Reklama

Żukowo. Pomysł, który odkorkuje miasto?

Przejechać przez Żukowo, nie pakując się w tasiemcowe korki, jest niemal niemożliwe. Kiedyś takie uciążliwości dotyczyły tylko weekendów. Teraz normalnie jest tylko późnym wieczorem i nocą. Sytuację ma zmienić planowana Obwodnica Metropolitalna. Jak na razie jest ona bardziej w sferze marzeń niż realu. Pojawił się jednak nowy pomysł…

Rok temu żukowski Związek Pracodawców zwrócił się z prośbą do władz gminy, aby podjęto działania w sprawie budowy tzw. małej obwodnicy miasta. Takie rozwiązanie, ich zdaniem, wymaga jak najszybszego ujęcia w planach rozwoju tej części Żukowa. Sprawę tę poruszano również podczas jednego ze spotkań pracodawców z burmistrzem.

Mała obwodnica rozpoczynałaby się od strony południowo-wschodniej wjazdem od ul. Gdańskiej. Dalej droga prowadziłaby w kierunku oczyszczalni ścieków, odcinkiem ul. Polnej w kierunku przejazdu kolejowego, wzdłuż bazy firmy Gryf i do ronda na ul. Armii Krajowej. Jej druga część mogłaby połączyć wspomniane rondo z ul. Gdyńską w rejonie kościoła pw. Miłosierdzia Bożego. Miniobwodnica sprawiłaby, że kierowcy ominęliby centrum miasta.

- Taki pomysł jako mieszkaniec zgłaszałem ówczesnym władzom gminy już osiem lat temu - powiedział Zbigniew Jarecki, prezes Związku Pracodawców w Żukowie. - Nikt jednak palcem nie kiwnął w tej sprawie. - Ponownie, już jako związek, z tę samą propozycją zwróciliśmy się do burmistrza rok temu. Przez osiem lat na gruntach potrzebnych pod małą obwodnicę, powstało sporo nowych domów. Już widać, że nowe rondo lub inne komunikacyjne rozwiązanie w okolicach kościoła jest mało realne. Należałoby wjazd z ul. Gdyńskiej usytuować nieco wyżej. - Niestety, włodarze żukowskiej gminy nie zrobili nic, aby kilka lat temu wykorzystać moment modernizacji krajowej "20".

Burmistrz Jerzy Żurawicz uważa, że pomysł jest ciekawy, tylko zastanawia się skąd wziąłby na to pieniądze. Propozycja pracodawców została jednak uwzględniona w Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Żukowo.

- W tej chwili wiemy na pewno, że będziemy przebudowywać całą ul. Armii Krajowej, od skrzyżowania w Żukowie aż do Pępowa - powiedział szef żukowskiego magistratu. - Ponadto w planach jest budowa drogi do przejazdu kolejowego. - A problem korków w mieście powinna rozwiązać Obwodnica Metropolitalna.

Jest już sugestia, aby rondo na ul. Armii Krajowej (przy wjeździe na Pępowo) otrzymało imię Antoniego Grzędzickiego. Taką propozycję do przewodniczącego Rady Miejskiej w Żukowie wniosło 18 października br. Towarzystwo Miłośników Ziemi Żukowskiej.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    donio - niezalogowany 2012-11-05 08:04:44

    Z zasady obwodnica powinna zaczynać i kończyć się za/przed Żukowem. Powinno również przewidzieć się perspektywy rozwoju Żukowa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    breza - niezalogowany 2012-11-04 22:29:51

    Co za bezsensowne pomysły. Pojedyncze osoby najwyżej jadą od strony Gdyni w kierunku Pępowa czy Gdańska. Rozwiązaniem byłoby puszczenie obwodnicy w okolicach Biedronki aż na dół za Urząd Gminy aby ominąć dwa ronda bo dużo osób jeździ w kierunku Kartuz i Kościerzyny.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    radar - niezalogowany 2012-10-23 08:38:30

    Nadanie nazwy rondu na pewno rozwiąże problemy z korkami. Jak za komuny panie burmistrzu - naczelniku.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości