Gmina Kartuzy prowadzi rozmowy ze spółką PKP mające na celu przejęcie terenów pokolejowych w pobliżu kartuskiego dworca. Jak tłumaczy burmistrz, Mieczysław Gołuński umożliwi to prawie dwukrotne zwiększenie ilości miejsc parkingowych dla pasażerów Pomorskiej Kolei Metropolitalnej.
O dzierżawieniu i przejmowaniu terenów pokolejowych w pobliżu dworca PKP w Kartuzach poinformował na środowej sesji rady miejskiej burmistrz, Mieczysław Grzegorz Gołuński.
- Jesteśmy po kilku spotkaniach z kolejarzami, stosowne wnioski zostały już złożone. Na pewno na dzień dzisiejszy nie wchodzi w rachubę przejęcie całej infrastruktury od strony ulicy Węglowej. Natomiast tę część z drugiej strony torów będziemy dzierżawić za niewielkie pieniądze. Będziemy wówczas administratorem tego obiektu i uzyskamy prawo do zabudowy na przyszłość - tłumaczy burmistrz Kartuz.
Jak dodaje, na przejęcie pozostałej części terenów pokolejowych gmina będzie musiała poczekać do momentu, w którym PKP zakończy prace związane z elektryfikacją linii kolejowej.
- Ponadto prowadzimy również rozmowy mające na celu przejęcie bocznicy, która jest dzisiaj strefą wyładowni pociągów towarowych. Kolej przeniesie rampę wyładowczą na drugą stronę torów, czyli ulicę Węglową. Gmina zaś pomoże przy utwardzeniu tego terenu - mówi Mieczysław Gołuński.
Ma to umożliwić utworzenie dodatkowej przestrzeni parkingowej dla osób korzystających z Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Jak informuje burmistrz Kartuz, przejęcie zwiększy ilość miejsc prawie dwukrotnie.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze