Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Słyszeliście, żeby robić kopie. Bo smolinski wszystkie negatywne wpisy usuwa.
I jeszcze jedno... Tak patrze i widzę ze w centrum tej fotografii (tam powyżej) bardziej jest Nowe osiedle, a na skraju po prawej jest XX-lecia. "Nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów ..... nie mogą upamiętniać osób organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny ani w inny sposób takiego ustroju propagować". Nazwa Nowe osiedle upamiętnia III Rzesze która je zbudowała w okresie II wojny światowej. IPN nie widzi w tym problemu? Ta nazwa upamiętnia choć pośrednio ale ustój totalitarny. Zmienicie nazwę czy dokonacie rozbiórki starych już budynków?
Głos zabrał także radny Andrzej Borzestowski. "- Dlaczego akcentujemy II Rzeczpospolitą? W tym okresie odbyły się Zaślubiny Polski z Morzem, Kartuzom w tym okresie nadano prawa miejskie, to był okres świetny w historii Kartuz. To było prężne miasteczko" To mówił historyk i swojego czasu lektor KP PZPR w Kartuzach, były członek PZPR... no wie najlepiej jak było... Ciekawe ze wcześniej podniesienie Kartuz do godności wsi powiatowej zawdzięczamy II Rzeszy nie licząc nadania praw miejskich prężność naszego miasteczka II RP przez 20 lat nie wspomogła żadnym nowym obiektem użyteczności publicznej, cała infrastruktura do 39 roku była taka jak ja zostawili Niemcy, sorry Prusacy. To PRL-owi Kartuzy zawdzięczają nowy szpital szkołę dwójkę i piątkę o trójce nie wspominając, Urząd Gminy no i gmach dzisiaj znany jako szkoła muzyczna. Także i to osiedle (XX-lecia) sporne i os. Wybickiego Za wyjątkiem LO (1927) na początku dwudziestolecia międzywojennego w Kartuzach wszystko już było.
Zamiast bawić się w zmiany nazw ulic prosimy o renowację wjazdu na ulicę Źródlaną (sąsiadującą z obecną ulicą Wyzwolenia). Pozdrawiamy, mieszkańcy
Nareszcie porządne nazwy ulic
Po co te zmiany? Czy kasy mamy za dużo? Ile to będzie kosztować? Czy radni nie mają innych ważniejszych spraw tylko zajmować się bzdetami? A kogo to obchodzi jaką ulica ma nazwę? Czy w ogóle ktoś pytał Ludność czy chcą zmian? Radni.....weźcie się naprawdę za sprawy które przyniosą korzyści dla Ludności a nie szukajcie dziury w całym!!!
Jak to, to nie było Wyzwolenia?? Chyba kogoś porąbało. To wszyscy byli w wermachcie czy w armii czerwonej, a może nie było II Wojny Światowej, XX lecia też nie było, PRL też nie było? Chociaż tego ostatniego nie żałuję, skoro wykształcili w XX leciu takich idiotów i ich potomków.
A z kad przekonanie ze w dzisiejszych czasach zyje sie lepiej?, A co z nazwa lotniska im. Lecha Walesy ? kto daje pewnosc ze za dziesiec lat nie bedziemy zmieniac nazwy pomnikow ,ulic, placow , dzisiejszych pozal sie boze bohaterow
Mówicie jakby te zmiany były złe lub niepotrzebne. Nazwa XX-lecia PRL wam odpowiada? Owszem, jest też wiele innych, wiele ważniejszych spraw do załatwienia, ale i ta nie powinna być pominięta
Zamiast armii czerwonej mamy armię błękitną.
Jakie państwo takie problemy. U nas już tak cudownie, że jedynie zmiana nazw ulic została do pełni szczęścia. Hurrraaa!
No to sie ludziom stopa zyciowa teraz poprawi
Brawo Rada
To teraz niech radni wszystkim dokumenty powymieniają.
Słyszeliście, żeby robić kopie. Bo smolinski wszystkie negatywne wpisy usuwa.
I jeszcze jedno... Tak patrze i widzę ze w centrum tej fotografii (tam powyżej) bardziej jest Nowe osiedle, a na skraju po prawej jest XX-lecia. "Nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów ..... nie mogą upamiętniać osób organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny ani w inny sposób takiego ustroju propagować". Nazwa Nowe osiedle upamiętnia III Rzesze która je zbudowała w okresie II wojny światowej. IPN nie widzi w tym problemu? Ta nazwa upamiętnia choć pośrednio ale ustój totalitarny. Zmienicie nazwę czy dokonacie rozbiórki starych już budynków?
Głos zabrał także radny Andrzej Borzestowski. "- Dlaczego akcentujemy II Rzeczpospolitą? W tym okresie odbyły się Zaślubiny Polski z Morzem, Kartuzom w tym okresie nadano prawa miejskie, to był okres świetny w historii Kartuz. To było prężne miasteczko" To mówił historyk i swojego czasu lektor KP PZPR w Kartuzach, były członek PZPR... no wie najlepiej jak było... Ciekawe ze wcześniej podniesienie Kartuz do godności wsi powiatowej zawdzięczamy II Rzeszy nie licząc nadania praw miejskich prężność naszego miasteczka II RP przez 20 lat nie wspomogła żadnym nowym obiektem użyteczności publicznej, cała infrastruktura do 39 roku była taka jak ja zostawili Niemcy, sorry Prusacy. To PRL-owi Kartuzy zawdzięczają nowy szpital szkołę dwójkę i piątkę o trójce nie wspominając, Urząd Gminy no i gmach dzisiaj znany jako szkoła muzyczna. Także i to osiedle (XX-lecia) sporne i os. Wybickiego Za wyjątkiem LO (1927) na początku dwudziestolecia międzywojennego w Kartuzach wszystko już było.