Reklama

Żukowo. Turniej rodzinny na otwarcie nowego boiska

Dziesięć drużyn, ponad 100 zawodników, dwie czerwone kartki, osiem żółtych i rzuty karne to część tego, co działo się podczas prawie pięciogodzinnego Rodzinnego Turnieju Piłki Nożnej połączonego z oficjalnym otwarciem sztucznego boiska. Po zakończonych sportowych zmaganiach zawodnicy otrzymali puchary, statuetki i dyplomy. Najlepszą drużynę wystawiła rodzina Wrońskich. Ich niedzielne zwycięstwo było powtórzeniem identycznego sukcesu z ubiegłego roku.

Po uroczystym przecięciu wstęgi i poświęceniu boiska przez ks. Czesława Lasa, proboszcza parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Żukowie, można było zacząć rodzinny turniej, który składał się z dwóch rund - eliminacyjnej i finałowej. W tej pierwszej odbyło się 20 pojedynków. Finały składały się z dziewięciu meczów.

Trzy mecze, które zakończyły się remisem, trzeba było rozstrzygnąć rzutami karnymi.

W wielkim finale spotkała się drużyna Wrońskich, reprezentująca żukowską gminę i Ptachów z Miechucina. W drugiej połowie spotkania czerwoną kartkę otrzymał bramkarz ostatniej z wymienionych drużyn za zagranie piłki ręką poza polem karnym.

Cały turniej rozgrywany był na zasadzie fair play, dzięki czemu sędziowie nie mieli wielu "kolizji" z zawodnikami.

Mecze sędziowali - Michał Sokołowski i Michał Tyda. Nad przebiegiem imprezy, którą organizował żukowski OKiS, czuwał Jacek Drążek.

L.T.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości