Miasto Żukowo to siedziba władz, gminy, znaczący ośrodek gospodarczo - kulturalny oraz ważny węzeł komunikacyjny. Jest to jedno z najmłodszych miast w Polsce, prawa miejskie uzyskało w 1989r., jednak już od początku XIII wieku odgrywało rolę stołecznej osady nad środkową Radunią, później zaś było centrum rozległych włości klasztornych panien norbertanek.
Po raz pierwszy Żukowo zostało wzmiankowane w bulli papieża Innocentego III z 12 sierpnia 1201r., w której mowa jest o kościele św. Jakuba. W 1209 roku książę gdański Mściwoj I wydał akt fundacyjny dla norbertanek, nadając im cztery wsie: Sucowia (Żukowo), Zulislave, Barcelino i Mislincino.
W XIII wieku w okolicy znajdowały się jeszcze inne osady, wymieniane w dokumentach - Gołubino (zapewne połączone osady Zulislave i Barcelino) i Żukowo (do którego przyłączono Mislincino). Komasacja osad przypuszczalnie nastąpiła wraz z odbudową okolicy po najeździe Prusów w 1226 roku. Odtąd rozwój wsi ściśle związany był z przyklasztornym folwarkiem.
W 1256 roku przeorysza Witosława (siostra panującego wówczas księcia Świętopełka Wielkiego) podjęła starania o lokację przy klasztorze miasta. Pierwszym krokiem do tego był przywilej książęcy zezwalający na założenie targu. Niestety zakonnice, zapewne z przyczyn ekonomicznych, nie skorzystały z tego przywileju i wymagana nowa lokalizacja osady nastąpiła dopiero w 1325 roku. Dzięki wspomnianemu przywilejowi norbertanki wybudowały jednak młyn i karczmę.
W połowie XIV wieku we wsi powstał kościół św. Jana. Pod koniec XIV wieku zakonnice rozbudowały klasztor, stawiając nowe dormitorium (część mieszkalną). Wiek XV za to zapisał się w dziejach Żukowa czarnymi literami. W 1433 roku zabudowania klasztorne i wieś znacznie ucierpiały podczas najazdu husytów na Pomorze Gdańskie. Zakonnice schroniły się wówczas w Gdanśku. W odbudowie zniszczonego i całkowicie splądrowanego klasztoru pomagali norbertankom nawet kartuzi z pobliskich Kartuz.
Liczba mieszkańców Żukowa z czasów krzyżackich nie jest znana. Zapewne w okresach wojen wieś opustoszała. O upadku Żukowa w końcu XV wieku znajdą się świadczyć takie wydarzenia jak choćby opuszczenie klasztornego młyna przez ówczesnego młynarza. Powodem jego decyzji był fatalny stan obiektu. Można przypuszczać, że pod koniec XV stulecia podupadł parafialny kościół św. Jana, który z ruiny odbudowano dopiero na początku XVII wieku.
Ponowne ożywienie gospodarcze i rozwój wsi przypadł na początek XVI - w 1512 roku wzmiankowane jest istnienie w Żukowie papierni nad Radunią oraz hamra (kuźni) nad Słupiną. Pomyślny rozwój gospodarczy całych Prus Królewskich sprawił, iż we wsi, przy trakcie z Gdańska do Mirachowa, w XVI wieku działało aż 5 karczm. Wojny w XVII i XVIII wieku przyniosły jednak kolejny upadek Żukowa. Na początku XVIII wieku, w latach 1709 -1710 przyniesiona wraz z zawieruchą wojenną epidemia morowego powietrza pochłonęła tu aż 137 mieszkańców.
Szczegółowe informacje o mieszkańcach Żukowa pochodzą dopiero z katastru założonego przez Prusaków po I rozbiorze Rzeczypospolitej. Z dokumentu datowanego na 1773 roku wynika bowiem, że Żukowo zamieszkiwało wtedy 306 osób. Na owe czasy była to znaczna liczba, lokująca wieś pośród największych miejscowości na Pomorzu Gdańskim nie posiadających praw miejskich. Większość mieszkańców zatrudnienie znajdowała w klasztornym folwarku. We wsi, prócz trzech kramarzy, było też 7 gburów, 22 czynszowników, 8 chałupników, papiernik, młynarz, malarz, kowal, bednarz, ślusarz, blacharz, szewc, rzeźnik, garncarz, owczarz, 3 pasterzy oraz zarządca folwarku klasztornego i cywilna obsługa zakonnego szpitala – przytułku. W samym folwarku mieszkali ponadto pszczelarz, leśniczy, murarz, kominiarz i organista.
Zakonnice prowadziły szkołę dla szlacheckich i patrycjuszek, która cieszyła się dużą popularnością, co pozwoliło zakonowi na otrzymywanie licznych profitów. W ten sposób żukowskie norbertanki do kasacji zakonu w 1834r. zdołały posiąść duży majątek ziemski. Zakonnice słynęły również z haftu, a Żukowo uważane jest do tej pory za kolebkę haftu kaszubskiego.
Po zmianach administracyjnych w 1818 roku Żukowo okolicznymi wsiami znalazło się w powiecie kartuskim. Utworzono tu gminę z własnym Urzędem Stanu cywilnego i rewirem policyjnym. W 1828 roku wieś wraz z dzierżawionymi gruntami obejmowała 1806 ha.
Według inwentaryzacji z 1818 roku Żukowo liczyło 63 zagrody. W ciągu stulecia, do 1915 roku liczba budynków wzrosła do 161. W latach 1865-1920 co roku w Żukowie średnio przybywało 1,5 budynku. W 1862 roku wieś liczyła już ponad 1000 mieszkańców. W 1827 roku otwarto tu szkołę jednoklasową, a w 1885 roku już 4 - klasową, do której uczęszczało około 250-280 uczniów. Tendencje rozwojowe zahamował kryzys końca XIX stulecia, w czasie którego część mieszkańców w poszukiwaniu pracy i polepszenia walorów bytu przeniosła się do Gdańska i Elbląga lub też wyemigrowała do Niemiec Zachodnich i Ameryki.
Etniczna struktura ludności przez całe XIX stulecie, mimo wzrostu liczby mieszkańców, pozostawała w miarę stała - osoby deklarujące się jako Niemcy stanowiły od 26,5% ludności Żukowa w 1772 roku do 23,3% w 1910 roku (resztę stanowiła ludność autonomiczna). Podział ten odpowiedział także strukturze wyznaniowej, bowiem w większości Niemcy ci deklarowali, iż są ewangelikami.
Żukowo, w którym dominowali Kaszubi, w drugiej połowie XIX wieku, dzięki postawie miejscowego proboszcza, ks. Jan Stenzla, stało się ważnym ośrodkiem polskości. Na początku XX wieku działały tu: Polskie Towarzystwo Ludowe "Oświata", Towarzystwo Przemysłowo - Rolnicze i Polsko - Katolickie Towarzystwo Ludowe "Jedność". W 1910 roku otwarto we wsi czytelnię Towarzystwa Cztelni Ludowych. Żukowo do końca XIX wieku było przede wszystkim wsią rolniczą. Zmianę tego stanu przyniósł dopiero rozwój sieci komunikacyjnej - budowa bitnych traków drogowych w latach 60. i 70. XIX wieku (1845-1862 szosa z Żukowa do Kościerzyny) oraz budowa połączeń kolejowych z Gdańska do Kartuz (1885) i z Żukowa do Wrzeszcza (1905). Od 1879 Żukowo posiadało już komunikację omnibusową. Dyliżans z Żukowa kursował do Szymbarku. Dwa lata później wprowadzono stałe połączenie do Gdańska i kartuz. W 1870 otwarto we wsi pocztę. W budynku przy ulicy gdańskiej wkrótce potem uruchomiono tez stację telegraficzną. Wg wykazów, w 1914 roku w Żukowie działały 2 piekarnie, mleczarnia, tartak i 2 sklepy.
W mieście koniecznie trzeba zwiedzić zabudowania poklasztorne, szczęśliwie przetrwałe niespokojne losy kaszubskiej ziemi. Znajdują się one kilkaset metrów od głównego ronda (przy Urzędzie Miejskim) i są z niego dobrze widoczne.
Zespół klasztorny składa się z kilku ocalałych budynków. Jest to przede wszystkim kościół poklasztorny, w którym wyposażeniem są cenne dzieła sztuki z okresu I Rzeczypospolitej, gdzie najcenniejsze to: ołtarz główny Wniebowzięcia NMP (XVIIw.), ołtarz antwerpski (XVIw.), ambona, balustrada chóru, obrazy i barokowe zdobienia. Z dawnego klasztoru zachowała się też wozownia i stajnia.
W budynkach poklasztornych działa Katolicka Szkoła Podstawowa oraz Muzeum Parafialne, gdzie warto zobaczyć wystawę szat liturgicznych i sprzętów kościelnych, haftu kaszubskiego i tradycji ludowych. Na dziedzińcu klasztoru znajduje się rzeźba św. Norberta (XIXw.). Przed przybyciem na Pomorze Krzyżaków klasztor był kilkakrotnie napadany przez Prusów, nawet jeszcze w XIIIw.
Ponadto w Żukowie znajduje się dawny kościół parafialny (XVIIw.) p.w. św. Jana (dawniej Jakuba). Do jego wyposażenia należą m.in. obrazy z epoki baroku.
Inne ciekawe zabytki miasta to dwa młyny z przełomu XIX/XXw. Młodszy (1909r.) znajduje się nad Radunią niedaleko klasztoru, starszy natomiast nad dopływem Raduni, Słupinką, w północnej części Żukowa. Zobaczyć też warto, wykorzystywany do dziś, wiadukt kolejowy konstrukcji żelaznej na linii Gdynia - Kościerzyna.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze