Reklama

Policjanci przeczesywali teren w poszukiwaniu Marcina - nie natrafili na żaden ślad

Od godziny 10. trwały poszukiwania 29-letniego Marcina Szcześniaka. Kartuscy kryminalni wraz z policjantami prewencji z gdańskiej komendy sprawdzali wcześniej wytypowane miejsca, w których mógłby znajdować się zaginiony. W akcję poszukiwawczą zaangażowanych było ponad 30 osób. Nie natrafiono jednak na żaden ślad.

Przypomnijmy, że mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Kartuz w piątek 17 lipca. To właśnie na interwencję do niego pojechał patrol, który miał wypadek w Miszewie. Dzień później 29-latek opuścił komendę i wówczas był widziany po raz ostatni. Kilka dni od zgłoszenia zaginięcia mężczyzny jego ojciec oskarżył kartuską policję o to, że może ona mieć coś wspólnego z zaginięciem jego syna. Policja twierdzi jednak, że poszukiwany komendę opuścił cały i zdrowy.

Dotychczas kartuscy funkcjonariusze wykonali już szereg czynności, między innymi zabezpieczyli i sprawdzili monitoring. Na jednym z nagrań prawdopodobnie był widoczny zaginiony, ale jak podkreślają policjanci, obraz jest słabej jakości, więc nie ma co do tego stu procentowej pewności.

W czwartek od godziny 10. kilkunastu funkcjonariuszy wydziału kryminalnego z Kartuz i prewencji z Gdańska przeczesywali teren. Jak informuje p.o. rzecznika prasowego Magdalena Formela, policjanci sprawdzali wcześniej wytypowane miejsca, w których mógł przebywać zaginiony.

W sumie sprawdzano trasę Kartuzy - Grzybno - Prokowo do 60 metrów w głąb lasu, teren w okolicach do oczyszczalni ścieków i wzdłuż jeziora, ścieżkę prowadzącą przez las z Kartuz do drogi wojewódzkiej w Grzybnie, czy trasę Grzybno - Kartuzy do 30 metrów w głąb lasu z uwagi na mokradła.

Działania zostały zakończone. Jak podaje Magdalena Formela, policjanci nie natrafili na żaden ślad. W akcję poszukiwawczą zaangażowanych było ponad 30 osób.

Ktokolwiek posiada informację o miejscu pobytu 29-letniego Marcina Szcześniaka proszony jest o kontakt z z dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach, pod numerem telefonu 58 685-22-22 lub 58 685-22-47.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Justynamm - niezalogowany 2015-08-08 09:39:13

    rzekomo wyszedł z komendy, ale nie ma tego na żadnym monitoringu.... widzieli go tylko policjanci

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    yogizkartuz - niezalogowany 2015-08-07 17:31:11

    I poszedł na kawę do Komendanta, bo na dołku mu nie dali.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    RobinHut - niezalogowany 2015-08-07 16:20:41

    Moim zdaniem on wyszedł z siebie ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości