Kilka dni temu Wiesława Toczyńska, dyrektorka OKiS-u w Żukowie złożyła na ręce urzędującego jeszcze burmistrza Jerzego Żurawicza rezygnację z pełnionej do tej pory funkcji. Prośba o odwołanie jej ze stanowiska z dniem 8 grudnia 2014 r. została przyjęta.
Po pięciu latach pracy Wiesława Toczyńska odchodzi na własną prośbę. Najpierw pełniła funkcję szefowej GOK-u, a od kilku lat OKiS-u. Co skłoniło ją do podjęcia takiej decyzji?
- W dużej mierze to efekt prowadzonej wyjątkowo brudnej i agresywnej kampanii wyborczej, w której też byłam adresatem ataków - stwierdziła. - Momentami miałam wrażenie, że to ja kandyduję na burmistrza. Zostałam wplątana w tę czarną kampanię wyborczą. W tej sytuacji, nie wyobrażam sobie dalszej pracy na tym stanowisku.
- Generalnie nie żałuje tych pięciu lat w instytucji, którą stworzyliśmy wspólnie z moimi współpracownikami - kontynuowała nasza rozmówczyni. - Wiele ciekawych wydarzeń i ofert miało miejsce w żukowskiej gminie. Poznałam wiele wspaniałych ludzi. Sadzę, że dużo dobrego po sobie pozostawiam. Mam nadzieję, że ktoś to będzie kontynuował. Na pewno nie są to stracone lata.
Komentarze