We wtorek żukowscy radni przegłosowali uchwałę dotyczącą taryf dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków. Podwyżka, w zależności od grupy taryfowej, wyniesie od około 4 do 6 proc. Z taką propozycją nie zgodziło się wielu radnych z Jerzym Formelą na czele.
Na wtorkowej sesji rady miejskiej w Żukowie radni przegłosowali uchwałę dotyczącą zatwierdzenia taryf dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków obowiązujących na rok 2016. Projekt ten nie spodobał się jednak wszystkim radnym.
- Ten projekt nas zaskoczył, ale tak niepozytywnie. Gdybyśmy wrócili do poprzedniej sesji, to tam uchwalaliśmy podatki na 2016 rok i wszystkie uchwały zawierały stawki, które obowiązywały w roku poprzednim, a nawet w przypadku transportu autobusowego uległy one zmniejszeniu. Tutaj natomiast mamy podwyżkę, a nawet dosyć znaczną. Cel jest dosyć szlachetny, bo środki, które z tego tytułu uzyskamy mają być przeznaczone na remonty sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Tym niemniej budżet zawsze jest okrojony i środków na wszystkie zadania, które chcielibyśmy zrealizować jako gmina zawsze jest za mało. Tylko dlaczego ma to się jawić kosztem odbiorców wody i ścieków? Przecież gdybyśmy uchwalili ubiegłoroczną stawkę, to też jako obywatele i mieszkańcy dokładalibyśmy się do budżetu gminy - tłumaczy radny Jerzy Formela.
Z tym stanowiskiem nie zgodził się burmistrz Żukowa, Wojciech Kankowski, który argumentował, że radni wielokrotnie zwracali uwagę na to, że w tegorocznym budżecie na inwestycje wodno-kanalizacyjne przeznaczono zbyt małe środki.
- Chcę państwu powiedzieć, że już teraz dzięki oszczędnościom i wpływom, które udało się uzyskać ponad plan, realizacja małych projektów kanalizacyjnych to jest ponad 1.000.000 zł i nie wspominam tutaj o dużych projektach, chociażby kanalizacyjnym w Chwaszczynie, który wyniósł prawie 2.000.000 zł - informuje burmistrz, Wojciech Kankowski.
- Stawki, o których mówicie jako radni, że są wysokie będą i tak najniższymi w powiecie kartuskim. Dla przypomnienia, jeśli przegłosujecie propozycję podwyżki o 10 groszy za 1m3 dostarczonej wody dla gospodarstw domowych to wówczas wyniesie ona 2,71 zł. A na przykład w Kartuzach wynosi ona 3,64 zł/1m3, w Kościerzynie 3,15, w Przodkowie 3,00 zł, a w Gdyni niemal 4,00 zł. Ale ten ostatni przykład jest nieporównywalny. I stąd, żeby chociaż trochę móc poprawić to, na czym zależy mieszkańcom, a więc sprawnej, nieprzerwanej dostawie, chcemy zaangażować większe środki na budowę sieci tam, gdzie jej nie ma - dodaje.
Ostatecznie za podjęciem uchwały głosowało 12 radnych, ośmiu zaś wstrzymało się od głosu.
Stawki taryf dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków obowiązujących, które będą obowiązywać od 2016 roku można sprawdzić pod tym adresem.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze