachewicz przedstawiając ten fakt, przypisuje mi osobiste rozstrzyganie przetargu na własną korzyść co nie jest zgodne z prawdą i traktuję to jako pomówienie – stwierdził Paweł Koreń.
- Prezentowane przez pana Krystiana Gachewicza oświadczenie, w dalszej części, nacechowane jest pomówieniami, manipulacją faktami oraz kłamstwem. Celem tego oświadczenia jest dyskredytacja mojej osoby w oczach opinii publicznej. Zarzucając mi: wątpliwe kwalifikacje moralne, określając mnie jako osobę, która bardziej uprawia politykę niż działa na rzecz mieszkańców. Zarzuca mi pan złą wiarę w działaniu na rzecz mieszkańców. I to mieszkańców Banina. Przypisuje mi pan chaos i dezinformację oraz opóźnianie procesu inwestycyjnego na Osiedlu Królewskim – kontynuował radny.
Paweł Koreń wrócił jeszcze do listopadowej sesji i sformułowań, które padły podczas obrad ze strony Krystiana Gachewicza. Wśród nich były m. in. takie określenia: reżimowe metody, komuna, kneblowanie ust, oszołom, awanturnik, pieniacz, niczym gorącym żelazem będziemy wypalać patologie urzędu.
Paweł Koreń wezwał Krystiana Gachewicza do przeproszenia go, za podanie niezgodnych z prawdą informacji podczas najbliższej sesji Rady Miejskiej oraz na stronie facebook'owej Osiedla Królewskiego i oficjalnym profilu pod jego nazwiskiem. Jeżeli tak się nie stanie odda sprawę do sądu.
Głos zabrał również Tomasz Pellowski, przewodniczący klubu Nasza Gmina Żukowo. Jego wypowiedź dotyczyła głównie udziału Pawła Korenia w przetargu. Wypomniał mu również podobne działanie w kwietniu 2018 r. Tego przetargu nie wygrał. Szef klubu działania przewodniczącego Komisji Komunalnej określił jako swoistego rodzaju recydywę.
Przytaczał ustawę o samorządzie gminnym, orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, orzecznictwo WSA i NSA, Kodeks Cywilny i Kodeks wyborczy.
Radny, który zwyciężył w przetargu realizowanym przez gminę, w której na funkcję radnego został już wybrany, może zostać objęty dwoma scenariuszami: Kodeks wyborczy przewiduje, że wygaśnięcie mandatu radnego następuje w przypadku naruszenia ustawowego zakazu łączenia mandatu radnego z wykonywaniem określonych w odrębnych przepisach funkcji lub działalności albo radny może zrezygnować i wycofać się z prowadzenia swojej działalności gospodarczej.
- Zapis w ustawie dotyczy odstąpienia umowy przez zamawiającego a nie przyjmującego zlecenie. Pojawia się więc tu pytanie, czy pan Koreń zapłacił karę umowną w wysokości 5 procent wartości umowy tj. 16.605,00 zł netto na rzecz zamawiającego? Wszystkie przesłanki wskazują, że to po stronie Korenia leżała przyczyna odstąpienia. Pytanie więc wydaje się być zasadne – powiedział Tomasz Pellowski.
- Zwracając się do naszych koleżanek i kolegów radnych, prosimy o wzięcie pod rozwagę powyższej argumentacji w trakcie głosowania. Brak rzetelności, działalność nieetyczna i z punktu widzenia prawa sankcjonowana sprawiają, że pan przewodniczący Koreń budzi wątpliwości w zakresie swoich kompetencji oraz zachowania należytej staranności w pracy na stanowisku przewodniczącego komisji komunalnej. Dalsze prowadzenie prac komisji przez pana Korenia może w sposób trwały podważyć zaufanie mieszkańców do prac Rady Miejskiej i obniżyć jej autorytet – zakończył swój wywód Tomasz Pellowski, przewodniczący klubu Nasza Gmina Żukowo.
- Mam wrażenie, że za wszelką ceną chcecie skrzywdzić człowieka, bo jest to fajne, fajnie się zdjęcia robi, fajnie się filmuje, fajnie to brzmi. Pamiętajmy, że później to wszystko odkręcić jest bardzo trudno, nawet jeżeli przyznacie się do tego, że nie mieliście racji. Nie taka jest rola Rady Gminy, żeby robić tu jakąś publikę, czy cokolwiek innego. Poświęcamy się tu dla mieszkańców – powiedział radny Łukasz Słodzinka.
- Tu nie chodzi o żadne niszczenie jakichkolwiek ludzi, tu chodzi o to, abyśmy nie sankcjonowali pewnych rzeczy, które są nieetyczne. Nie dajmy się czarować, nie wypaczajmy, nie manipulujmy całą istotą sprawy - powiedział Krystian Gachewicz.
Przeciwko odwołaniu było 13 radnych, za głosowało 7 radnych, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Z głosowania wynika, że Paweł Koreń nadal będzie przewodniczącym Komisji Komunalnej Rady Miejskiej w Żukowie.
Longina Templin
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze