Reklama

Trwa sumowanie strat po nocnej wichurze nad Kaszubami

Przeszło 100 razy wyjeżdżali minionej nocy do interwencji strażacy z powiatu kartuskiego. Silny wiatr przewracał drzewa, łamał gałęzie i uszkadzał lekkie konstrukcje. W wielu miejscowościach nie było też lub wciąż nie ma prądu.

Tak mocno w naszym regionie nie wiało już od dawna. Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej Siła wiatru dochodziła w porywach do nawet 85 km/h. Odczuli to mieszkańcy praktycznie każdej gminy powiatu kartuskiego. Wiało od Sulęczyna i Stężycy po Przodkowo i Żukowo.

W wielu miejscach podmuchy te wyrządzały szkody i niezbędna była pomoc strażaków. Wiatr łamał gałęzie, ale i przewracał całe drzewa. Właśnie z tego powodu chwilowo zablokowana była nawet droga krajowa nr 20, pomiędzy Żukowem, a Kościerzyną. W sumie od godz. 21.00 do poniedziałkowego poranka interweniowano aż 104 razy!

Drzewa stanowiły zdecydowaną większość z wyjazdów jednostek straży w powiecie. Wiatr uszkodził jednak także dwa blaszane garaże oraz kilka dachów. Szczęśliwie nikt nie ucierpiał.

Sporo pracy mają też cały czas energetycy. W godzinach nocnych prądu nie było w całych Kartuzach, ale także wielu innych okolicznych miejscowościach, w tym Kiełpinie, Somoninie, Goręczynie, na terenie gminy Żukowo czy Stężyca. Na całym Pomorzu bez zasilania było w nocy około 200.000 odbiorców, co jak wyjaśniają rzecznicy grupy Energa spowodowane było zerwaniem około dwustu ciągów liniowych średniego napięcia oraz uszkodzeniem linii wysokiego napięcia. Natychmiastową naprawę w wielu przypadkach utrudniały utrzymujące się silne podmuchy wiatru, stwarzające realne niebezpieczeństwo dla energetyków.

Od rana sytuacja na szczęście się poprawia. Wiatr nieco zelżał, a zasilanie wraca do kolejnych domostw. W kartuskim szpitalu prąd udało się przywrócić jeszcze w nocy, podobnie jak niemal w całym mieście. Wiele ulic, jak i okolicznych miejscowości wciąż jednak pozostaje bez zasilania. Z agregatu korzysta m.in. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej. W ternie pracuje cały czas ponad 250 pracowników Energii. Trwa też liczenie spowodowanych przez huraganowe wiatry strat.

Bartek Gruba
Współpraca: Natalia Bobrowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    SmiacSieCzyPlakac - niezalogowany 2011-11-29 14:50:11

    Kropek, w przyrodzie nic nie ginie. Zastanów się co żeś napisał.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kropek - niezalogowany 2011-11-28 18:36:46

    Ma to też swoje dobre strony.Na ulicach,chodnikach,placach porządek jak nigdy-żadnych śmieci, wszystko posprzątane.K.P.O. w życiu nie jest w stanie tak posprzątać miasta.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości