Osiem piłkarskich drużyn oldbojów stanęło w niedzielę w turniejowe szranki, aby wywalczyć puchar przewodniczącego Rady Miejskiej w Żukowie. Większość zespołów reprezentowała żukowska gminę, ale nie zabrakło też "cudzoziemców" z Gdańska, Helu i Władysławowa. Tym razem nie dali sobie odebrać zwycięstwa zawodnicy z Borkowa, którzy w ubiegłym roku przegrali w finale z drużyną Kostbet Miszewo.
Rozgrywki rozpoczęły się od pojedynków w dwóch grupach eliminacyjnych. Każdy mecz w wykonaniu pięcioosobowych zespołów trwał kwadrans. Zawodnicy walczyli o każdy punkt, ale największe emocje towarzyszyły spotkaniu finałowemu, w którym zagrały drużyny Boterm Dżamba Żukowo i 1912 Borkowo.
Pierwszy gol dla Borkowa z rzutu karnego zdobył Sebastian Letniowski. Autorem kolejnej bramki był Jarosław Bartkowiak. Ich rywale pierwszą bramkę zaliczyli dopiero w 9 minucie meczu. Riposta przyszła w niecałą minutę później. Adam Zbierski nie dał szans bramkarzowi Dżamby, który już po raz trzeci wyciągał piłkę z siatki. Jednak jego koledzy nie kapitulowali i Piotr Drewing w 14 minucie gry ustalił wynik na 3:2.
Ostatnie 60 sekund zdecydowanie należało do zawodników z Borkowa, którzy dwukrotnie jeszcze wkopali piłkę do bramki przeciwników. Finałowe spotkanie zakończyło się wynikiem 5:2 dla drużyny 1912 Borkowo, która dzięki temu zdobyła puchar przewodniczącego.
- Tym razem mieliśmy więcej szczęścia niż przed rokiem - uznał Waldemar Dampc, zawodnik zwycięskiej drużyny. - Nie przegraliśmy żadnego meczu. Najbardziej obawialiśmy się zawodników Old Boys Hel, ale wygraliśmy z nimi… 6:0.
Kolejność miejsc po wszystkich rozegranych meczach przedstawia się następująco: I miejsce 1912 Borkowo. II miejsce wywalczyła drużyna Boterm Dżamba Żukowo, na III miejscu uplasowali się zawodnicy Old Boys Hel, a IV miejsce zajęli Old Boys Władysławowo. Pozostałe miejsca przypadły w udziale: V - Kostbet Miszewo, VI - Old Boys Stoczniowiec Gdańsk, VII - Belfast Żukowo, a na VIII pozycji znaleźli się gospodarze turnieju - Rada Gminy Żukowo.
Najskuteczniejszym strzelcem został Sebastian Letniowski. Miano najlepszego zawodnika turnieju przypadło w udziale Rafałowi Wiszniewskiemu. Obaj z 1912 Borkowo. Za najlepszego bramkarza uznano Witolda Gilmeistera z Boterm Dżamba Żukowo. Była też nagroda dla króla wieku, którą otrzymał Roman Jażdżewski.
Mecze sędziowali: Tomasz Olender i Arkadiusz Piotrowski.
Radny Ryszard Ustowski, reprezentant Rady Gminy Żukowo tak tłumaczył nie najlepszy wynik swojej drużyny. - Po pierwsze gospodarze muszą być gościnni i nie wypada wygrać ze wszystkimi - stwierdził pół żartem, pół serio. - Trzeba też dać bezpiecznie pograć innym, a po trzecie nasz turniej to przede wszystkim dobra zabawa, a nie wynik ponad wszystko.
Adam Okrój, przewodniczący żukowskiej rady uważa turniej za formę rywalizacji i sposób na sprawdzenie na jakim etapie są poszczególne drużyny, jeżeli chodzi o ich poziom. Do tego dochodzą elementy rozrywki i sprawdzenia kondycji oldbojów, czyli ile ma się jeszcze sił i powietrza w płucach.
- Zawodnicy przyjeżdżają na nasz turniej z przeświadczeniem, że będą się bardzo dobrze bawić - stwierdziła Wiesława Toczyńska, dyrektorka OKiS-u, który jest organizatorem imprezy. - Nie ma kontuzji, fauli, chamstwa i brutalności. Zawodnicy kibicują sobie nawzajem i nie ma niezdrowej rywalizacji.
Longina Templin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze