Między innymi o konsekwencjach planowanej reformy systemu oświaty, finansowaniu szpitali oraz o współpracy z obecnym rządem debatowali członkowie Związku Powiatów Polskich. Ich dwudniowe zgromadzenie odbyło się w Chmielnie.
We wtorek i środę starostowie, a także przedstawiciele powiatów należących do Związku Powiatów Polskich zebrali się w Chmielnie. Zagadnieniami omawianymi podczas zgromadzenia była propozycja zmian w zasadach ustalania godzin pracy aptek ogólnodostępnych, omówienie możliwości współpracy korporacji samorządowych działających na terenie całego kraju. Najważniejsze jednak okazały się plany Ministerstwa Edukacji Narodowej dotyczące reformy systemu oświaty.
- Zarząd ZPP z rezerwą podchodzi do planowanych zmian. Tak naprawdę ciężko jest ocenić proponowane rozwiązania w sytuacji kiedy nie znamy jeszcze propozycji rozwiązań finansowych. Obecna nowelizacja ma charakter jedynie strukturalny. W jej myśl wygaszone, zlikwidowane zostaną gimnazja i z mocy prawa trzyletnie licea staną się liceami czteroletnimi, czteroletnie technika, technikami pięcioletnimi a szkoła zawodowa zostanie przekształcona w szkołę branżową I i II stopnia w których edukacja łącznie będzie trwała pięć lat. Oczywiście ZPP wskazywał, że jeżeli będzie taka potrzeba powiaty przyjmą jeden rocznik więcej do szkół ponadgimnazjalnych (ponadpodstawowych) ale oczywiście niejednokrotnie będzie się to wiązało z koniecznością dostosowania bazy szkolnej. Mamy nadzieje, że resort edukacji weźmie tę kwestię pod uwagę przy opracowaniu projektu podziału subwencji oświatowej - tłumaczy Grzegorz Kubalski, zastępca dyrektora biura Związku Powiatów Polskich.
Kolejnym ważnym z punktu widzenia powiatów tematem była ta, która dotyczy finansowania świadczeń medycznych. Co podkreśla zarząd związku, już na etapie prac legislacyjnych protestował przeciwko niemu.
- W obecnym systemie finansowania ochrony zdrowia to Narodowy Fundusz Zdrowia powinien być w pełni odpowiedzialny za zapewnienie odpowiedniego dostępu do świadczeń zdrowotnych - podkreśla Grzegorz Kubalski.
Samorządowcy zrzeszeni w Związku Powiatów Polskich podkreślali także, że współpraca z obecnym rządem nie układa się im najlepiej.
- Problemów z przedstawianiem postulatów nie było przy żadnym rządzie. Inną kwestią jest wsłuchiwanie się w uwagi zgłaszane przez środowiska samorządowe. Z tym w ostatnim czasie nie jest najlepiej - mamy jednak nadzieję, że racjonalne zastrzeżenia płynące od podmiotów odpowiedzialnych za świadczenie bardzo wielu usług publicznych dla obywateli będą uwzględniane - mówi zastępca dyrektora biura Związku Powiatów Polskich
Członkowie Związku Powiatów Polskich zbierają ponadto uwagi do projektu zmian w prawie oświatowym. Kiedy sformułują listę uwag zamierzają przekazać ją do Ministerstwa Edukacji Narodowej.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze