Dwa służbowe rowery mają trafić do kartuskich strażników już w lipcu. Zdaniem burmistrza Kartuz, przyczyni się to zarówno do oszczędności, jak i zwiększenia mobilności funkcjonariuszy.
Jak poinformował burmistrz Kartuz na środowej sesji miejskiej, część strażników patrolujących miasto przesiądzie się na rowery.
- Straż miejska dysponuje tylko jednym pojazdem, to zbyt mało. Rowery dużo usprawnią, perspektywa widziana z nich jest zupełnie inna, widać więcej, można dojechać do niedostępnych dla samochodu miejsc. Aktualnie wybieramy rowery i ubiór dla strażników. Będzie on inny od standardowego munduru, jednak z elementami wyróżniającymi strażnika - mówi burmistrz Kartuz, Mieczysław Grzegorz Gołuński.
Funkcjonariusze straży miejskiej będą się dzielić rowerowymi dyżurami. Patrole jednak mają dotyczyć tylko obszaru Kartuz.
- Oczywiście do Mirachowa strażnicy na rowerach nie pojadą, patrole rowerowe mają objąć głównie takie miejsca, w których samochód się nie sprawdza, czyli na przykład osiedle Wybickiego - dodaje.
Na rowery kartuscy strażnicy mają wsiąść już w lipcu.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze