Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Już po wyborach można mieszkańców wysłać do lasu
Rzeczywiście droga do Kartuz przez Kaliska to poroniony pomysł, dookoła-na prost. My mieszkańcy chcemy jak najszybciej dojechać do miasta do pracy i na zakupy. W weekend gdy mam czas jeżdżę rekreacyjnie z rodzinką po leśnych drogach ale to jest w dzień przy ładnej pogodzie. Pan Burmistrz nie łapie intencji jaką kieruje się Pan Treder. Celem tej ścieżki ma być jak najszybsze dostanie się do miasta
Golunskiego ludzie widac juz nie obchodza. Sciezka rowerowa 120m od ulicy no chyba 300m . Juz widze jak tam tlumy beda podazac. Znajomi powiedzieli mi ze napewno dzieci tamtedy nie puszcza .Zwlaszcza ze nie bedzie ona oswietlona i nieutwardzona , tak jak setki kilometrow nieutwardzonych drog czy kilometry wirtualnych chodnikow w Solectwach ktore nam zafundowal Golunski.
Tak na prawdę Kartuzy są najbardziej zacofanym miastem w Polsce, jeśli chodzi o infrastrukturę rowerową, a nasz szanowny Burmistrz i jego pomysł z droga rowerowa w lesie to kiepski pomysł. Musza sie urodzić ze 3 następne pokolenia, by ludzie z kumali się, czym jest ścieżka rowerowa.
Kompletnie poroniony pomysl prowadzenia sciezki dookola po lesie. To ma byc szybkie i bezpieczne polaczenie piesze do kartuz.Lasem nikt dzieci nie pusci. No coz czyli ze ludzie dla golunskiego sa NAJWAZNIEJSI mozna wrzucic do rynsztoku , kolejne oszustwo Golunskiego , tylko aby sie dobrac do zloba.
Głosowanie można zrobić, ale po co? Turystycznie czy tam rekreacyjnie to już po istniejących drogach gruntowych można przemierzać Kaszuby. Ścieżka, o którą wnioskują i toczą zaciekły spór z burmistrzem radni ma na celu poprawę bezpieczeństwa.
Zróbmy głosowanie za pomocą strony Kartuzy.info i zobaczymy ile osób chce ścieżki rekreacyjnej a ile bezpiecznie i szybko poruszać się z Kartuz do Dzierżażna nie jeżdżąc po lasach.
No nie... Może jednak z Dzierżążna poprowadzimy ścieżkę bokiem istniejącej ulicy przez Kiełpino? Po drodze można by obejrzeć nieczynną plaże przy Burczybasie, Stadion i zabytkowy kościół w Kiełpinie itd. Można kołem połączyć okoliczne miejscowości i jedną ścieżką w głębi lasu połączyć z Kartuzami. Ale można też zrobić jedną rzecz, profesjonalnie, tak, aby ludzie mieli z niej pożytek i być z tego zadowolonym...
Do burmistrza jak grochem o ścianę. Ludzie swoje, a on swoje. "wkład gminy Kartuzy w przebudowę ścieżki wyniósłby maksymalnie 100.000 zł, resztę pokryłoby nadleśnictwo. Taka oszczędność pozwoli budować gminie kolejne ścieżki w innych miejscowościach" Tak wygląda, jakby miał w planach budowę całej sieci... Nie może zrobić jednej porządnej, tylko takie, że się wyrażę na pół z d... . Zrobić, żeby zrobić. Po taniości, a czy ktoś będzie z tego korzystał to już nie obchodzi. No ale chwalić to się by z tego chwalił.
I jeszcze jedno jak ktoś się chce się wybrać na wycieczkę rowerową to wbije się głębiej do lasu, ścieżka przecież będzie służyła nie tylko dla rowerów,pieszych, biegaczy a nawet dla nordic walking itp.
Ale ta sprawa się ciągnie, czy musi ktoś zginąć jadąc rowerem aby zakończyć temat i wreszcie podjąć poważna decyzjie i uruchomić projekt i pieniądze?!
Już po wyborach można mieszkańców wysłać do lasu
Rzeczywiście droga do Kartuz przez Kaliska to poroniony pomysł, dookoła-na prost. My mieszkańcy chcemy jak najszybciej dojechać do miasta do pracy i na zakupy. W weekend gdy mam czas jeżdżę rekreacyjnie z rodzinką po leśnych drogach ale to jest w dzień przy ładnej pogodzie. Pan Burmistrz nie łapie intencji jaką kieruje się Pan Treder. Celem tej ścieżki ma być jak najszybsze dostanie się do miasta
Golunskiego ludzie widac juz nie obchodza. Sciezka rowerowa 120m od ulicy no chyba 300m . Juz widze jak tam tlumy beda podazac. Znajomi powiedzieli mi ze napewno dzieci tamtedy nie puszcza .Zwlaszcza ze nie bedzie ona oswietlona i nieutwardzona , tak jak setki kilometrow nieutwardzonych drog czy kilometry wirtualnych chodnikow w Solectwach ktore nam zafundowal Golunski.