W piątek, 17 czerwca 2005r. w godzinach od 16.00 do 17.30 na czacie Regionalnego Portalu Informacyjnego Kartuzy.info miała miejsce rozmowa z Januszem Kupcewiczem, wielokrotnym reprezentantem Polski w piłce nożnej, uczestnikiem dwóch Mundiali, byłym trenerem Cartusii Kartuzy. W czasie rozmowy każdy z uczestników mógł zadawać pytania, a pan Janusz Kupcewicz odpowiedział na nie wszystkie.
Poniżej zapis rozmowy:
RAM: WITAMY BYŁEGO TRENERA CO ZA PUNKTUALNOŚĆ Janusz_Kupcewicz: Witam serdecznie i proszę o zadawanie pytań!
RAM: JAk PAn myśli jak daleko uda sie zajs CArtusi w PP i w ii LIDZE
RAM: III LIDZE Janusz_Kupcewicz: O II lidze narazie nie rozmwiajmy, bo najpierw przed nami jest III liga
Monikd_Radunia: Witam trenerze ! Czy chciałby pan wrocic do Raduni Stezyca???
RAM: SORRY TO BYL MAŁY BLAD
RAM: poprostu za mało kliknalem Janusz_Kupcewicz: Myślę, że ten zespół jest dość mocny, oczywiście potrzebne są uzupełnienia w składzie i powinien zajmować miejsca w środku tabeli, a może coś więcej
RAM: taakk ale teraz mamy dosc trudnego przeciwnika i w dodatku gramy na wyjeździe Janusz_Kupcewicz: Pobyt w Stężycy bardzo mile wspominam, ale uważam, że mają dobrego trenera i osiągnięcia jakie ma w tym roku (sezon 2004-2005) są dobrymi osiągnięciami zespołu
Janusz_Kupcewicz: Bardzo często i z miłą chęcią przyjeżdżam do Stężycy
Monikd_Radunia: Ale szczerze trenerze chciałby trener wrocic na fukcje trenera Raduni
RAM: ale "Ktoś" to wkoncu za początkował... MOze właśnie dzięki Panu zawdzięczamy ze mamy tak drzyne..
szpieg: Panie Januszu czy wróci Pan do Arki? jest znowu I liga jak za Pana czasów
Anula: Jaką drużynę obecnie Pan trenuje? Janusz_Kupcewicz: Jeżeli się nie mylę, to chodzi o Puchar Polski, gdzie Cartusia grała z Rumią - jest to zespół, który pokazał się z jak najlepszej strony, za mojej kadencji, wygraliśmy 4:2 a w Rumii Cartusia przegrała 0:1
Janusz_Kupcewicz: i na pewno jest to trudny przeciwnik
Janusz_Kupcewicz: Myślę, że 6-7 lat spędzonych w Stężycy jest okresem wystarczającym, jak powiedziałem lubię przyjeżdżać do Stężycy, ale nigdy nie mówię - nie.
RAM: no wiec właśnie przegrana na wyjeździe .. an kogo PAn by postawił (jeżeli chodzi o skład) kogo Pan by wysłał do Rummi
wariat: w Kartuzach Pana potraktowali jak chłopca, ma Pan żal do tych pseudodziałaczy bo ja na Pana miejscu nawet nogi bym im nie podał Janusz_Kupcewicz: Na pewno początki były dość ciężkie, gdyż zdawałem sobie sprawę, że miałem dobry zespół, ale trudno było poskładać zespół w dobrze zgrany monolit
RAM: szcerze mowiac to szkoda ze pan juz nie jest trenerem CArtussi (dużo sie o tym słyszało, pewnie większość to plotjki) a widząc Pana osiągnięcia ...(jest pan rozchwytywany przez cluby I ligopwe) Janusz_Kupcewicz: miałem na początku trzy grupy - zawodnicy z Kartuz, przyjezdni - z Trójmiasta i juniorzy - przez 1,5 miesiąca sklejałem to wszystko
wariat: czy Słońce Kartuz ma udział w awansie do 3 ligi, wie Pan coś o tym, bo on się chwali wszędzie, a to Pan i następny trener i zawodnicy zdobyli ten awans
miner: mogła byc 3 ligA WCZEŚNIEJ ALE POGROM.BO TAK MOŻNA NAZWAĆ MECZE Z POGONIĄ SZCZECIN
RAM: wiec niewiem co przyczyniło siie do tegop ze pozbyli sie tak dobrego trenera Janusz_Kupcewicz: Nie było narazie rozmów na temat mojego powrotu do Arki - cieszę się z tego, że Arka weszła do I ligi
wariat: Janusz Kupcewicz to najlepszy piłkarz na Wybrzeżu w historii, jak Pan się na taką opinię zapatruje? Janusz_Kupcewicz: Oprócz pracy jaką mam na dzień dzisiejszy (uczę WF w Gdyni) - jeżdżą na kadrę Górskiego i jestem ambasadorem na całe Pomorze olimpiad specjalnych - na dzień dzisiejszy nie prowadzę żadnego zespołu
RAM: z PAnem byśmy mogli zajs daaaleko a teraz to pewnie jescze pozostałości tzn. pozostałe siły po panu a co dalej...??? Janusz_Kupcewicz: Skład ustala trener, który prowadzi teraz zespół - to on powinien ustalić skład, który ma zagrać w tym meczu
RAM: oki ale pytam sie orietacyjnie jaki PAn by wystawił
cma: Ile dostał Pan premii za srebrny medal w Hiszpanii?
RAM: czy poprostu pokryjua sie składy dwóch tranerow Janusz_Kupcewicz: na temat działaczy z Kartuz nie mogę nic złego powiedzieć - uważam, że moje odejście było spowodowane innymi aspektami - zawodnicy i główny sponsor
RAM: zawodnicy??? Przecież Oni maja duuzzo PAnu do zawdieczenia wkoncu po dużej czesci Pana to zasługa ta III liga
wariat: ta bramka z Francją w Hiszpanii jak Pan to zrobił, dlaczego nie ma już takich piłkarzy?
michel: W czasie pobytu Pana w Klubie Raduni dwa razy awansował pan do IV ligi (1999-2000, 2003-2004) nie chciałby Pan powtórzyć tego po raz trzeci???
miner: DLACZEGO ZAWODNICY, PRZECIEŻ ONI PANA NIE ZATRUDNIALI Janusz_Kupcewicz: wszyscy wspólnie wypracowaliśmy awans - Słońce Kartuz - nie wiem kto to?
wariat: Słońce Kartuz to taki gruby burmistrz i dobrze, że Pan go nie zna Janusz_Kupcewicz: Przyznaję się tutaj - jest trochę mojej winy w tym - zbyt późno rozpocząłem współpracę z zespołem - po powrocie ze stanów zjednoczonych - nie znając możliwości przeciwnika graliśmy ustawieniem 3:5:2
Janusz_Kupcewicz: była to dla nas dobra nauczka i dla mnie osobiście, bo z ustawienia 3:5:2 - przeszedłem na ustawienie 4:4:2 - które zdawało egzamin w rundzie jesiennej
RAM: jezli można zapytać myśli pan teraz o innym klubie, jako trener Janusz_Kupcewicz: Trenera rozlicza się z wyników - uważam, że wyniki w Cartusi miałem bardzo dobre. Zawodnika rozlicza się z jego osiągnięć - ja jako jedyny piłkarz grający na Wybrzeżu - byłem 2 razy na Mistrzostwach Świata i zdobyłem w Hiszpanii medal za 3 miej...
Janusz_Kupcewicz: sce, jak również z Arką zdobyłem Puchar Polski i uważam, że na takie miano zasługuję
wariat: ile wtedy zapłacili za ten medal? pewnie jakieś symboliczne grosze, nie to co dzisiaj dostają nawet tacy zawodowcy z Cartusii Janusz_Kupcewicz: Zbyt dużego wyboru trener Gierszewski nie ma i obraca się w liczbie 14-15 zawodników - mniej więcej dobiera skład taki jaki ja wybierałem
RAM: wiec co sie stało?? Czy w Kartuzach powariowali??? wyzrucajac TAKIEGO TRENERAA Z OSIĄGNIĘCIAMI
wariat: Pana syn mto już nie to co ojciec, a co porabia brat Zbigniew?małolaty nie wiedzą pewnie, że też był niezłym piłkarzem
Anula: Jakie jest Pana zdaniem największe Pana osiągnięcie jako trenera Janusz_Kupcewicz: bardzo się cieszę, że jest taka opinia na mój temat - włożyłem dużo pracy i serca - myślę, że wspólnie coś osiągnęliśmy pracując razem
wariat: Anula, Pan Janusz dopiero je osiągnie z kadrą Polski
RAM: a właśnie a propos zarabianioa słyszałem ze zawodnicy za wygrany mecz CArtusia otrzymuja 100 zl czy to sa duuze pieniądze jak na awans do II ligi i dojście do 1/4 PP???? hymmm
RAM: a co na to sponsor???
Anula: Pytam o dotychczasowe
Anula: a co będzie - to wszystko przed Panem Januszem Janusz_Kupcewicz: Trudno porównywać tamte czasy z obecnymi czasami, ale uważam, że w lat w których ja grałem było dużo więcej zawodników, którzy pod względem umiejętności czysto technicznych byli zdecydowanie lepsi
Janusz_Kupcewicz: Bramka strzelona Francji pokazała moje umiejętności
Janusz_Kupcewicz: Raduni życzę jak najlepiej i chciałbym, aby awansowała do 4 ligi - bo należy jej się to
miner: byl pan trenerem kadry halowej, potem w chojnicach prowadził pan 1 ligę halowa Holidaj czy to inna dyscyplina od tradycyjnej piłki nożnej.
RAM: Pewnie ODEJŚCIE PANA było sprytnie przemyślane ponieważ Awans do klejnenj ligi wiązało sie z Większymi i kolejnymi kosztami a na to miasta pewni nie ma juz pieniędzy (he he he) ponieważ wola sobie napychac własne interesy
wariat: czy lubił się Pan z Bońkiem? pamiętam, że Was zawsze coś różniło, czy rudzielec miał żal, że był Pan lepszy?
michel: podobno ma Pan byc trenerem Bałtyku Gdynia czy to prawda??? Janusz_Kupcewicz: Jeden z zawodników, o czym była mowa wcześniej na łamach prasy - był przeze mnie odstawiany i uważał się za wielką gwiazdę - dużo mu brakowało do bycia dobrym piłkażem i nigdy takim pilkażem nie będzie
Janusz_Kupcewicz: Na tamte czasy nie narzekaliśmy na pieniądze - nie były to takie jak obecnie, ale po powrocie z MŚ było mnie stać na kupno samochodu
Janusz_Kupcewicz: Nie mogę powiedzieć złego słowa na działaczy z kartuz, a to co się stało oceni przyszłość - możliwe, że w przyszłości będziemy kiedyś jeszcze współpracowali
RAM: I TEGO PANU I CAŁEMU KLUBOWI ZYCZE Janusz_Kupcewicz: Syn obecnie gra w Szwecji i najprawdopodobniej w lipcu wróci do Kraju, jeżeli chodzi o brata, to 13 lat jest w Chicago i prowadzi 2 firmy
michel: zawsze zastanawiało mnie jedno: Jak Pan największa gwiazda pomorskiej pili nożnej znalazł sie w śmiesznej, słabej, biednej Radunii Stezyca??? Janusz_Kupcewicz: Praca w Lechii Gdańsk - II ligowej, praca w Raduni Stężyca, gdzie uważam, że z przeciętnego zespołu zrobiłem dobry zespół i awans do IV ligii, praca jako II trener w reprezentacji Polski do 21 lat z Lesławem Ćmikiewiczem i dojście do ćwierćfin...
Janusz_Kupcewicz: ćwierćfinału ME
Janusz_Kupcewicz: W okresie, kiedy ja pracowałem w Cartusii, zawodnicy nie otrzymywali ani grosza za wygrany mecz
wariat: jak to było z tym rudym Bońkiem
Anula: Czy dumny ze swich osiągnięć?
Anula: Czy patrząc wstecz mógłby Pan osiągnąć więcej? Janusz_Kupcewicz: Zdecydowanie tak. Z Holiday Chojnice osiągnęliśmy duży sukces zdobywając 3 miejsce w Polsce, ale ten sukces związany także jest z Andrzejem Biangą, który wcześniej przez 2 lata prowadził ten zespół - trzeba przyznać, że dużo serca i finansów po...
Janusz_Kupcewicz: poświęca cały czas do tej pory Prezes Bogdan Durej
michel: I za to trenerze będziemy Ci dziękować do końca zycia(za te awanse z RaduniaJ. Bo ja uważam ze nie sztuka jest stworzenie drużyny z zawodników którzy grali kiedyś w I, II lidze tylko z własnych wychowanków oczywiście parę wzmocnień jak najbardziej... Janusz_Kupcewicz: Myślę, że tak. Wiąże się to z latami przeszłości, kiedy ja będąc Juniorem, a Boniek również - ja byłem kapitanem zespołu, a Boniek był na rezerwie. Dzisiaj jesteśmy kolegami.
wariat: czy w Stężycy miała miejsce ta afera, za którą zabrali awans?
michel: ta afera nia miała miejsca!!! Janusz_Kupcewicz: Na dzień dzisiejszy nie otrzymałem propozycji pracy w Bałtyku. Poza tym uważam, że Bałtyk ma bardzo dobrego trenera Kazimierza Jaszczerskiego.
wariat: a z Tomkiem Koryntem się lubicie? Janusz_Kupcewicz: Jeżeli chodzi o moją pracę w Raduni, to nie zawsze chodzi o pieniądze, najważniejsze jest środowisko i grupa ludzi z którymi się współpracuje.
Gustavo: mam pytanie, co do przyszłości klubu - co z młodzierzowcami? coraz rzadziej występują...
Gustavo: mówię o ważnych meczach, te pod koniec sezonu to juz o "pietruszkę" były
Monikd_Radunia: To znaczy ze praca w Raduni była dla trenera przyjemnością? Janusz_Kupcewicz: Uważam, że dużo osiągnąłem - 2 razy udział w MŚ - jest to duże osiągnięcie, zdobycie z Arką Gdynia Pucharu Polski i zdobycie z Lechem Poznań Mistrzostwa Polski - na pewno mógłbym osiągnąć więcej
wariat: czy grał Pan w Cosmosie czy to jakaś bzdura? słyszałem, że Pan tam grał jako młody chłopak
Anula: Czy jest Pan szczęśliwy w życiu prywatnym? Z tego co wiem to trudne jest życie sportowca.
RAM: Chociaż z drugiej strony JAk PAna miał takie osiągnięcia to PAn BY sie tylko marnował w CArtussi Janusz_Kupcewicz: Ta afera ciągnie się do dnia dzisiejszego, ale uważam, że niesłusznie odebrano Raduni awans - zespół zasłużył na ten awans do IV ligi
wariat: ale weszła II Arka, a w Stężycy piłka na tym chyba straciła Janusz_Kupcewicz: Jeżeli chodzi o Tomka Korynta, to powiedzmy, że nie przepadamy za sobą
Monikd_Radunia: W przyszłym sezonie będzie AWANS!!! RADUNIAIV LIGAM! Janusz_Kupcewicz: Jeżeli chodzi o młodzieżowców - to rola szkoleniowca, ale napewno jest 2-3 chłopców, którzy mogą grać w III lidze
Janusz_Kupcewicz: Praca w Raduni była dla mnie bardzo dużą przyjemnością
wariat: czy dla Pana jest to normalne, że grają 40 latkowie a młodzi grzeją ławę Janusz_Kupcewicz: To bzdura - nie grałem w Cosmosie.
RAM: JA dziękuje za czat i miła rozmowę A NASZEMU GOŚCIOWI ZYCZE POWODZENIA W CARTUSSI ALBO JUZ ZUPEŁNIE W I LIGOWYCH KLUBACH Janusz_Kupcewicz: Na dzień dzisiejszy nie mogę narzekać na swoje życie prywatne
Gustavo: jakie wzmocnienia są planowane na następny sezon? Janusz_Kupcewicz: Nie wiem, czy jest to marnowanie - awans zespołu do III ligi to duży sukces Kartuz, działaczy, zawodników i trenera - nie nazwałbym tego marnowaniem
RAM: pozdrawiam all i bye byel! Janusz_Kupcewicz: mówi się, że II Arka weszła przez pewne układy
michel: Co pan sadzi o działaczach PomZPN??? Janusz_Kupcewicz: Myślę, że chodzi przede wszystim o Olka Cybulskiego - trzeba go szanować przede wszystkim jako człowieka - nigdy nie patrzyłem w ten sposób - rozpatrywałem zawsze zawodnika pod kątem umiejętności czysto sportowych
Janusz_Kupcewicz: Nie pracuję już w tym klubie, więc nie wiem jakie wzmocnienia są planowane.
Gustavo: pan Cybulski jest juz prawie symbolem Cartusii, ale emeryturka mu sie należy
wariat: Tomek Korynt grał jeszcze niedawno, Olek Cybulski gra nadal i wieku mu nie wypominam, ale młodzi mogliby wychodzić częściej Janusz_Kupcewicz: O działaczach PomZPN sądzę to samo, co o działaczach PZPN
michel: Poziom sędziowania na pomorzu nie jest za wysoki (nigdzie nie jest za wysoki) ale to co dzieje sie w V i IV lidze wola o pomstę do nieba!!!???
wariat: wierzy Pan, że Tomaszewski uzdrowi polski futbol? to jakaś ścierna co nie? Janusz_Kupcewicz: Trzeba się zastanowić przede wszystkim ilu zawodników trener ma do dyspozycji. Ja prowadząc Cartusię miałem praktycznie 4 obrońców, a jeżeli chodzi o Cybulskiego, to trzeba mu przyznać, że mimo swoich lat, gdzie ja nigdy nie patrzę na datę urod...
Janusz_Kupcewicz: urodzenia, to jest to postać czołowa tego zespołu
Janusz_Kupcewicz: Napewno Cartusia musi ściągnąć 2-3 zawodników w linię defensywną
Janusz_Kupcewicz: Myślę, że jest to rola samych działaczy klubowych, sędziów nie mamy takich złych - zarówno w V i IV lidze, jak też w I i II lidze
wariat: Olek jest cool, a Borowski? co Pan o nim sądzi? bramkostrzelny od lat a biega po takich śmiesznych ligach Janusz_Kupcewicz: Miałem okazję 3 dni temu rozmawiać z Tomaszewskim i powiedziałem, co na pewne rzeczy myślę, ale to czy coś się zmieni to okaże czas
michel: Co pan myśli na temat najstarszego zawodnika Raduni biegającego z nr "7"? i wogule o obecnym składzie Raduni? Janusz_Kupcewicz: Naprawdę nie określałbym jako śmiesznej IV i V ligi. Borowski skoro przez kilka lat jest czołową postacią i strzelcem, to chyba świadczy o nim tylko jak najlepiej, a to że jego kariera potoczya się tak, a nie inaczej
wariat: Tomaszewski powinien zostać prezesem PZPN i pokazać co potrafi bo na razie tylko gada i robi niepotrzebnie złą robotę polskiej piłce Janusz_Kupcewicz: może jest mu z tym dobrze i jest zadowolony - jest to napewno czołowa postać w woj. Pomorskim
Janusz_Kupcewicz: Często jestem na meczach Raduni, ale nie pamiętam, kto ma na koszulce nr7 - jak powiedziałem - nie oceniam zawodnika po wieku
Janusz_Kupcewicz: jeżeli chodzi o skład Raduni- na pewno jest to inny zespół niż ten, który ja prowadziłem
wariat: czy jeszcze Pan gra? np z Orłami Górskiego? jak Pan jeszcze sobie radzi na boisku? ta noga została? te podania i wolne?
michel: z nr "7" biega Ireneusz Żarach I pamiętam jak trener zwsze na niego ryczał III Janusz_Kupcewicz: Jeżeli ja bym miał jakiś wpływ na wybór prezesa, napewno zostałby nim Andrzej Strylau lub Zbigniew Boniek
michel: ja natomiast p.Janusza Kupcewicza
wariat: nie ciągnie Pana do polityki jak Latę? miałby Pan szansę na posła czy senatora, może warto? Janusz_Kupcewicz: Trudno nazwać to grą - po prostu truchtam po boisko - pilnuję lini środkowej - żeby jej nie ukradli- ci co grają w Orłach Górskiego przybrali trochę na wadze, ruchy mamy powolniejsze, ale technika została
Janusz_Kupcewicz: Zarachowi trzeba oddać jedną rzecz - jak wychodzi na boisko wkłada wiele serca w grę, ale za dużo mówi na boisku, co nie podoba się sędziom i osłabia w ten sposób zespół (przez kartki)
wariat: jest szansa na ściągnięcie Orłów do Kartuz?jak to trzeba załatwić, bo wielu by z chęcią na was popatrzyło Janusz_Kupcewicz: Nie nadaję się na prezesa PZPN - wolę być bliżej zawodników i boiska
Janusz_Kupcewicz: Mam zamiar w przyszłym roku startować w wyborach samorządowych w Gdyni z listy Platformy, ale myślę, że jako senator więcej zrobił Grzegorz Lato
wariat: Janusz Kupcewicz do Sejmu Janusz_Kupcewicz: Taką propozycję składałem już pół roku temu, kiedy pracowałem w Kartuzach, ale wszystko rozbija się o sprawy finansowe - na pewno kadra Górskiego przyjechałaby do Kartuz
Anula: Czy interesuje się Pan polityką? Jakie są Pana zainteresowania oprócz sportu? Janusz_Kupcewicz: jako senator więcej bym zrobił aniżeli Grzegorz Lato
michel: a wie może trener gdzie teraz trenuje p. Andrzej Zgutczynski?
wariat: Zgutczyńscy są już chyba na emeryturach Janusz_Kupcewicz: Oprócz sportu, udzielam się społecznie, przeważnie z młodzieżą w olimpiadach specjalnych, jak również jestem na wielu turniejach młodzieżowych - np. ostatni weekend we Wrocławiu
wariat: czy nie miał Pan propozycji aby trenować kogoś kogoś z I ligi? Janusz_Kupcewicz: Andrzej Zgutczyński obecnie przebywa w Szwecji, ale bardziej pracuje niż prowadzi zajęcia
wariat: ile zarabia się w I lidze jako trener? Janusz_Kupcewicz: Nie miałem propozycji aby trenować kogoś z I ligi - jestem trenerem I klasy piłki nożnej, ale nie mam licencji, żeby trenować zespoły I ligowe
michel: a drugi trenera syn nie poszedł w siady ojca, dlaczego? Janusz_Kupcewicz: W zależności od klubu - między 20 a 40 tys miesięcznie -wariat: co Pan myśli o Kasperczaku jako trenerze, we Francji Pana jakoś prześladował
Janusz_Kupcewicz: Obecnie przebywa w Stanach Zjednoczonych i swoje życie osobiste związał z USA
michel: obecnie trenerem Raduni jest p. Andrzej Bikiewicz. Czy trenerzy sie lubią??
cma: Ile kosztował Pana transfer do Francji, wtedy pewnie była to góra pieniędzy? Janusz_Kupcewicz: uważam, że Kasperczakjest lepszym trenerem aniżeli Liczka, który prowadzi Wisłę Kraków
wariat: z kim Pan się jeszcze koleguje ze starej Arki? Janusz_Kupcewicz: Bikiewicza ja polecałem Raduni i uważam, że zrobił dobrą robotę w Stężycy
michel: Ale ma dziwna taktykę której stezycki zespól nie potrafi sie nauczyć! przed meczem w Suchym Dębie zawodnicy powiedzieli sobie ze zagrają taktyka trenera Kupca i co ... wygrali 8-0!!!
wariat: dlaczego Stachu Burzyński tak skończył tragicznie, wie Pan może dlaczego jak nie jest to tajemnicą Janusz_Kupcewicz: to był 3 transfer w historii polskiej piłki nożnej po Bońku i Żmudzie - były wtedy inne czasu, ale wydaje mi się, że było to ok. 300.000 dolarów
Janusz_Kupcewicz: był to 1983-84 rok
Janusz_Kupcewicz: Cieszę się, że zawodnicy w Stężycy cały czas miło mnie wspominają
Janusz_Kupcewicz: Nie poradził sobie z życiem osobistym
michel: Nie ma zaco w końcu trenerowi najwięcej za wdzięczmy!!!
wariat: a z kim Pan jeszcze utrzymuje kontakty ze starej Arki? Janusz_Kupcewicz: uważam, że Kasperczakjest lepszym trenerem aniżeli Liczka, który prowadzi Wisłę Kraków
wariat: z kim Pan się jeszcze koleguje ze starej Arki?
wariat: czy ten czaat jeszcze jest?zadałem pytyanie
kartuzy: jeszcze 10 minut
wariat: zaczynał Pan swoją karierę na Mazurach, co Was ściągnęłoO do Arki? Janusz_Kupcewicz: Przede wszystki z Czesiem Boguszewiczem i z wieloma oddanymi temu klubowi kibicami
Janusz_Kupcewicz: chciałem przede wszystkim grać w I lidze
wariat: na boisku był Pan dżentelmenem, ile miał Pan w życiu czerwonych kartek?
Monikd_Radunia: co było powodem odejścia w poprzednim sezonie trenera z Raduni? klubowi działacze czy może cos innego?? Janusz_Kupcewicz: Arka w 1974 roku weszła do I ligi - miałem propozycję ze wszystkich klubów pierwszoligowych, ale musiałem się na coś zdecydować
Janusz_Kupcewicz: dzieciństwo spędziłem na Mazurach, ale urodziłem się w Gdańsku
Janusz_Kupcewicz: na pewno nie sprawy finansowe - inne kluby proponowały lepsze warunki
Janusz_Kupcewicz: Miałem 3 czerwone kartki w swojej karierze
wariat: a przejścia do Lechii długo Panu nie mogłem wybaczyć, do Lechii jak Pan wtedy mógł? Janusz_Kupcewicz: 1 słusznie
wariat: z Arki do, Lechii się nie przechodzi, ale to już Panu wybaczy.łem Janusz_Kupcewicz: decyzję podjąłem przed zakończeniem sezonu - dostałem propozycję z Cartusi od pana Andrzeja Formeli i uważałem, że okres pobytu w Stężycy (6-7 lat) to dużo i chciałem się sprawdzić w innych warunkach
michel: Dziękuje Panu za rozmowę. Pozdrowienia od wszystkich kibiców Raduni (przede od wszystkim sektora czerwonego) zycze trenerowi sukcesów sportowych Janusz_Kupcewicz: Trzeba pamiętać o jednej rzeczy, że naszą pracą jest gra w piłkę nożną i wielu zawodników zdaje sobie sprawę, że kibice wielu klubów nie dążą się sympatią, ale w tym czasie Lechia była w I lidze, a Arka, jeżeli się nie mylę - w 3 lidze
wariat: Panie Januszu życzę powodzenia i ma we mnie kibola do grobowej dechy i nie tylko we mnie, a z tą Lechią to pewnie jakieś chwilowy błąd Janusz_Kupcewicz: a że z Wybrzeżem jestem związany uczuciowo, to jednak wybrałem Lechię - myślę, że każdy (pomijając kibiców) zrobił by na moim miejscu to samo
wariat: pamięta Pan - o Janusz, o Janusz wróć do Arki wróć Janusz_Kupcewicz: na pewno bardzo chętnie bym z Arką współpracował, ale jak widać nie pasuję do koncepcji pewnych ludzi, którzy są obecnie w klubie
wariat: Lechia V liga, haha i jeszcze raz wszystkiego najlepszego
Anula: Życzę również samych sukcesów w dalszej pracy
Monikd_Radunia: dziękujemy za rozmowę izyczymy dalszych sukcesów sportowych i nie tylko!!! Radunia to jest potęga!!! :) Janusz_Kupcewicz: Dziękuję wszystkim za rozmowę i do następnego spotkania.
wariat: wy tam na portalu dzięki za taki czat, więcej takich ludzi jak Pan Janusz
kartuzy: Dziękujemy bardzo Panu trenerowi za rozmowę!
michel: Gdy bys sie nie zorientował to Lechijka jest w II lidze
michel: DZIĘKUJEMY i wszyscy razem DZIĘKUJEMY.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze